Zbudowałem KOSZYK którego klienci NIE PORZUCAJĄ (skopiuj go) — Transcript
Full transcript
- 0:00Dzisiaj zbuduję idealny koszyk w sklepie internetowym. Taki, który pomaga klientom kończyć
- 0:05zakup, zamiast wypychać ich ze sklepu. Najpierw pokażę Ci typowy koszyk, który ma większość
- 0:09polskich sklepów, a potem wersję idealną. Przebudujemy cały koszyk od góry do dołu, żeby
- 0:14więcej klientów kończyło zakup bez dodawania budżetu reklamowego. Wiem, czego najczęściej
- 0:19brakuje w koszykach i które elementy pomagają klientom, bo w Kaman zbadałem ponad 250 polskich
- 0:25sklepów według 100 kryteriów. Na każdym z nich przekonamy się, ile da się wycisnąć z 2% konwersji
- 0:31i koszyka wartego 247 zł. Zaczynamy od pierwszego elementu na ekranie. Widzisz teraz przeciętny
- 0:37koszyk w polskim sklepie. Produkt. Cena. Dostawa. Przycisk zamówienia. Niby wszystko działa. Zwykły
- 0:43normalny koszyk, ale pierwsza rzecz, której tutaj brakuje to pasek postępu. Klient powinien od razu
- 0:48wiedzieć, na którym jest etapie zakupu. Koszyk, dane, płatność gotowe. To wygląda jak detal, ale w
- 0:54koszyku każdy detal, który zmniejsza niepewność, pomaga domknąć zakup i jeżeli klient nie wie, ile
- 0:59kroków ma jeszcze przed sobą, no to łatwiej się wycofuje. Łatwiej się rozprasza. Z naszego badania
- 1:03wynika, że 65% sklepów w Polsce nie ma takiego paska. Dlatego w wersji idealnej dodajemy
- 1:10go na samej górze koszyka. Klient od razu widzi teraz jestem w koszyku, potem wpiszę dane, potem
- 1:15zapłacę i koniec. Proste. Na każdym milionie sprzedaży, które robi Twój sklep, taki element
- 1:21dodaje ok. 50 tysięcy złotych, bo zmniejsza liczbę osób, która rezygnuje i odpada w procesie koszyka,
- 1:27bo jest to dla nich niejasne. Schodzimy niżej. Druga rzecz to drabinka bonusów w koszyku i to
- 1:32jest jeden z najmocniejszych elementów zwiększających jego wartość. W typowej wersji
- 1:36klient ma w koszyku np. Produkty za 130 zł i sklep nic z tym nie robi. Po prostu pokazuje sumę i
- 1:43czeka, aż klient zapłaci. W wersji idealnej koszyk pokazuje klientowi, co może zyskać, jeżeli doda
- 1:48trochę więcej. Na przykład za 99 zł, mały gratis, za 199 darmowa dostawa, a za
- 1:55299 wartościowy prezent. Można też dodać wyższe progi dla klientów np. 499
- 2:02albo 999 zł, gdzie bonus jest już naprawdę mocny. To działa, bo klient widzi cel. Nie mówisz mu
- 2:08kup więcej, tylko pokazujesz. Brakuje Ci jeszcze siedmiu dyszek do darmowej dostawy. Albo dorzuć
- 2:13jeszcze 130, a dostaniesz cały pakiet gratis. I z naszego badania wynika, że takiej drabinki w
- 2:19Polsce nie ma. Aż 85% sklepów, czyli większość e-commerce'ów w Polsce, nie korzysta z
- 2:26jednego z najlepszych momentów na podniesienie wartości zamówienia. A klient jest już w koszyku,
- 2:31jest blisko zakupu i nie trzeba go pozyskiwać od zera. Wystarczy mu dać mechanizm, żeby mógł kupić
- 2:37trochę więcej na każdym milionie sprzedaży. Taka drabinka daje około 120 tysięcy złotych sprzedaży
- 2:43ekstra bez ekstra budżetu marketingowego. Ale jeśli pełna drabinka bonusów to jest dla Ciebie
- 2:48za dużo na start, to zrób przynajmniej jedno Pokaż. Próg darmowej dostawy. 40% sklepów nie ma nawet
- 2:54tego w koszyku. I to jest podstawowy błąd, bo koszt dostawy bardzo często wychodzi dopiero na końcu i
- 3:00często zaskakuje klienta. Klient myśli, że zapłaci 130zł, przechodzi dalej i nagle widzi 149 albo 159.
- 3:07I wtedy zaczyna się wahanie. Dlatego nie chowaj dostawy do ostatniego kroku. Pokaż ją od razu w
- 3:12koszyku np. Brakuje Ci 50 zł do darmowej dostawy. Klient wie co ma zrobić, widzi cel i może
- 3:19dodać jakiś produkt, jednocześnie mając poczucie, że zyskał tylko ważne. Ten próg musi być dobrze
- 3:24policzony. Nie zostawiaj darmowej dostawy losowo. Jeśli próg jest za niski, to może zwiększyć
- 3:29sprzedaż, ale zjeść marżę. O tym, jak taki próg policzyć, mówiłem w tym odcinku. Na każdym milionie
- 3:34sprzedaży taki element może dodać ok. 50 tysięcy złotych sprzedaży. Ekstra. Mamy więc górę koszyka.
- 3:39Klient widzi, gdzie jest w procesie, widzi ile brakuje mu do bonusu, widzi ile brakuje mu do
- 3:44darmowej dostawy. Teraz idziemy do środka koszyka, czyli do miejsca, gdzie klient sprawdza, co
- 3:49faktycznie kupuje. Zaczynamy od listy produktów. Tutaj zaczyna się tzw. higiena koszyka. Pierwsza
- 3:54rzecz zdjęcie produktu. Nie sama nazwa produktu tekstem, nie sam wariant. Klient ma zobaczyć
- 3:59produkt i od razu rozpoznać, co dodał do koszyka. Druga rzecz prosta zmiana. Ilość plus i minus bez
- 4:05kasowania produktu i dodawania go jeszcze raz. Trzecia rzecz łatwe usuwanie. Klient musi mieć
- 4:11kontrolę. Jeżeli chce wyrzucić jeden produkt, robi to jednym kliknięciem i jest to dla niego proste.
- 4:16Czwarta rzecz zapisanie koszyka. To jest ważne dla osób, które dziś tylko sprawdzają, porównują albo
- 4:21chcą wrócić później. W typowym koszyku część tych rzeczy jest, ale prawie zawsze coś jest zrobione
- 4:26niewygodnie i wtedy koszyk zamiast pomagać, dokłada niepotrzebne tarcie, na którym tracisz
- 4:31sprzedaż. Na każdym milionie sprzedaży cała higiena koszyka to około 30 tysięcy sprzedaży
- 4:36ekstra do odzyskania, którą teraz tracisz. Dalej pod listą produktów dokładamy cross-sel. Ponad
- 4:41połowa sklepów, dokładnie 54% marnuje tutaj najlepszy moment na sprzedaż. Klient już
- 4:47zdecydował, że kupuje. To nie jest zimny użytkownik, który dopiero wszedł na stronę. To jest ktoś, kto
- 4:52wybrał produkt i jest kilka kliknięć od płatności. Dlatego w idealnym koszyku pokazujesz mu produkty,
- 4:58które pasują do tego, co już ma. Nieprzypadkowe bestsellery czy losowe promocje? Tylko produkty,
- 5:03które naprawdę uzupełnią mu zakup. Jeżeli kupuję krem, pokazujesz pasujący tonik. Jeżeli kupuję buty,
- 5:09pokazujesz impregnat wkładki albo szczotkę. Jeżeli kupuję ekspres, pokazujesz filtr albo kawę.
- 5:13Najważniejsze dodanie musi działać jednym kliknięciem, bez wychodzenia z koszyka, czytania
- 5:19karty produktu i rozwalania procesu zakupu na każdym milionie. Cross-sel w koszyku może dać
- 5:24około 100 tysięcy złotych sprzedaży. Ekstra. Niżej przechodzimy do kosztów i dostawy. Tutaj bardzo
- 5:29dużo sklepów robi jeden prosty błąd. Piszą. Dostawa od 1 do 3 dni roboczych. To nie jest konkret. To
- 5:35jest niepewność. Klient nie wie, czy paczka będzie pojutrze, za 3 dni, czy dopiero w kolejnym tygodniu.
- 5:41I to co lepiej zrobić, żeby zredukować niepewność w koszyku i pomóc klientowi dokończyć
- 5:47decyzję to napisać konkretnie u Ciebie we wtorek 10 czerwca. To po pierwsze od razu zmienia odbiór,
- 5:54bo klient wie, czy zdąży, wie czy prezent dojdzie na czas. Wie, czy zamówienie ma sens i wyobraża
- 5:59sobie siebie w tym konkretnym dniu. Jak wróci z pracy, wróci do domu i otworzy paczkę. Taka
- 6:03informacja na każdym milionie sprzedaży daje około 40 tysięcy złotych ekstra. Teraz pole na kod
- 6:09rabatowy. Ma je prawie każdy sklep i to jest dobra praktyka. Więc nie chodzi o to, czy ono jest, czy
- 6:13nie. Chodzi o to, jak bardzo jest wyeksponowane. Bo jeżeli zrobisz z kodu rabatowego wielki box na
- 6:19środku koszyka, to klient, który nie ma kodu, dostaje jasny komunikat, ktoś inny zapłaci mniej i
- 6:24wtedy wychodzi z koszyka, idzie do Google'a, idzie do AI i szuka kodu. Czasem znajdzie kod, czasem
- 6:30trafi na konkurencję i czasem po prostu już nie wróci. Dlatego w idealnym koszyku pole na kod
- 6:34rabatowy. Powinno być to oczywiste, ale dyskretne, widoczne dla tego, kto realnie już ma kod i szuka
- 6:39gdzie go użyć. Ale nie na tyle mocne, żeby każdemu klientowi podsuwać myśl, że właśnie przepłaca. Na
- 6:45każdym milionie sprzedaży taka mała rzecz może dać do 20 tysięcy złotych do odzyskania dla
- 6:49Ciebie. Do tego momentu poprawiliśmy rzeczy, które pomagają klientowi zostać w koszyku i kupić
- 6:54więcej. Ale na końcu zostaje najważniejszy moment płatność. Na dole koszyka dokładamy ekspresowe
- 7:00płatności. Z naszego badania wynika, że 81% sklepów ma tutaj tylko klasyczny guzik zamów. Po
- 7:06kliknięciu klient trafia w pełny proces formularz, dane, adres, dostawa, płatność, potwierdzenie na
- 7:11komputerze to jeszcze jakoś przejdzie, ale na telefonie każdy dodatkowy krok to jest problem. To
- 7:17zwalnia zakup. To powoduje tarcie, którego nowoczesny klient w Polsce nie lubi. Dlatego w
- 7:22idealnym koszyku szybkie płatności powinny być od razu widoczne. BLIK Apple Pay, Google Pay, InPost
- 7:26Pay Klient, który ma swoje dane zapisane w telefonie, może dzięki temu skończyć zakup w dwóch
- 7:32kliknięciach, zamiast przechodzić przez cały długi proces wpisywania z telefonu danych do formularza.
- 7:37Według naszych danych BLIK odpowiada za ponad 60% płatności online u klientów, których analizujemy.
- 7:42Więc jeżeli nie masz blika jako dużej, wyraźnej opcji płatności, utrudniasz zakup bardzo dużej
- 7:47części rynku na każdym milionie sprzedaży. Ekspresowe płatności mogą dodać Ci około 80
- 7:53tysięcy złotych. Ostatnia rzecz na dole koszyka to płatność odroczona. 76% polskich sklepów nie daje
- 7:59klientowi możliwości rozbicia płatności albo płatności później. A to jest właśnie ważne w
- 8:04koszyku, bo klient patrzy na pełną sumę zamówienia do zapłacenia. Teraz na karcie produktu widział
- 8:09250 zł, Potem dorzucił drugi produkt, doszła dostawa. No i nagle jest suma trochę wyższa, niż
- 8:14miał w swojej głowie. I wtedy się pojawia pytanie, które nasuwa mu wątpliwości czy ja na pewno chcę
- 8:19tyle teraz wydać? Płatność odroczona zmienia sposób w jaki klient widzi cenę 1000 złotych na
- 8:24raz. Boli, ale 250 zł razy 4 boli mniej. Dlatego w idealnym koszyku możesz dodać prostą linijkę
- 8:30zapłać później albo 4 raty. 250 zł. 0%. Taka zmiana na każdym milionie sprzedaży może dodać ok.
- 8:3630 tysięcy złotych. I teraz policzmy te wszystkie zmiany, bo jeżeli dodajesz to w głowie, to te
- 8:42wszystkie kwoty, które podałem dają bardzo dużą liczbę po 50 tysięcy za pasek postępu, 120 tysięcy
- 8:48za drabinkę bonusów, 50 za próg darmowej dostawy i tak dalej, i tak dalej. Razem wychodzi około 520
- 8:55tysięcy złotych na każdym milionie sprzedaży. Ale tak tego nie liczymy, bo niektóre z tych efektów
- 9:00się nakładają. Część tych zmian złapie tych samych klientów, część wpłynie na konwersję, część wpłynie
- 9:06na wartość koszyka, a część zadziała tylko w konkretnych branżach. Dlatego musimy tę liczbę
- 9:10urealnić. No i tniemy ją mniej więcej o połowę. Nawet wtedy taki koszyk może dać około
- 9:16290 tysięcy złotych per każdy milion Twojej sprzedaży. W naszym przykładzie konwersja rośnie z
- 9:222% do 2 3% i średni koszyk rośnie z 247 na 276.
- 9:29Więc jeżeli sklep generuje 10 milionów złotych rocznie, to przy tym samym ruchu i tym samym
- 9:34budżecie marketingowym po wdrożeniu idealnego koszyka może dojść do prawie 13 milionów
- 9:40sprzedaży bez dodawania złotówki do reklamy. I czy u Ciebie wyjdzie dokładnie tyle? Nie wiem. Zależy
- 9:46to od Twojej branży, cen, marży, ruchu, produktów no i obecnego koszyka. Ale teraz wiesz gdzie są
- 9:51dźwignie i jak konkretnie można je wdrożyć u Ciebie. Podsumowując idealny koszyk nie jest tylko
- 9:57listą produktów. Ma prowadzić klienta do końca zakupu, pokazać mu ile brakuje do bonusu albo
- 10:03ekstra dostawy, ułatwić zmianę produktów i podnieść wartość koszyka. Ma jasno pokazać datę
- 10:08dostawy, nie prowokować szukania rabatu i skrócić drogę do płatności. Jeśli chcesz zobaczyć jak
- 10:14powinien wyglądać idealny koszyk w Twoim sklepie, to wejdź w pierwszy link pod tym filmem.
- 10:18Bezpłatnie przeanalizujemy Twój cały proces zakupowy. Podobnie jak ze sklepami w raporcie
- 10:23polskiego e-commerce, który wykonujemy i wskażemy dokładnie, co masz zmienić, w którym miejscu i na
- 10:29co konkretnie może to wpłynąć, dostaniesz od nas raport i klikalny mockup, w którym przejdziesz
- 10:35przez swój proces zakupu po tych zmianach i zobaczysz, jak Twój sklep mógłby wyglądać w
- 10:40wymaksowanej wersji. Link znajdziesz w opisie filmu.
About this transcript
This page contains the full transcript of Zbudowałem KOSZYK którego klienci NIE PORZUCAJĄ (skopiuj go) by Tomasz Więch, generated from the public captions YouTube serves with the video. The transcript has 1,774 words across 118 segments, with the original timestamps preserved so you can click any line to jump to that moment in the embedded player.
What you can do with it
Use the transcript to take notes, quote the speaker, build a study guide, generate a summary with ChatGPT or Claude via the YouTube Summary tool, or export it as a timed subtitle file with YouTube to SRT. You can also re-open it in the transcriber to translate the transcript into 100+ languages.
Free YouTube transcript tool
YouTube2Text is a free YouTube transcript generator — no signup, no daily limit. Paste any YouTube link and get the full transcript instantly, with timestamps, click-to-jump, translation to 100+ languages, AI prompts for ChatGPT, Claude, and Gemini, and exports to TXT, SRT, VTT, or Markdown.