Wywiad jubileuszowy z Rektorem prof. dr. hab. Januszem Kapuśniakiem — Transcript
Full transcript
- 0:0055 lat uczelni to jest pretekst do tego,
- 0:03żeby o tej uczelni rozmawiać z dużą
- 0:06czułością też przyglądając się jej
- 0:08historii, przyglądając się ludziom,
- 0:10którzy tę historię tworzą. Dziś jest ze
- 0:14mną profesor Janusz Kapuśniak. Pięknie
- 0:17się kłaniam. Dzień dobry. Dzień dobry
- 0:19pani redaktor. Dzień dobry państwu.
- 0:21>> Rektor Uniwersytetu Jana Długosza w
- 0:23Częstochowie w tej kadencji 2024-28.
- 0:27Prorektor do spraw nauki współpracy
- 0:29zagranicą wcześniej akademii, jeszcze
- 0:31Jana Długosza, dziś uniwersytetu,
- 0:34wcześniej dziekan wydziału
- 0:35matematyczno-przyrodniczego,
- 0:37zajmujący się chemią, technologią
- 0:39żywności i żywienia. Czy to wszystko się
- 0:41zgadza?
- 0:42>> Tak, wszystko się zgadza. Tych funkcji
- 0:43przez te lata 30 lat pracy było bardzo
- 0:46dużo, prawda? jeszcze dyrektor Instytutu
- 0:49Chemii Ochrony Środowiska i
- 0:50Biotechnologii, kierownik zakładów,
- 0:52kierownik katet, przewodniczący rady
- 0:54dyscypliny, technologia żywności
- 0:56żywienia. Także rzeczywiście tych
- 0:58funkcji, które pełniłem w Uniwersytecie
- 1:00Jana Długosza było całkiem dużo
- 1:02>> funkcji całkiem dużo, ale Częstochowa
- 1:04nie była taka oczywista w pana życiu od
- 1:06samego początku.
- 1:08>> Sytuacja była dosyć skomplikowana. Ja
- 1:10zdawałem maturę w 1991 roku, czyli
- 1:13dzisiaj akurat kiedy nagrywamy ten
- 1:15wywiad obchodzimy 35lecie tego momentu,
- 1:18kiedy zdawałem maturę. Także to jest dla
- 1:21mnie też rok jubileuszowy uniwersytetu,
- 1:23ale też pewien rodzaj jubileuszu dla
- 1:25mnie, prawda, ponieważ to jest 30 lat
- 1:27pracy w uniwersytecie i 35 lat związku z
- 1:30Uniwersytetem Jana Długosza w
- 1:32Częstochowie. Ja kończyłem liceum,
- 1:34pierwsze liceum ogólnokształcące imienia
- 1:36na Smolenia w Bytomiu, taką szkołę z
- 1:38ogromnymi tradycjami. To był trudny rok.
- 1:41Słuchałem tutaj ostatnio wywiadu pana
- 1:43rektora z rektorem Bkiem, który mówił o
- 1:45pewnych swoich perturbacjach związanych
- 1:48z kończeniem studiów w okresie stanu
- 1:50wojennego. Ja akurat kończyłem liceum w
- 1:52roku 91. To był taki okres dużych zmian
- 1:56politycznych, społecznych i
- 1:57gospodarczych, co jakby odbijało się też
- 2:00w pewien sposób na młodych ludziach. Jak
- 2:02wiemy w roku 1990 została rozwiązana
- 2:05Polska Zjednoczona Partia Robotnicza.
- 2:07Wyprowadzono sztandary. Wtedy też się
- 2:09zmieniły lektury. Chociażby tak, jeżeli
- 2:11słuchacze pamiętają albo wiedzą, był
- 2:13kanon lektur, który obowiązywał od roku
- 2:151949
- 2:17do 89, a w 90 zmieniono, więc my czego
- 2:20innego uczyliśmy się w liceum. Po tym
- 2:23nagle w czwartej klasie zaproponowano
- 2:25nam zupełnie nowe lektury, jak inny
- 2:28świat. Gustawa Herlinga Grudzińskiego
- 2:30czy Tango Mrożka. Ja jakby przez całe te
- 2:34swoje życie, nazwijmy to do 18 roku
- 2:36życia bardzo interesowałem się
- 2:38oczywiście naukami ścisłymi, a może
- 2:40nawet bardziej naukami przyrodniczymi.
- 2:42Stąd byłem w klasie o profilu
- 2:43biologiczno-chemicznym.
- 2:45Miałem też doskonałych nauczycieli,
- 2:47dlatego że w liceum mieliśmy chociażby
- 2:49pana doktora Leopolda Kobierskiego. To
- 2:52był człowiek ekolog, taki działacz,
- 2:54społecznik. Osoba, która kierowała
- 2:57oddziałem Polskie Ligi Ochrony Przyrody
- 3:00w Bytomiu. Był to założyciel parków
- 3:02botanicznych, różnych arboretów,
- 3:04rezerwatu przyrody Segiet, który do
- 3:05dzisiaj funkcjonuje w obszarze Bytomia.
- 3:08I dlatego jakby siłą rzeczy to
- 3:10zainteresowanie naukami biologicznymi,
- 3:12naukami chemicznymi powodowało, że
- 3:14chciałem zostać lekarzem. Wprawdzie w
- 3:16rodzinie, w tej najbliższej rodzinie nie
- 3:18było lekarzy, chociaż mój ojciec
- 3:20chrzestny, brat mojego ojca był
- 3:21lekarzem, więc to było jakieś jedyny
- 3:23związek, jeżeli chodzi o tą profesję,
- 3:26więc chciałem zostać lekarzem. Natomiast
- 3:27no tak losy się potoczyły, że z tymi
- 3:30zmianami, można powiedzieć,
- 3:32społeczno-gospodarczymi, politycznymi
- 3:34pojawiły się także nowinki na
- 3:35uczelniach. I kiedy ja zdawałem właśnie
- 3:37maturę i potem egzamin, bo to osobno się
- 3:40odbywało na studia medyczne, na Śląski
- 3:42Uniwersytet Medyczny, prowadzono taką
- 3:45innowację, czy można powiedzieć
- 3:46troszeczkę pseudo innowację, a
- 3:47mianowicie dokumenty można było składać
- 3:50tylko na jedną wybraną uczelnię w
- 3:52Polsce. To nie tak jak teraz, kiedy
- 3:54kandydaci mogą właściwie składać na
- 3:56dowolną liczbę uczelni na dowolną liczbę
- 3:58kierunków. Wtedy można było wybrać jedną
- 4:00uczelnię. Ja wybrałem Śląski Uniwersytet
- 4:02Medyczny. zdałem egzamin na 100 punktów,
- 4:04a trzeba było mieć 101.
- 4:06>> Brakło jednego punktu.
- 4:07>> Tak jest. Brakło jednego punktu. kiedy
- 4:09moi koledzy zdawali na przykład do
- 4:11Bydgoszczy, do Gdańska i tych punktów
- 4:14wystarczyło tam na przykład 80, żeby
- 4:16żeby dostać się na studia medyczne. Ja
- 4:18już jakby nie miałem wyboru i wtedy
- 4:20przez po zdaniu matury troszeczkę
- 4:22wyjechałem za granicę, pracowałem przez
- 4:25trzy miesiące za granicą fizycznie, żeby
- 4:28zarobić na korepetycję po prostu, żeby
- 4:30się przygotować ponownie do egzaminu
- 4:32>> na tę samą uczelnię. Taka była myślą
- 4:34samą, taka była myśl. Zarobiłem te
- 4:36pieniążki, postanowiłem pójść na
- 4:38korepetycję akurat na lekcje prywatne z
- 4:40fizyki, bo to była akurat moja trochę
- 4:42taka pięta achillesowa i biologię.
- 4:44Natomiast w międzyczasie postanowiłem
- 4:46też sobie dorabiać i zostałem przyjęty
- 4:48do pracy w szkole, w szkole podstawowej.
- 4:50Pracowałem przez rok w szkole
- 4:52podstawowej w świetlicy jako wychowawca
- 4:55w świetlicy. Miałem też pokończone
- 4:57wszystkie kursy, jeżeli chodzi o
- 4:58wychowawców kolonijnych. Zacząłem
- 5:00wyjeżdżać na kolonie, na obozy, na
- 5:02zimowiska z dzieciakami. No i pamiętam,
- 5:05nastąpił luty, czyli mniej więcej połowa
- 5:07tego okresu przygotowania do kolejnego
- 5:09egzaminu, kiedy postanowiłem, że ja
- 5:12jednak nie będę lekarzem i że chcę
- 5:13zostać nauczycielem.
- 5:15>> Czyli tak naprawdę doświadczenie życiowe
- 5:17to na tamten moment tak ono
- 5:18zadecydowało, że szala się przechyliła?
- 5:21Z jednej strony myślę, że tak, a z
- 5:23drugiej strony jednak coś w genach czy
- 5:25można powiedzieć w takiej życiowej
- 5:28historii na to wpłynęła. Mianowicie moja
- 5:30mama była nauczycielem wychowania tych
- 5:32klas młodszych od 1 do trzy. Moja
- 5:34siostra jest polonistką, jest
- 5:36nauczycielem języka polskiego aktywnym.
- 5:39Więc wydaje mi się, że chyba więcej
- 5:40jednak we mnie tej krwi nauczycielskiej
- 5:42płynęło niż tej krwi lekarskiej. I to w
- 5:44jakiś sposób przeważyło o tym, że
- 5:46zacząłem szukać takiej uczelni, która
- 5:49mogłaby mi dać dobre przygotowanie
- 5:51pedagogiczne, gdzie po ukończeniu
- 5:53studiów mógłbym zostać nauczycielem. I
- 5:56rzeczywiście wybór wtedy w jakiś sposób,
- 5:59do końca nawet nie pamiętam w jaki padł
- 6:01na Wyższą Szkołę Pedagogiczną w
- 6:02Częstochowie.
- 6:04I od tego momentu Częstochowa stała się
- 6:07dla pana domem.
- 6:09>> Czy tak?
- 6:10>> Czy to był proces? Jak to wyglądało?
- 6:11Wyglądało to w ten sposób, że można
- 6:14powiedzieć przeprowadziłem się w pewien
- 6:15sposób do Częstochowy, tak? Dlatego, że
- 6:17tutaj no jednak odległość między domem
- 6:19rodzinnym a Częstochową to było około 70
- 6:22km, więc nie były możliwe dojazdy.
- 6:25Zdecydowałem się, że podejmę tu studia i
- 6:28tutaj zamieszkam, znajdę miejsce w domu
- 6:30studenckim, co zresztą nie było wcale
- 6:32proste. I rzeczywiście zdecydowałem się
- 6:34na Częstochowę. Ten wybór był może z
- 6:37jednej strony przemyślany, z drugiej
- 6:38trochę przypadkowy, bo ja oczywiście
- 6:41miałem będąc mieszkając w aglomeracji
- 6:43śląskiej miałem uczelnię blisko siebie,
- 6:45tak? Choć
- 6:45>> Uniwersytet Śląski choćby, tak?
- 6:47>> Tak, chociażby Uniwersytet Śląski.
- 6:49Natomiast przeważyło to, że w nazwie
- 6:52była ta szkoła pedagogiczna, że tu jakby
- 6:53czułem, że to jest uczelnia, która jest
- 6:55dedykowana właśnie kształceniu
- 6:57przyszłych nauczycieli. I oczywiście też
- 7:00należy sobie zdawać sprawę z tego, że to
- 7:02były jednak inne czasy i dostęp do
- 7:04informacji był znacznie mniejszy. Tak,
- 7:06dostęp do internetu, nie było tego
- 7:08dostępu do internetu, do mediów
- 7:09społecznościowych. Teraz młodzi ludzie
- 7:11jednak wymieniają dużo informacji na
- 7:13temat tego, gdzie studiują, jakie
- 7:15kierunki studiują, co warto studiować.
- 7:17Wtedy było nieco inaczej. Ja pamiętam
- 7:19ten moment, kiedy wtrafiła w moje ręce
- 7:21ulotka, bo to była jedyna forma jakby
- 7:23przekazu informacji, taka ulotka
- 7:25reklamowa w Wyższej Szkole Pedagogicznej
- 7:27w Częstochowie. Uczelnia wtedy akurat
- 7:29reklamowała w jakiś sposób to, że od
- 7:32roku akademickiego, o ile pamiętam,
- 7:341990-1, 1991
- 7:37uruchomione zostały cztery wydziały.
- 7:39Tak, bo wcześniej był tylko wydział
- 7:40pedagogiczny i wydział
- 7:41matematyczno-przyrodniczy. W tym roku, o
- 7:43którym mówię, został utworzony wydział
- 7:46filologiczno-historyczny
- 7:47i wydział wychowania artystycznego. Więc
- 7:51chyba to był taki motor do tego, że
- 7:52uczelnia opublikowała właśnie te ulotki
- 7:55i w związku z tym ta ulotka do mnie po
- 7:58prostu trafiła i wybrałem oczywiście
- 8:00studia na wydziale
- 8:02matematyczno-przyrodniczym ze względu na
- 8:04te zainteresowania, o których mówiłem,
- 8:06czyli biologia i chemia. Czyli z Bytomia
- 8:08przyjechał pan profesor do Częstochowy.
- 8:12Tutaj udało się znaleźć miejsce w
- 8:14akademiku i tutaj studiować. Czy pamięta
- 8:17pan te pierwsze wrażenia, jak odwiedził
- 8:19pan Wyższą szkołę pedagogiczną już jako
- 8:22student? Jak to było na zajęciach? Jak
- 8:24się miała rzeczywistość do ulotki?
- 8:27Znaczy się tak, zajęcia odbywały się na
- 8:30wydziale matematyczno-przyrodniczym w
- 8:31budynku na Armii Krajowej 13/15, czyli
- 8:34tym budynku, w którym ten wydział
- 8:36oczywiście teraz pod zmienioną nazwą
- 8:38funkcjonuje
- 8:38>> i tutaj nagrywamy rozmowy,
- 8:40>> nie? Nie, to w tym w sąsiednim budynku,
- 8:42tak, na Armii Krajowej 13/15.
- 8:45Oczywiście sale wykładowe i laboratoria
- 8:48nie wyglądały w większości tak jak
- 8:50dzisiaj, czyli po tych 30 35 latach.
- 8:53Natomiast są jeszcze takie sale,
- 8:55rodzynki jak chociażby sala 234, która
- 8:58oczekuje remontu. To taka sala z duszą,
- 9:01sala chemiczna, sala, w której miałem
- 9:03właściwie wszystkie większość wykładów z
- 9:05poszczególnych chemii przez te 5 lat
- 9:08studiów z portretami znanych chemików,
- 9:10które tam do dzisiaj wiszą, więc te sale
- 9:12rzeczywiście jeszcze dalej funkcjonują w
- 9:14znacznie okrojonym zakresie. Natomiast
- 9:17ciekawa historia miała miejsce, jeżeli
- 9:19chodzi o zakwaterowanie, ponieważ nie
- 9:21wiem czy słuchacze o tym wiedzą, ale
- 9:23lata temu część pokoi studenckich
- 9:25mieściło się w budynku na ulicy Tkackiej
- 9:283/5, czyli tam, gdzie obecnie mieści się
- 9:31urząd skarbowy. Na trzecim piętrze były
- 9:34pokoje studenckie i myśmy się zawsze
- 9:37śmiali, że tam byli umieszczani właśnie
- 9:39studenci pierwszego roku. To był taki
- 9:42swoistego rodzaju trochę miejsce
- 9:44przetrwania na sprawdzenie nas, czy my
- 9:46jesteśmy w stanie rzeczywiście przetrwać
- 9:48nawet w najtrudniejszych warunkach. I
- 9:51tam przez ten rok mieszkałem z dosyć
- 9:53taką ograniczoną liczbę sanitariatów, z
- 9:55ogrzewaniem nie centralnym tylko gdzie
- 9:58właśnie istniała kotłownia w piwnicach,
- 10:00gdzie jakby troszeczkę od zaangażowania
- 10:03palacza zależało to, czy mieliśmy nie
- 10:05tylko ciepło w kaloryferach, ale też
- 10:07ciepłą wodę. I takie kilka rzeczy sobie
- 10:09przypominam, a mianowicie swoistą rzeczą
- 10:11było to, że żeby woda z tej piwnicy
- 10:13dotarła do tego trzeciego piętra, to
- 10:16trzeba było dosyć długo tą wodępuszczać
- 10:18zimną, żeby wreszcie zaczęła lecieć
- 10:19ciepła. A ponieważ ja zawsze byłem takim
- 10:22rannym ptaszkiem, więc tam stawałem
- 10:24pewnie 5:30 6: kiedy wszyscy spali, do
- 10:26dzisiaj tak mam. Ja odkręcałem wszystkie
- 10:28możliwe krany w tych łazienkach,
- 10:30toaletach, żeby ta woda, jak już koledzy
- 10:32i koleżanki wstały, żeby ona ciepła
- 10:34właśnie leciała. Mieliśmy też kolegów,
- 10:37którzy studiowali na wychowania
- 10:39artystyczne, którzy grali na przykład na
- 10:41trąbce, więc pamiętam takie momenty,
- 10:43kiedy jeden z kolegów właśnie zawsze
- 10:45regularnie o północy odgrywał hein z
- 10:48wieży Mariackiej, więc takie rzeczy
- 10:50miały miejsce, ale to się fajnie teraz
- 10:51wspomina. Oczywiście po latach jest to,
- 10:53myślę miłe wspomnienie. Natomiast już po
- 10:56ukończeniu pierwszego roku studiów ze
- 10:58względu na bardzo wysoką, średnią i
- 11:00dobre wyniki w nauce, no miałem taki
- 11:02zaszczyt, że dostałem pokój jednoosobowy
- 11:05wtedy w domu studenta Skrz i już przez
- 11:07kolejne lata właśnie mieszkałem w domu
- 11:10studenta Skrz. Ale pani redaktor,
- 11:12odpowiadając o to, jak wyglądało
- 11:14studiowanie oprócz tych kwestii,
- 11:16nazwijmy to, lokalowych, bytowych, o,
- 11:19jeszcze nie wspomniałem o jednej ważnej
- 11:20rzeczy, a mieliśmy mianowicie wtedy też
- 11:22stołówkę, bo w budynku na Waszyngtona
- 11:244/8 mieściła się stołówka akademicka.
- 11:28Bardzo dobrze nas wtedy karmiono w tej
- 11:30stołówce. I to był też taki fajny czas,
- 11:33ponieważ mogliśmy jakby spotkać wtedy my
- 11:35idąc z wydziału matematycznego
- 11:37przyrodniczego spotkać studentów,
- 11:40studentki z wydziału pedagogicznego,
- 11:42których właśnie wtedy było bardzo, było
- 11:44ich tam bardzo dużo na Waszyngtona 4/8.
- 11:47Natomiast wydaje mi się, że o czym
- 11:49chciałem jeszcze powiedzieć w tym
- 11:51pytaniu, jak wyglądało studiowanie, że
- 11:53jeżeli chodzi o mój kierunek studiów,
- 11:55czyli kierunek chemiczny, ja miałem
- 11:57jednak bardzo dobrych nauczycieli i o
- 11:59takich kilku osobach chciałbym
- 12:00wspomnieć, a mianowicie z chemii
- 12:02ogólnej. Zajęcia miałem z profesorem
- 12:04Henrykiem Balą, który do dzisiaj
- 12:05pracuje, bo był też pracownikiem
- 12:07Politechniki Częstochowskiej z
- 12:09profesorem Franciszkiem Bullem, który
- 12:11uczył mnie chemii analitycznej z
- 12:13Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. No
- 12:15i też wielka można powiedzieć osobowość
- 12:18naszej uczelni, profesor Wanda Śliwa,
- 12:20która była chemikiem, organikiem takie
- 12:22naprawdę osobą bardzo rozpoznawalną.
- 12:25Przez dwie kadencje pełniła funkcję
- 12:26dziekana wydziału
- 12:27matematyczno-przyrodniczego. Była też
- 12:29prorektorem do spraw nauki. Pani
- 12:31profesor Oksana Bodak z Uniwersytetu
- 12:34Lwowskiego czy pan profesor Wołodimir
- 12:35Pawliuk, który też do dzisiaj pracuje, a
- 12:37wtedy był młodym profesorem i miałem z
- 12:39nim zajęcia na drugim roku z chemii
- 12:41nieorganicznej. Więc mogę powiedzieć, że
- 12:43dzięki tym osobom i takiej bogatej można
- 12:47powiedzieć kadrze naukowej, mogę
- 12:49powiedzieć nieskromnie, że na pewno
- 12:50odebrałem bardzo dobre wykształcenie
- 12:52chemiczne.
- 12:53>> Czy to miało znaczenie i spowodowało, że
- 12:56został pan na uczelni, [odchrząknięcie]
- 12:58nie szukał pracy gdzieś poza nią?
- 13:00>> To jest też dobre pytanie, ciekawe i
- 13:02niełatwa jest odpowiedź. To jest
- 13:03sytuacja wyglądała w ten sposób, że ja
- 13:06miałem jednak można powiedzieć taki tak
- 13:08dobre wyniki w nauce, bo od trzeciego
- 13:10roku studiów studiowałem według
- 13:12indywidualnego toku studiów. Część zajęć
- 13:15właśnie pod opieką pana profesora
- 13:16Franciszka Bula, o którym wspomniałem.
- 13:18On we mnie jakby zaszczepił też ten taki
- 13:21zainteresowanie nauką, prawda, już nie
- 13:23tylko bycia tą kwestię związaną z byciem
- 13:25nauczycielem, że trzy dni studiowałem
- 13:28tutaj w wyższej szkole pedagogicznej, a
- 13:30dwa dni studiowałem na Uniwersytecie
- 13:32Śląskim, czyli po części jakby wróciłem
- 13:35troszeczkę do korzeni, wróciłem wróciłem
- 13:37na Śląsk. To był no ciężki czas, jeżeli
- 13:40chodzi o takie kwestie logistyczne, ale
- 13:42też i jeżeli chodzi o nauczanie, o
- 13:44kształcenie mojej osoby, dlatego że
- 13:46trafiłem trochę nowe środowisko, a
- 13:48odbywałem normalnie zajęcia tak jak
- 13:50studenci Uniwersytetu Śląskiego, a
- 13:52pracownicy na Uniwersytecie Śląskim
- 13:54wpisywali oceny do mojego indeksu, więc
- 13:56było mi chyba trudniej niż niż studentom
- 13:59Uniwersytetu Śląskiego. jakoś sobie
- 14:01poradziłem i rzeczywiście na tym
- 14:03czwartym, piątym roku te wyniki w nauce,
- 14:05ten indywidualny tok studiów jakby dawał
- 14:07pewną nadzieję na to, że rzeczywiście
- 14:09będę mógł być zatrudniony na uczelnię,
- 14:11oczywiście na zasadzie konkursu czy po
- 14:13konkursie na stanowisko asystenta.
- 14:15Niestety sytuacja pewnie ekonomiczna
- 14:17spowodowała, że w roku, w którym
- 14:19kończyłem studia, ten konkurs na
- 14:21stanowisko asystenta nie został
- 14:23ogłoszony. Na szczęście utworzono wtedy
- 14:25pracownię analizy termicznej i mogłem
- 14:28zostać zatrudniony na stanowisku
- 14:30technicznym, na stanowisku
- 14:31naukowotechnicznym.
- 14:33Przez rok przepracowałem na tym
- 14:35stanowisku naukowo-technicznym, po czym
- 14:37już wygrałem konkurs najpierw na
- 14:39stanowisko asystenta na jeden rok. Potem
- 14:42tak to wyglądało. Ta ścieżka kariery w
- 14:43ten sposób wyglądała. To był asystent na
- 14:45jeden rok, potem asystent na kolejne
- 14:47trzy lata. No i tak zostało już do
- 14:49dzisiaj.
- 14:50>> Tak zostało do dzisiaj i Częstochowa
- 14:52została do dzisiaj. Później zdobywał pan
- 14:55kolejne stopnie naukowe, tak? Doktorat,
- 14:57habilitacja, profesora.
- 15:00>> Tak. Zawsze jakby patrząc na ten mój
- 15:03rozwój naukowy, zawsze były takie
- 15:04ciekawe momenty. Pamiętam, że byłem
- 15:07zatrudniany na stanowisku asystenta
- 15:09przez ówczesnego rektora pana profesora
- 15:10Ryszarda Szweda. Pamiętam ten moment,
- 15:13jakby to było dzisiaj w jasnym
- 15:14garniturze. Zaprosił mnie do swojego
- 15:17gabinetu i powiedział tak: "Panie
- 15:19magistrze, czy jakoś tam się do mnie
- 15:21zwrócił. Ja zgodzę się na zatrudnienie
- 15:23pana na stanowisku asystenta pod
- 15:25warunkiem, że zrobi pan doktorat w 4
- 15:27lata. A wtedy asystent miał 8 lat, bo to
- 15:30były te czasy, kiedy asystent miał 8 lat
- 15:32na zrobienie doktoratu. Ta rozmowa
- 15:34odbyła się dokładnie we wrześniu 1997
- 15:38roku i pamiętam potem jak była jakaś
- 15:41uroczystość, w której pan rektor składał
- 15:44gratulacje nowo wypromowanym doktorom.
- 15:46Oczywiście doktorat robiłem wtedy nie
- 15:48tutaj tylko na Politechnice Krakowskiej,
- 15:51ale jakaś taka uroczystość była też
- 15:53tutaj w Wyższej Szkole Pedagogicznej. No
- 15:55miałem tą przyjemność powiedzieć do pana
- 15:57rektora, że to zadanie wykonałem jednak
- 15:59z dużym naddatkiem, tak? Bo udało mi się
- 16:01zrobić ten doktor,
- 16:02>> nie tylko połowa czasu, ale jeszcze
- 16:03mniej,
- 16:03>> tak jest w niecałe trzy lata. Doktorat
- 16:06broniłem mając 28 lat. No teraz jest to
- 16:09jakby rzecz dosyć naturalna, dlatego że
- 16:11doktoranci w szkole doktorskiej de facto
- 16:13mają cter lata na zrobienie doktoratu,
- 16:15czyli to jest ten normalny wiek, ale w
- 16:16tym czasie kiedy ja to zrobiłem, to było
- 16:18jednak dosyć szybko.
- 16:19>> Zapytam o przedmiot tego doktora, to nie
- 16:21obiecuję, że zrozumiem, ale postaram
- 16:23się. Ja całe swoje życie zajmowiałem się
- 16:25skrobią, czyli takim polisacharydem,
- 16:28który jest pozyskiwany z różnych roślin,
- 16:29między innymi z ziemniaków czy czy
- 16:31powiedzmy ze zbóż, ale wtedy zajmowałem
- 16:33się zastosowaniami takich dekstrum
- 16:36produktów termicznej modyfikacji skrobi
- 16:38do selektywnej flotacji ród metali. Więc
- 16:41to był projekt właściwie na te czasy
- 16:43dosyć taki, można powiedzieć ambitny,
- 16:46ponieważ realizowałem go z KGHM Polska
- 16:48Miedź. Były to zastosowania całkowicie
- 16:50niespożywcze, co jest jakby ciekawe z
- 16:53punktu widzenia tego, co działo się
- 16:54później w mojej karierze naukowej. I
- 16:56teraz co jest właściwie ważne w tym, w
- 16:58dalszym moim rozwoju, to że zacząłem
- 17:01właściwie bardzo szybko, bo już w roku
- 17:032004 kierować zespołem ludzkim, tak by
- 17:06można powiedzieć, bo już w roku właśnie
- 17:082004 zostałem kierownikiem zakładu
- 17:11Chemii Ogólnej. Wtedy z pracy odszedł
- 17:12mój szef, ówczesny pan profesor Kozioł.
- 17:15Zmienił miejsce pracy, przeniósł się do
- 17:17Zielonej Góry. Ja zostałem w bardzo
- 17:18młodym wieku kierownikiem, kierując
- 17:21zakładem, który liczył blisko 20 osób i
- 17:24co ciekawe właściwie wszyscy, którzy w
- 17:26tym zakładzie pracowali to byli moi
- 17:28nauczyciele, którzy wcześniej prowadzili
- 17:30ze mną zajęcia na studiach.
- 17:33>> Jak się pan z tym miał? Jak oni się z
- 17:34tym mieli? Wydaje mi się, że to był
- 17:36dobry czas, kiedy ja nauczyłem się
- 17:38właśnie pracować z ludźmi, tak? To
- 17:40znaczy niezależnie od tego, czy dzielą
- 17:42nas jakieś tam różnice, w tym różnice
- 17:45związane z wiekiem, ważna jest właśnie
- 17:47praca ludźmi. No i tymczasem właściwie
- 17:49ten rok 2003 to był też dla mnie bardzo
- 17:52dobry czas naukowy dlatego, że trzeba
- 17:55powiedzieć, że mimo tego, że od roku
- 17:572004, tak można powiedzieć nieprzerwanie
- 18:00od 20 tam kilku lat, dwóch lat pełni
- 18:02funkcję na uczelni, nie przerwałem i nie
- 18:05jakby odłożyłem tej działalności
- 18:07naukowej. A już w roku 2003 jako chyba
- 18:10pierwsza osoba naszej uczelni albo
- 18:12druga, już nie pamiętam, uzyskałem
- 18:14stypendium fundacji na rzecz Nauki
- 18:16Polskiej w programie Start. I o ile się
- 18:18nie mylę, to już się tutaj w historii
- 18:20później nie wydarzyło przez te 20
- 18:22kolejnych lat. To było takie dla mnie
- 18:24bardzo duże osiągnięcie naukowe. Ale
- 18:27może patrząc na to, że świętujemy
- 18:2955lecie naszego uniwersytetu, ważne jest
- 18:32to, co ja zrobiłem wtedy. mianowicowicie
- 18:34ja uzyskałem to stypendium jakby w
- 18:37drugim podejściu, kiedy napisałem list
- 18:39do prezesa fundacji na rzecz Nauki
- 18:41Polskiej przy tym drugim podejściu
- 18:43opisując swoją uczelnię i pisząc właśnie
- 18:46jak czasami trudno osobie z tak małego
- 18:48ośrodka ubiegać się o laury, o
- 18:50zaszczyty, o stypendia i ja nie wiem czy
- 18:53to zadziałało, ale w tym następnym
- 18:55właśnie podejściu w roku 2003 to
- 18:57stypendium uzyskałem. Ono jeszcze
- 18:59później zostało przedłużone na kolejny
- 19:01rok. Drugi raz je dostałem w roku 2000.
- 19:03czwartym, a potem w roku 2006
- 19:07uzyskałem stypendium tej samej fundacji,
- 19:09fundacji na rzecz Nauki Polski w
- 19:11programie Columb. To było stypendium
- 19:13wyjazdowe i odbyłem roczny staż w Iowa
- 19:16State University w Stanach Zjednoczonych
- 19:18i to był właściwie można powiedzieć taki
- 19:21chyba najważniejszy przełomowy moment w
- 19:23mojej karierze naukowej pod każdym
- 19:25względem. Z jednej strony zobaczyłem jak
- 19:27wygląda praca naukowa, ale też
- 19:30studiowanie dużej instytucji
- 19:32zagranicznej jakim jakim była właśnie
- 19:34ten uniwersytet w Stanach Zjednoczonych
- 19:36jak powinna być zorganizowana
- 19:38działalność naukowa i taki później model
- 19:40nieco nowoczesny można powiedzieć czy
- 19:42bardziej nowoczesny próbowałem też
- 19:44zastosować w rodzimej uczelni kiedy
- 19:47wróciłem
- 19:47>> skutecznie
- 19:48>> znaczy początki były bardzo trudne.
- 19:50Pamiętam, że najbardziej to się bali
- 19:52mnie współpracownicy po moim powrocie,
- 19:54dlatego że wie pani, ja przez rok
- 19:56musiałem przerwać pełnienie funkcji
- 19:58kierownika zakładu, bo takie były
- 19:59przepisy. No nie mogłem tej funkcji
- 20:01pełnić, kiedy wyjechałem, ktoś mnie tam
- 20:03zastępował, a po roku, kiedy wróciłem,
- 20:06no nadal kontynuowałem właśnie tą
- 20:08funkcję kierownika, więc różne opowieści
- 20:10krążyły, co to się będzie z pracownikami
- 20:12działo, jakie ja będę wprowadzał tutaj
- 20:14zasady po powrocie. To chyba tak źle nie
- 20:17było, skoro byłem później wybierany na
- 20:19kolejne na kolejne funkcje i to byłem
- 20:22wybierany, prawda, bo to właściwie
- 20:23wszystkie funkcje były jeszcze w tych
- 20:25czasach obieralne. Natomiast problem był
- 20:28zapoczątkowaniem jakby budowy pewnych
- 20:31laboratoriów, pracowni związanych z
- 20:33badaniami żywności, bo to jest ważny
- 20:34moment, o którym nie powiedziałem, że
- 20:37właśnie pobyt w ISU, czyli w Stanach
- 20:38Zjednoczonych, on pokazał mi, że ja
- 20:40jednak mnie bardzo interesują badania,
- 20:42które są blisko człowieka. Nastąpił
- 20:44pewien taki powrót do tego, co gdzieś
- 20:46tam wcześniej planowałem, czyli do
- 20:48zostania lekarzem, czyli praca z ludźmi
- 20:51dla ludzi i te nauki o żywności,
- 20:53żywieniu dawały pewną taką możliwość. W
- 20:55Stanach Zjednoczonych właśnie zajmowałem
- 20:57się takimi badaniami nad preparatami
- 20:59prebiotycznymi, które później
- 21:01kontynuowałem w Polsce. I kiedy wróciłem
- 21:03do Polski, powiedziałem wtedy swojemu
- 21:05dziekanowi, wtedy pełnił funkcję
- 21:06dziekana pan profesor Wieczorek, że ja
- 21:08potrzebuję laboratorium. Dostałem taki
- 21:11malutki pokój, który był na zapleczu
- 21:13dawnego laboratorium cheminii
- 21:14organicznej i słownie 5000 zł na to,
- 21:18żeby to laboratorium wyremontować. Udało
- 21:21mi się to zrobić, ale oczywiście to nie
- 21:22wystarczyło na rozwój badań naukowych.
- 21:24Natomiast już w roku 2006 dostałem taki
- 21:28grant wspomagający fundacji na rzecz
- 21:29Nauki Polskiej właśnie dla stypendystów,
- 21:31którzy wrócili z zagranicy, żeby można
- 21:34było rozwinąć badania naukowe w Polsce.
- 21:36A już w 2007 otrzymałem pierwszy poważny
- 21:39projekt finansowany wtedy przez Narodowe
- 21:42Centrum Nauki. I tak dalej historia się
- 21:45potoczyła, że już w roku 2009 znowu
- 21:48zostałem wybrany na funkcję, tym razem
- 21:50na funkcję dyrektora Instytutu Chemii
- 21:52Ochrony Środowiska i Biotechnologii. A w
- 21:55roku 2012 też trochę nieoczekiwanie,
- 21:58ponieważ mój poprzednik akurat osiągnął
- 22:00wiek emerytalny i nie mógł kontynuować
- 22:02kolejnej kadencji. Zostałem wybrany
- 22:04dziekanem wydziału
- 22:06matematyczno-przyrodniczego.
- 22:07>> A w którym momencie przyszła
- 22:08habilitacja?
- 22:10>> Habilitacja przyszła w roku 2009.
- 22:13Dokładnie w 2009 roku była habilitacja,
- 22:17czyli kiedy już pełniłem funkcję
- 22:18dziekana, bo dziekanem zostałem w roku
- 22:202012, no był ten wybuch, że właśnie
- 22:23funkcję dziekana może pełnić tylko w
- 22:24starej nomenklaturze samodzielny
- 22:26pracownik nauki. Więc już tą funkcję
- 22:28dziekana objąłem w roku właśnie 2012,
- 22:31będąc już doktorem habilitowanym.
- 22:34i bardzo zacząłem działać jakby na polu
- 22:36tego rozwoju naukowego wydziału. Wydaje
- 22:38mi się, że takim najważniejszym chyba
- 22:40momentem, który przyczynił się do
- 22:42rozwoju wydziału, to było uzyskanie
- 22:44uprawnień do nadawania stopnia doktora w
- 22:46dyscyplinie chemia. Te uprawnienia
- 22:49uzyskaliśmy w roku 2013. Ponieważ
- 22:52mieliśmy wcześniej uprawnienia do
- 22:54nadawania stopnia doktora w dyscyplinie
- 22:56fizyka, to ówczesne przepisy mówiły, że
- 22:58jeżeli mamy dwa uprawnienia w tej samej
- 23:00dziedzinie, a to była dziedzina nauk
- 23:02ścisłych, możemy uruchomić studia
- 23:03doktoranckie. I już w roku 2013 zostały
- 23:07uruchomione właśnie te wydziałowe studia
- 23:10doktoranckie w dziedzinie nauk ścisłych
- 23:12w dwóch dyscyplinach, w dyscyplinie
- 23:13fizyka i chemia. I w szczytowym
- 23:15momencie, z tego co pamiętam, mieliśmy
- 23:17wtedy na wydziale ponad 30 doktorantów w
- 23:19tych dwóch dyscyplinach. Ja uważam, że
- 23:21to był znakomity moment, ponieważ to co
- 23:24przed chwilą mówiłem, model amerykański
- 23:27można było troszeczkę czy europejski,
- 23:30zachodnioeuropejski zaszczepić na
- 23:32uczelni. To znaczy kiedy istniała taka
- 23:34pewna zależność czy naturalna droga
- 23:37zależności od profesora poprzez właśnie
- 23:40doktoranta i studenta, czyli zaczęły
- 23:42tworzyć się takie mini zespoły badawcze
- 23:44i jakby wydział zaczął żyć nauką. Nie
- 23:47mówiąc już też o tym, że ci doktoranci
- 23:49byli znakomicie jakby zainteresowani
- 23:52różnymi akcjami takimi o charakterze
- 23:55bardziej organizacyjno-promocyjnymi
- 23:57organizowanymi w tym czasie na wydziale.
- 23:59>> To jest inne myślenie. Zupełnie tak.
- 24:01>> Zupełnie inne myślenie. Tak.
- 24:02>> Uczelnie o wydziale.
- 24:03>> Przeszliśmy od takiego stricte
- 24:05kształcenia do tego modelu jakby
- 24:07kształcenia w połączeniu z nauką. Taki
- 24:09model był w Stanach Zjednoczonych, kiedy
- 24:11tam pamiętam na studiach magisterskich,
- 24:14szczególnie na tych studiach właśnie
- 24:15magisterskich, studenci i doktoranci
- 24:17byli wcią włączani w pracę naukową
- 24:21zespołów katedr i taki model próbowałem
- 24:23właśnie zaszczepić też naszej uczelni.
- 24:26Ci doktoranci, mówię tutaj o tej
- 24:28działalności organizacyjnej, znakomicie
- 24:30sprawdzali się przy, tak jak już
- 24:31powiedziałem, przy organizacji różnego
- 24:33rodzaju eventów, a takim niewątpliwie
- 24:35był Zjazd Polskiego Towarzystwa
- 24:37Chemicznego.
- 24:38>> 57 Zjazd Polskiego Towarzystwa
- 24:40Chemicznego oraz Stowarzyszenia
- 24:42Inżynierów i Techników Przemysłu
- 24:43Chemicznego. Ogromne wydarzenie wśród
- 24:46uczonych, którzy przybyli tutaj na ten
- 24:48zjazd był laureat nagrody Nobla. Tak.
- 24:51>> Tak. Wielkie wyzwanie dlatego, że my
- 24:53mieliśmy zarejestrowanych 1100
- 24:56uczestników. Ostatecznie tak wynika z
- 24:58kronik, w zjeździe uczestniczyło około
- 25:001007 naukowców z Polski i zagranicy. I
- 25:04proszę sobie wyobrazić, że
- 25:06>> ogromna rzesza,
- 25:07>> tak całą organizacją zajmowaliśmy się
- 25:09samodzielnie, bez żadnych firm
- 25:11eventowych. Znaczy nie wynajęliśmy
- 25:12żadnej firmy eventowej, która to
- 25:14organizowała, tylko stworzyliśmy komitet
- 25:16organizacyjny. Ja miałem przyjemność
- 25:18stać na czele tego komitetu
- 25:19organizacyjnego. Zjazd był organizowany
- 25:22z Uniwersytetem Łódzkim i z Centrum
- 25:24Badań Molekularnych, makromolekularnych
- 25:26pan w Łodzi, ale oni jakby odpowiadali
- 25:27głównie za tą stronę naukową, a cała
- 25:29organizacja jakby spadła tutaj na
- 25:31uczelnię i tutaj rzeczywiście tych 30
- 25:34doktorantów stanowiło jakby taki trzon
- 25:36tej organizacji, ponieważ ja pamiętam,
- 25:38że podzieliłem tych doktorantów, każdy
- 25:40odpowiadał jakby za inny wycinek, za
- 25:42kwestie związane z noclegami, z
- 25:44wyżywieniem, z rejestracją uczestników,
- 25:46za program socjalny i przez tydzień we
- 25:49wrześniu była piękna pogoda wtedy We
- 25:51wrześniu to było w roku 2014. Cała
- 25:54Częstochowa żyła tym zjazdem. Pamiętam
- 25:56na ulicach chodziły osoby, które miały
- 25:58identyfikatory właśnie konferencyjne.
- 26:00Można ich było zobaczyć w każdym jakby
- 26:01miejscu w Częstochowie. Pamiętam
- 26:03taksówki jeździły na hasło zjazd PTHM za
- 26:07stałą opłatę. Tam 10 zł chyba ta opłata
- 26:10wynosiła w rogatkach Częstochowy. Jeżeli
- 26:12się ktoś mieścił, to mógł za tą stałą
- 26:14opłatę niezależnie od kilometrów
- 26:16jeździć. A rzeczywiście jednym z
- 26:18uczestników był profesor Eichi Negishi.
- 26:20już nieżyjący laureat nagrody Nobla,
- 26:22Japończyk, laureat nagrody Nobla z 2010
- 26:25roku w dziedzinie chemii, który
- 26:27oczywiście nie pracował w Japonii,
- 26:29pracował w Stanach Zjednoczonych, był
- 26:30związany z Perduw University. Też to
- 26:32było dla nas duże wyzwanie, ponieważ on
- 26:34przyjechał na ten zjazd wtedy ze swoją
- 26:36małżonką, która była osobą z
- 26:37niepełnosprawnością jeżdżąca na wózku
- 26:39inwalidzkim. Więc też logistyczne
- 26:41kwestie jak na te lata wtedy to było do
- 26:43nas dosyć dosyć skomplikowana rzecz
- 26:45nawet znalezienie odpowiedniego hotelu i
- 26:48muszę powiedzieć że ten zjazd miał
- 26:49ogromny wymiar naukowy, ale miał też
- 26:52taki wymiar wydaje mi się społeczny
- 26:54jeżeli chodzi o miasto Częstochowę
- 26:55dlatego, że proszę sobie wyobrazić, że
- 26:58wykład profesora Eichi Negishi był w
- 27:00Filharmonii Częstochowskiej gdzie
- 27:02później jakby tą część artystyczna to
- 27:04był występ zespołu Pieśni Tańca Śląsk w
- 27:06pełnym składzie mieliśmy specjalnie dla
- 27:08nas Teatr Mickiewicza przygotował
- 27:10spektakl teatralny Tango FM, tak się
- 27:14nazywał ten spektakl. On był
- 27:15wyreżyserowany tylko i wyłącznie na
- 27:17potrzeby tego zjazdu. Młodzi ludzie
- 27:20mieli takie spotkania integracyjne w
- 27:22nieistniejącym już klubie, takiej
- 27:23dyskotece Mohito się nazywała. Były
- 27:26koncerty chórów kościelnych na Jasnej
- 27:28Górze, więc muszę powiedzieć, że to
- 27:30>> dla każdego coś,
- 27:31>> dla każdego coś takśmy właśnie zadbali,
- 27:33żeby każdy mógł sobie dokonać jakby
- 27:35wyboru, jakieś takiej aktywności. Więc
- 27:37reklama dla miasta była moim zdaniem
- 27:39olbrzymia. Ja później uczestniczyłem w
- 27:41wielu jeszcze kolejnych zjazdach i
- 27:43osoby, które były w Częstochowie przez
- 27:45wiele lat wspominały ten zjazd. No
- 27:47trzeba powiedzieć tutaj
- 27:48>> podnieśliście poprzeczkę naprawdę
- 27:50wysoko.
- 27:50>> Podnieśliśmy wysoko. Tu jeszcze muszę
- 27:52powiedzieć, że ogromny wkład oczywiście
- 27:54w tą stronę. Część naukową miał pan
- 27:56profesor Józef Drabowicz, który też jest
- 27:58pracownikiem do dzisiaj uczelni. był
- 27:59przecież prorektorem do spraw nauki
- 28:01przez dwie kadencje, ale wydaje mi się,
- 28:04że kto zna też profesora Drabowicza, to
- 28:06wie, że jest to człowiek taki niezwykle
- 28:07ujmujący i człowiek, który stwarza
- 28:10bardzo dobrą atmosferę, czyli jakby on
- 28:12obok tej części naukowej stworzył
- 28:15właśnie taką rodzinną atmosferę, która
- 28:17jest wspominana do dzisiaj przez
- 28:19uczestników tego zjazdu.
- 28:21Także zjazd się zapisał w historii nie
- 28:23tylko uczelnie, ale i miasta, tak jak
- 28:25mówi pan rektor. I niedługo później
- 28:27został pan prorektorem do spraw nauki i
- 28:29współpracy z zagranicą. Uczelnia się
- 28:31dynamicznie rozwija. Funkcja ważna.
- 28:35>> Tak. Muszę powiedzieć, że ten pierwszy
- 28:37wybór na funkcję prorektora był dla mnie
- 28:39o tyle ważny, że mówię tutaj był
- 28:42dokonany w drodze wyboru. Tak, to znaczy
- 28:44Kolegium elektorów według tej jeszcze
- 28:46poprzedniej ustawy nie dokonywało wyboru
- 28:48tylko rektora na swoją funkcję, ale też
- 28:50i prorektorów. Więc ja zostałem przez
- 28:51kolegium elektorów wybrany na funkcję
- 28:54właśnie prorektora w 2016 roku też jako
- 28:58no człowiek można powiedzieć względnie
- 29:00młody, mając 44 lata. My trochę teraz
- 29:02się przesuwamy, jest żyjemy w innych
- 29:04czasach, kiedy rzeczywiście i
- 29:05prezydentami, ministrami zostają młode
- 29:08osoby 40letnie. Natomiast jakbyśmy
- 29:10popatrzyli, że to jednak było ładnych
- 29:12prawie 20 lat temu, więc troszeczkę to
- 29:14inaczej wyglądało. Później kolejna
- 29:17kadencja to już było wskazanie jakby na
- 29:19tą funkcję przez panią profesor Annę
- 29:22Wypy Gawrońską, która pełniła funkcję
- 29:24rektora. Dla mnie bardzo istotne było
- 29:26to, żeby w uczelni pojawił się prorektor
- 29:28odpowiedzialny za współpracę z za
- 29:30zagranicą, za umiędzynarodowienie, bo
- 29:31wiemy, że dotychczas byli prorektorzy
- 29:33odpowiedzialni za naukę, byli
- 29:35prorektorzy odpowiedzialni za rozwój,
- 29:37jak tutaj też gościł pan profesor
- 29:38Zygmunt Bongk, który pełni funkcję
- 29:40prorektora do spraw rozwoju. Natomiast
- 29:42ja postanowiłem jakby zarekomendować
- 29:45pani rektor to, aby powstała funkcja
- 29:47łącząca dwa obszary, czyli naukę i
- 29:49właśnie współpracę współpracę z za
- 29:51granicą. I muszę powiedzieć, że te dwa
- 29:54obszary, praca przez 8 lat w tych dwóch
- 29:56obszarach dawała mi ogromną satysfakcję,
- 29:58ogromną przyjemność. Muszę też
- 30:00powiedzieć, że myślę, że to jest też
- 30:02dobre miejsce, żeby podziękować pani
- 30:03rektor, która nie tylko mi zaufała, ale
- 30:06dała też pełną swobodę działania w tym
- 30:08właśnie obszarze, a ja myślę, że jej
- 30:10oczekiwań jakby nie zawiodłem i
- 30:13osiągnęliśmy dużo zarówno na polu tych
- 30:15osiągnięć naukowych, jak i na polu
- 30:17umiędzynarodowienia. Pewnie już tutaj w
- 30:20trakcie poprzednich wywiadów było
- 30:22mówione o tym jednym z największych
- 30:24sukcesów jakie w tym czasie kiedy byłem
- 30:26prorektorem uczelnia osiągnęła. To
- 30:28znaczy doskonała ewaluacja jakości badań
- 30:32naukowych. Uzyskaliśmy rok
- 30:34>> tak jest uzyskaliśmy kategorię A B plus
- 30:36łącznie w 13 dyscyplinach. O tym już na
- 30:38pewno była mowa. Ja tylko chciałem
- 30:40powiedzieć, że przed ewaluacją mieliśmy
- 30:43zaledwie jedno pełne uprawnienie
- 30:44akademickie, czyli uprawnienie do
- 30:46nadawania stopnia doktora habilitowanego
- 30:48tylko w dyscyplinie historia. Po tej
- 30:50ewaluacji uzyskaliśmy 13 takich pełnych
- 30:53uprawnień, czyli wzrost był 1300%. Więc
- 30:57kiedy przeprowadzałem taką analizę i
- 30:59porównanie z innymi uczelniami w Polsce,
- 31:01żadna uczelnia dokonała takiego skoku.
- 31:03Tak,
- 31:03>> tak, nie dokonała aż takiego skoku. No i
- 31:06potem za tym sukcesem przyszły
- 31:08oczywiście kwestie związane z tym, że
- 31:10staliśmy się uniwersytetem klasycznym,
- 31:13że weszliśmy do konferencji rektorów
- 31:15Uniwersytetu Polski jako 20 21 uczelnia.
- 31:19Natomiast ja chciałem powiedzieć o tych
- 31:21osiągnięciach związanych z
- 31:22umiędzynarodowieniem, prawda? Bo może na
- 31:24ten temat mniej słuchacze wiedzą. A
- 31:27mianowicie uczelnia stała się członkiem
- 31:29European University Association. To jest
- 31:31taka organizacja, która zrzesza
- 31:33europejskie uczelnie i też instytucje,
- 31:35które prowadzą działalność badawczą i
- 31:37dydaktyczną i obecnie należy do niej
- 31:39około 850 uczelni z 48 krajów. Uczelnia
- 31:42weszła też do tak zwanej koalicji Koara.
- 31:45To jest dosyć nowa organizacja, bo ona
- 31:47powstała w roku 2022. To jest takie
- 31:50porozumienie, koalicja uczelni też
- 31:52europejskich. które mają na celu jakby
- 31:55dokonanie reformy w systemie oceny badań
- 31:58naukowych, ale też pewnych takich zasad
- 32:00przejrzystości związanych na przykład
- 32:02chociażby z zatrudnieniem na konkretnych
- 32:04stanowiskach na uczelni. Łącznie jest
- 32:06około obecnie 770 organizacji, w tym 50
- 32:10z Polski, no i w tym też Uniwersytet
- 32:11Jana Długosza w Częstochowie.
- 32:13Podpisaliśmy też deklarację Magna Karta
- 32:15Universitatum, czyli zobowiązanie do
- 32:18takiego promowania, wspierania wolności
- 32:20akademickiej autonomii uczelni. Pani
- 32:23rektor akurat podpisywała, pamiętam na
- 32:25tą kartę podczas gali, która odbywała
- 32:27się na Uniwersytecie Łódzkim. To były
- 32:29takie osiągnięcia pierwsze, jeżeli
- 32:31chodzi o kwestie związane z
- 32:32umiędzynarodowieniem.
- 32:34>> I to umiędzynarodowienie mam wrażenie,
- 32:36że cały czas trwa. Właściwie chyba teraz
- 32:38to już jest oczywistością dla każdej z
- 32:41uczelni, ale jeżeli chodzi o pana
- 32:42osiągnięcia to chyba też jest pan
- 32:45rekordzistą, jeżeli można takiego słowa
- 32:47użyć, jeżeli chodzi o mnogość grantów
- 32:49wśród uzyskanych przez pracowników
- 32:51aplikujących środki na realizację
- 32:53projektów naukowych. Tutaj rozumiem, że
- 32:55i sam pan sporo działał, ale też
- 32:57wszyscy, którzy o takie środki się
- 32:59ubiegali, mieli pana wsparcie.
- 33:01>> Tak. Znaczy łącznie kiedy się zastanowić
- 33:03i sięgnąć pamięcią wstecz to łącznie
- 33:06uczestniczyłem już w realizacji 18
- 33:08projektów naukowych i
- 33:09badawczo-rozwojowych, w których pełniłem
- 33:11funkcję zarówno kierownika, członka
- 33:13jakiś tam komitetów sterujących, czy też
- 33:15głównego wykonawcy. I tak rzeczywiście
- 33:17jak sobie to analizowałem teraz na
- 33:19poczetia wniosku profesorskiego, to
- 33:22właściwie nieprzerwanie byłem
- 33:23zaangażowany w realizację jakichś
- 33:25projektów właśnie od roku 2006, czyli 20
- 33:28lat minęło. I początkowo były to głównie
- 33:31projekty na badania podstawowe.
- 33:32Natomiast w pewnym momencie tak się
- 33:34jakby wydarzyło, że bardzo dobrze
- 33:36zaczęło mi się współpracować z
- 33:37przemysłem i zaczęły pojawiać się takie
- 33:40duże wielomilionowe projekty na badania
- 33:43aplikacyjne, na badania stosowane.
- 33:45Pierwszy taki projekt realizowałem w
- 33:47roku 2012 do 15 z firmą Lubella, znanym
- 33:52producentem makaronów, też z Instytutem
- 33:54Biopolimerów wókien chemicznych i z
- 33:56Centralnym Ośrodkiem Badawczo-rozwojowym
- 33:58Opakowań. taki projekt poświęcony
- 34:00wykorzystaniu jakby produktów odpadowych
- 34:03z przemysłu spożywczego do produkcji
- 34:04właśnie biodegradowalnych opakowań,
- 34:06biodegradowalnych klejów. W pewnym
- 34:09momencie Lubella jakby weszła w skład
- 34:11takiej grupy kapitałowej Maspex, znanego
- 34:13producenta żywności w Polsce i chyba ta
- 34:16historia współpracy z Lubellą
- 34:18spowodowała, że Maspex jakby ponownie
- 34:20zwrócił się do mnie z propozycją
- 34:22współpracy przy największym projekcie
- 34:24chyba który dotychczas był realizowany w
- 34:26naszej uczelni. projekcie poświęconym
- 34:29otrzymywaniu takich musów
- 34:30warzywnow-owacowych wzbogacanych właśnie
- 34:33preparatem o właściwościach
- 34:34prebiotycznych z przeznaczeniem dla
- 34:35dzieci i młodzieży. To był projekt,
- 34:37którym miałem przyjemność kierować. Było
- 34:39to duże wyzwanie, ponieważ partnerami
- 34:41były naprawdę wiodące ośrodki w Polsce z
- 34:44kategorią A+. instytut to jest Instytut
- 34:46Pomnik Centrum Zdrowia Dziecka w
- 34:48Warszawie, Narodowy Instytut Onkologii
- 34:50imienia Marii Skłodowskiej Kiri w
- 34:51Warszawie, też Politechnika Łódzka,
- 34:53Wydział Biotechnologii Nauk o żywności i
- 34:55Tymbark, który też jest jakby częścią
- 34:57właśnie Maspex Foods. Projekt
- 35:00zakończyliśmy w 2023 roku, a już w 2024
- 35:05roku Maspek zwrócił się z propozycją
- 35:08współpracy w następnym projekcie.
- 35:10Otrzymaliśmy finansowanie z Narodowego
- 35:13Centrum Badań i Rozwoju w ramach
- 35:14programu rządowego Nutritech na
- 35:17otrzymywanie takich wegańskich
- 35:19zabielaczy do kawy. Tutaj współpraca,
- 35:22projekt nie mogę za dużo mówić, bo
- 35:23projekt jeszcze trwa do końca tego roku,
- 35:25ale jest to projekt realizowany z firmą
- 35:26Kremona, więc rzeczywiście tych
- 35:29projektów byłoby bardzo dużo. Czyli
- 35:32pozyskiwanie finansów, kierowanie
- 35:34zespołami ludzkimi, umiędzynarodowienie,
- 35:37własna praca badawcza, wszystkiego
- 35:40bardzo dużo. Jak logistycznie układa pan
- 35:42swój dzień? Już wiem, że wstaje pan
- 35:44bardzo wcześnie. Znaczy powiem szczerze,
- 35:47że rzeczywiście jeszcze jeżeli chodzi o
- 35:49to pole umiędzynarodowienia, jeżeli pani
- 35:51redaktor pozwoli, wydaje mi się, że
- 35:53ważne jest też, żeby zwrócić uwagę na
- 35:54to, jak bardzo od początku mojej
- 35:57kadencji zaczęły rozwijać się program
- 35:59Erasmus, Erasmus Plus, bo to też jest
- 36:01bardzo ważne, czy zwiększyła się
- 36:03wielokrotnie, już nie chcę w procentach
- 36:04mówić, ale pewnie to są też setki
- 36:06procentów liczba osób wyjeżdżających za
- 36:08granicę, przyjeżdżających do naszej
- 36:10uczelni. Potrafiliśmy też pozyskiwać
- 36:13środki z Narodowej Agencji Wymiany
- 36:14Akademickiej. To jest też bardzo ważne.
- 36:16Dział nauki współpracy z za granicą,
- 36:18którym kierowałem, czy teraz
- 36:20działędzynarodowienia
- 36:21pod kierunkiem pana profesora
- 36:22Sosnowskiego ma tą umiejętność
- 36:25pozyskiwania środków z Narodowej Agencji
- 36:27Wymiany Akademickiej, dzięki czemu
- 36:29rozwinęliśmy program Welcome to Poland,
- 36:32prawda? Rozwinęliśmy Welcome Center,
- 36:34powstało. Zostały oznakowane budynki
- 36:37akademiki, wszystkie budynki uczelni w
- 36:39języku polskim, w języku angielskim.
- 36:41doskonale wykorzystywaliśmy środki z
- 36:43programu prom na takie krótkoterminowe
- 36:45wyjazdy, więc rzeczywiście to
- 36:48umiędzynarodowienie stało się takim moim
- 36:50oczkiem w głowie. Natomiast to jest
- 36:52ciekawe pytanie, ponieważ po ośmiu
- 36:53latach kadencji prorektora do spraw
- 36:55nauki współpracy z za granicą
- 36:57stwierdziłem, że to chyba jednak było za
- 36:59dużo. Połączenie tych dwóch funkcji,
- 37:01czyli właśnie prorektora do spraw nauki,
- 37:03prorektora współpracy z za granicą było
- 37:05przy tym tych dwóch głównych zadaniach.
- 37:08To znaczy z jednej strony dobra
- 37:10ewaluacja czy bardzo dobra ewaluacja,
- 37:12której naprawdę poświęciłem 2 lata
- 37:13swojego życia. Z drugiej strony wzrost
- 37:16umiędzynarodowienia, połączenie to w
- 37:18jednej funkcji to było rzeczywiście za
- 37:20dużo dla mnie. Dlatego kiedy obejmowałem
- 37:22funkcję rektora, zaproponowałem
- 37:24rozdzielenie tych funkcji [śmiech]
- 37:25>> własnego doświadczenia,
- 37:26>> z własnego doświadczenia i dlatego już
- 37:28właśnie od roku 2024, od obecnej
- 37:31kadencji mamy osobno prorektora
- 37:33odpowiedzialnego za naukę i prorektora
- 37:35odpowiedzialnego za współpracę, w tym za
- 37:38współpracę za granicą. Natomiast ja
- 37:40jestem jakby zadowolony i dumny z tego,
- 37:44że nie stałem się tylko administratorem,
- 37:46to znaczy nie pełniłem tylko funkcji
- 37:48administracyjnej, tylko jakby cały czas
- 37:51bez przerwy zajmowałem się nauką i to no
- 37:54chyba na przyzwoitym poziomie, bo
- 37:56przecież na początku drugiej kadencji
- 37:58uzyskałem tytuł profesora, więc musiałem
- 38:00ten wniosek profesorski przygotować.
- 38:02kierowałem już tymi wspomnianymi
- 38:04projektami naukowymi czy
- 38:06badawczo-rozwojowymi, więc wydaje mi
- 38:08się, że czuję się jakby spełniony i na
- 38:10tym polu organizacyjno-administracyjnym
- 38:13i na tym polu naukowym.
- 38:14>> Jeżeli chodzi o pole naukowe, to cały
- 38:17czas to jest pole bardzo aktywne. Czy
- 38:19troszeczkę jest wolniej?
- 38:21>> To jest tak, pewnie są takie osoby,
- 38:23które uważają, że po osiągnięciu pewnego
- 38:25stopnia, czy tym bardziej tytułu
- 38:27naukowego już właściwie nic nie trzeba.
- 38:29Tak.
- 38:29>> Profesura jest tym szczytem. Tak, już
- 38:31właściwie osiągnąłem wszystko w nauce.
- 38:33Oczywiście zawsze może być coś więcej.
- 38:35Mnie się wydaje, że to jest taki moment,
- 38:37kiedy człowiek powinien w pewien sposób
- 38:40podziękować
- 38:42za to, co dane mu było przez lata tych
- 38:4430 czy 35 lat rozwoju naukowego. I muszę
- 38:48powiedzieć, że ja miałem taką
- 38:49przyjemność spotkać na swojej drodze
- 38:51osoby, profesorów takich przez duże P,
- 38:54którzy nigdy mi nie przeszkadzali w
- 38:56nauce i w rozwoju naukowym, a na pewno w
- 38:58wielu przypadkach pomagali. I to w
- 39:00sposób dosyć bezinteresowny. I wydaje mi
- 39:02się, że teraz nastąpił taki moment,
- 39:04kiedy ja mogę jakby za to podziękować.
- 39:06Nie im bezpośrednio, bo no większości
- 39:08już niestety są to osoby nieżyjące, ale
- 39:11mogę im podziękować przez to, że nie
- 39:13przestałem opiekować się młodszymi
- 39:15pracownikami nauki. Mam obecnie dwóch
- 39:18doktorantów, dwie doktorantki, którymi
- 39:19się zajmuję, więc kontynuuję jakby w
- 39:21pewien sposób tą swoją misję naukową.
- 39:24Wydaje mi się, że na każdy apel jaki się
- 39:26pojawia na uczelni, jeżeli chodzi o
- 39:29przeprowadzenie jakiegoś szkolenia,
- 39:30takie było na przykład przez
- 39:32organizowane przez dział nauki projektów
- 39:33naukowych, czy uczestnictwo w jakiś
- 39:36konferencjach, w jakichś akcjach,
- 39:37nagrywaniu filmów, spotów, ja nigdy nie
- 39:40odmawiam. Wydaje mi się, że to jest
- 39:42jakby teraz taka naturalna naturalna
- 39:44kolej, że ja próbuję zrobić to jak
- 39:47najlepiej, czego mnie nauczono i
- 39:49przekazać to po prostu innym. Czyli te
- 39:50spoty, nagrywanie filmów, nagrywanie
- 39:52wywiadów, to to są te co kiedyś było
- 39:55ulotką yyy gdzieś rozpowszechnianą
- 39:58zamknąć taką klamrą, to rzeczywiście tak
- 40:00było.
- 40:01>> A sam moment decyzji, żeby kandydować
- 40:03się na stanowisko rektora,
- 40:05>> to nie była trudna decyzja. To znaczy
- 40:08wydaje mi się, że jeżeli człowiek ma
- 40:10pewną wizję,
- 40:11>> a taka była,
- 40:12>> taka była, widzi jak powinna wyglądać,
- 40:14przedstawiać się strategia rozwoju, no
- 40:16ma to doświadczenie w kierowaniu
- 40:18zespołem ludzkim, o czym mówiłem na
- 40:19początku. prawda, które już pozyskałem
- 40:21bardzo szybko, bo mając tam 32 lata,
- 40:23kiedy zacząłem kierować zakładem, to nie
- 40:26była trudna decyzja. To znaczy ja zawsze
- 40:27wiedziałem w jakim kierunku powinien
- 40:30pójść nasz uniwersytet i miałem dosyć
- 40:32jasno i precyzyjnie zdefiniowane cele na
- 40:35kolejne lata. Mówił pan rektor o dużej
- 40:37odpowiedzialności w tym momencie, kiedy
- 40:39przez dwie kadencje był pan prorektorem
- 40:41do spraw nauki współpracy z za granicą i
- 40:44później tak patrzę na funkcję rektora,
- 40:46że ona mogła się wydawać, tutaj pytam,
- 40:49taką trochę mniej paradoksalnie mniej
- 40:51obciążającą, a jednocześnie to ogromna
- 40:52odpowiedzialność za całą uczelnię.
- 40:55Tak, no odpowiedzialność jest bardzo
- 40:56duża, ale tak jak mówię, jeżeli osoba
- 40:59jest jakby przygotowana do pełnienia
- 41:01funkcji, pracowała wcześniej w dobrym
- 41:04zespole, w bardzo dobrym zespole, takim
- 41:06rektorsko-kanclerskim, a ja miałem taką
- 41:08przyjemność pracować przez 8 lat, to
- 41:10jest to odpowiedzialność do
- 41:11udźwignięcia. Aczkolwiek kiedyś tutaj
- 41:13pan rektor Bong też mówił o tym, prawda,
- 41:15że trochę jest rektor osomatniony w tych
- 41:17swoich działaniach i to jest prawda. Ja
- 41:19nawet kiedyś rozmawiałem z rektorami,
- 41:21kiedy jeszcze miałem przyjemność
- 41:22uczestniczyć w posiedzeniach konferencji
- 41:24rektorów Akademickich Szkół Polskich, że
- 41:26rektora właściwie może zrozumieć tylko
- 41:28drugi rektor. czyli pewnych tych
- 41:30obciążeń, które spadają na na rektora,
- 41:33nie zrozumie ani pracownik, ani nawet
- 41:36najbliższa osoba w domu, tylko po prostu
- 41:39my możemy jako rektorzy, byli rektorzy
- 41:42zrozumieć się tylko w swoim po prostu
- 41:44gronie, ponieważ te obciążenia
- 41:45rzeczywiście, które narzuciła na rektora
- 41:48ustawa 2.0 z roku 2018 są olbrzymie. Ja
- 41:51często czytam takie niesprawiedliwe
- 41:53stwierdzenia mówiące o tym, że rektor
- 41:55może właściwie wszystko teraz, tak? Bo,
- 41:57bo właściwie podejmuje decyzję
- 41:59jednoosobową. Ale trzeba też patrzeć na
- 42:01tą drugą stronę medalu, że rektor owszem
- 42:04ma dużą władzę, ale ma też pełną
- 42:06odpowiedzialność praktycznie za to.
- 42:08Wszystko co dzieje się na uczelni są
- 42:10oczywiście senat, są różnego rodzaju
- 42:13kolegia, mają tylko zdanie doradcze,
- 42:15prawda? One opinią pewne rzeczy,
- 42:17natomiast ostateczna decyzja zawsze leży
- 42:19na barkach w umyśle rektora. Czyli jest
- 42:21to na pewno ciężka praca i duże
- 42:23obciążenie. też otrzymał pan doktorat
- 42:26honor skał za 2024 rok Włyński
- 42:29Uniwersytet Narodowy w Łózku Uniwersytet
- 42:32imienia i Ukrainki. Taki tytuł panu
- 42:34przyznał. To też pokazuje, że to co pan
- 42:37robił i robi jest dostrzegane za granicą
- 42:41>> z osiągnięciami i z tytułami, z
- 42:43nagrodami i stypendiami w mojej karierze
- 42:46zawodowej, podobnie jak i ze stopniami i
- 42:48tytułami naukowymi. To znaczy ja nie
- 42:50byłem i nigdy nie będę, mam nadzieję,
- 42:52takim typem rzemieślnika. To znaczy
- 42:55niestety czasami bywa tak, że niektóre
- 42:58osoby jakby pracują na coś, pracują na
- 43:00to, aby stać się doktorem. Pracują na
- 43:02coś, aby stać się doktorem
- 43:03habilitowanym. wypełniają pewne warunki.
- 43:06U mnie to jakby działo się trochę przy
- 43:08okazji. Przepraszam, że tak powiem, ale
- 43:10trochę tak było. Tak, człowiek pracuje
- 43:11naukowo, zdobywa kolejne publikacje, ma
- 43:15projekty, wyjeżdża za granicę, w pewnym
- 43:17momencie siada i mówi: "Dobrze, można
- 43:19teraz przygotować doktorat, habilitację
- 43:21albo zebrać ten cały dorobek i wystąpić
- 43:23o tytuł profesorski". I tu pewnie było
- 43:26podobnie, tak? To znaczy ja oczywiście,
- 43:28to jest też taki jakby etap w moim
- 43:30życiu, że przez panią profesor Annę Wypy
- 43:32Gawrońską zostałem powołany na
- 43:34pełnomocnika do spraw pomocy Ukrainie.
- 43:37To było w momencie, kiedy wybuchła
- 43:38pełnoskalowa wojna na Ukrainie. I wtedy
- 43:40jakby zabrałem się do pracy, znaczy
- 43:42stworzyłem punkt informacyjny dla
- 43:44potrzebujących. Powstało uniwersyteckie
- 43:47centrum wolontariatu. Był taki moment,
- 43:49kiedy powołaliśmy różnego rodzaju grupy
- 43:51wsparcia. pomoc pedagogiczna, pomoc w
- 43:54nauce języka polskiego, pomoc w czasie
- 43:56wolnym, opieka dla dziecka, wsparcie
- 43:59psychologiczne, wsparcie prawne,
- 44:00wsparcie rodziny. Organizowaliśmy
- 44:03różnego rodzaju akcje pomocowe zbiórki.
- 44:05No i oczywiście jakby naturalnym
- 44:07odbiorcą tej pomocy był także
- 44:10Uniwersytet Narodowy imienia Łesji
- 44:11Ukrainki w Łódzku, którym zresztą
- 44:13mieliśmy już od wielu lat bardzo owocną
- 44:15współpracę. Wielu studentów przyjeżdżało
- 44:17do nas z Ukrainy, zarówno na
- 44:19krótkoterminowe staże czy w ramach
- 44:21podwójnego dyplomowania. mieliśmy też i
- 44:23mamy do dzisiaj bardzo dobrą współpracę
- 44:26na polu nauki i głównie w obszarze nauki
- 44:28o kulturze fizycznej, sportu. Natomiast
- 44:31ja postanowiłem, że będę chciał jakby
- 44:34wciągnąć, zaprosić do współpracy ten
- 44:36Uniwersytet Wesie i Ukrainki do
- 44:38Uniwersytetu Europejskiego, którego też
- 44:40jakby czuję się trochę ojcem, prawda, bo
- 44:43o tym już wielokrotnie w mediach było
- 44:44też mówione. Staliśmy się członkiem
- 44:46sojuszu Uniwersytetu Europejskiego o
- 44:49Akrenimie Colors i oprócz tych
- 44:50dziewięciu uczelni, które o których
- 44:52często się mówi, jakie wchodzą w skład
- 44:54tego sojuszu, mogliśmy też zaprosić
- 44:57partnerów stowarzyszonych. Ja właśnie
- 44:58taką podjąłem decyzję, że będę walczył
- 45:01zabiegał o to, aby członkowie sojuszu
- 45:03przyjęli do grona partnerów
- 45:05stowarzyszonych Uniwersytet Wes i
- 45:07Ukrainki. No i tak też się stało. Potem
- 45:09zabiegałem też o to, aby partnerzy, aby
- 45:11ten uniwersytet, no który znalazł się na
- 45:13pewno w trudnej sytuacji ekonomicznej,
- 45:15mógł na przykład uczestniczyć we
- 45:16wszystkich eventach, które były
- 45:18organizowane w ramach colors czy tak
- 45:20zwanych annual conference, która jedna
- 45:22się odbyła w Padborn, kolejna w Fosieku
- 45:24w Chorwacji. I to zyskało jakby w pewien
- 45:26sposób uznanie społeczności Uniwersytetu
- 45:29Wes Ukrain i rzeczywiście w 2024 roku
- 45:33został mi nadany zaszczytny tytuł
- 45:35doktora Conoris Kauza. Ze względu na
- 45:37wojnę nie odbierałem go na Ukrainie
- 45:40tylko na posiedzeniu Senatu. W naszej
- 45:42uczelni wręczył mi ten doktorat rektor
- 45:44uniwersytetu profesor Anatolic Sos.
- 45:47Zawrócę jeszcze do studiowania, bo ma
- 45:50pan doświadczenie studiowania i w
- 45:52polskich i zagranicznych uczelniach, bo
- 45:54nie tylko Stany Zjednoczone. Jakie są
- 45:56różnice? Jak pan z dzisiejszej
- 45:59perspektywy, ze swojego doświadczenia
- 46:01patrzy na studiowanie w Polsce za
- 46:04granicą i gdzie warto studiować,
- 46:06dlaczego w Częstochowie? Pie redaktor
- 46:09się często [śmiech] nad tym
- 46:10zastanawiałem nad tym pytaniem i to
- 46:12wielopłaszczyznowo można powiedzieć, bo
- 46:14nie tylko jako rektor.
- 46:15>> Ja pytam tak trochę półżartem, tak? ser
- 46:17jako profesor czy nauczyciel akademicki,
- 46:19ale też jako ojciec czwórki dzieci w
- 46:21wieku od 25 do 12 lat. Dzisiaj córka
- 46:24akurat właśnie w tym momencie pisze
- 46:26egzamin maturalny z matemat w momencie
- 46:29kiedy nagrywamy. Tak. I muszę
- 46:31powiedzieć, że podobieństwa i różnice
- 46:34między tymi studentami sprzed 35 lat czy
- 46:3740 lat i obecnie są i będą zawsze. To
- 46:40znaczy wydaje mi się, że zarówno ten
- 46:43student lat 90 ubiegłego stulecia, ale
- 46:45też obecny, no to jest student, który
- 46:48lubi zabawę, czasami jest troszeczkę
- 46:50beztroski, jest ciekawy świata, ale są
- 46:53też pewne pewne różnice. Wydaje mi się,
- 46:55że te osoby sprzed tam kilkudziesięciu
- 46:57lat jednak wtedy, kiedy rozpoczynały
- 46:59studia były już bardziej dorosłe,
- 47:01bardziej dojrzałe, bardziej świadome.
- 47:04Ten student obecnie jest nieco bardziej
- 47:06zagubiony. Jest nie za bardzo czasami
- 47:08nie potrafi odnaleźć się w tej
- 47:10rzeczywistości, jaka go otacza.
- 47:11>> Może ma za dużo wskazówek i podpowiedzi.
- 47:13Toadza jest przebod jest przebodźcowany,
- 47:17nie zawsze potrafi dokonywać właściwych
- 47:19wyborów i paradoksalnie te żeśmy od tego
- 47:22zaczęli dzisiejszą rozmowę. Kiedyś tej
- 47:24informacji było mało, a dzisiaj tej
- 47:26informacji jest za dużo i on z tej
- 47:28informacji nie zawsze potrafi wybrać to,
- 47:31co dla niego jest dobre. Nie zawsze
- 47:32potrafi z niej korzystać. Dlatego to co
- 47:35ja znaczy właściwie od momentu kiedy już
- 47:37jak to pani redaktor powiedziała
- 47:39osiągnąłem w nauce wszystko. Już nie
- 47:41musiałem nikomu nic udowadniać, nic
- 47:43pokazywać to zrozumiałem, że bardzo
- 47:46ważne, bardzo ważne jest wychowanie i to
- 47:49wychowanie powinno też dotyczyć
- 47:51studenta. To znaczy, że student często
- 47:54potrzebuje, mimo tego, że to już jest
- 47:56osoba dorosła, ale potrzebuje takiego
- 47:57indywidualnego podejścia, większej
- 48:00uwagi, większego zainteresowania. I
- 48:02teraz bym powiedział, że to jest rola
- 48:04nauczyciela akademickiego. Bardzo
- 48:06istotna rola nauczyciela akademickiego.
- 48:07Nie tylko przekazywanie wiedzy, ale też
- 48:10pomoc w odnalezieniu się w tej niełatwej
- 48:12niełatwej rzeczywistości.
- 48:14>> Czyli takie bycie trochę towarzyszem.
- 48:16>> Troszkę tak. U nas oczywiście i tak jest
- 48:18mi się wydaje, pani zapytała, dlaczego
- 48:20warto studiować w uniwersytecie. My nie
- 48:23jesteśmy uczelnią, której byłyby
- 48:26kierunki poza tam nielicznymi
- 48:27przypadkami, bardzo liczne, w której
- 48:30student jest zupełnie anonimowy, prawda?
- 48:31jest jakimś numerem w indeksie. Mamy
- 48:34jednak tą możliwość, że szczególnie na
- 48:36tych kierunkach małolicznych, gdzie mamy
- 48:39po kilkunastu studentów czy tam
- 48:41kilkudziesięciu studentów, możemy
- 48:42właśnie zindywidualizować to podejście
- 48:44do studenta. Mamy doskonale rozwinięty
- 48:47system tutorski i wydaje mi się, że z
- 48:49tego powinniśmy korzystać i z tego
- 48:50powinniśmy czynić jakby tą przewagę w
- 48:54porównaniu właśnie z uniwersytetami,
- 48:55gdzie na podobnych kierunkach studiów
- 48:57mamy po kilkuset studentów. Panie
- 49:00dyrektorze, z wykształcenia jest pan
- 49:01chemikiem, jest też pan ekspertem w
- 49:03dziedzinie technologii żywności i
- 49:05żywienia. Czy lubi pan gotować? Czy
- 49:07gotuje pan? [śmiech]
- 49:08To jest tak, że ja już wspomniałem o
- 49:09swoich korzeniach. Pochodzę z rodziny
- 49:11śląskiej, wychowałem się na Śląsku i
- 49:13muszę powiedzieć, że
- 49:15>> do Lada Kluski śląskie, modra kapusta.
- 49:17>> Chciałem powiedzieć zupełnie co innego,
- 49:18a mianowicie właśnie, że kuchnia to nie
- 49:20było miejsce dla mężczyzny. Moja mama
- 49:22mimo tego, że była nauczycielem, czy
- 49:24była osobą pracującą, tak, i normalnie
- 49:26aktywną zawodową, to było jej królestwo.
- 49:28To znaczy nie za bardzo dopuszczała mnie
- 49:30czy młodszą siostrę do tego, żebyśmy tam
- 49:32do tej kuchni wchodzili. I zacząłem się
- 49:35zastanawiać, skąd ja właściwie się
- 49:37nauczyłem, czy dlaczego ja się albo kto
- 49:39mnie nauczył gotowania. Wydaje mi się,
- 49:40że
- 49:41>> jakoś to zostało, ale może z tego, że
- 49:44się jakoś przypatrywałem, mimo wszystko
- 49:46gdzieś tam przed drzwi w tej kuchni
- 49:47patrzyłem, prawda? Natomiast no pewnie
- 49:50to, że jednak w wieku powiedzmy 19 lat,
- 49:52jeszcze nie mając 19 lat, opuściłem dom
- 49:54rodzinny, bo wyjechałem tutaj na studia,
- 49:56mieszkałem właśnie samodzielnie w
- 49:57akademiku, potem dużo czasu spędziłem za
- 49:59granicą, to jakby mnie zmusiło do tego,
- 50:02że musiałem się nauczyć gotować. To
- 50:04znaczy, no oczywiście na początku to
- 50:06gotowanie to było gotowanie dla
- 50:08zaspokojenia potrzeby swojej, jakim jest
- 50:10no konieczność jedzenia, prawda?
- 50:12Natomiast w pewnym momencie zacząłem
- 50:14gotować dla przyjemności, to znaczy
- 50:16tworzyć, szukać przepisów, tworzyć
- 50:19własne przepisy i teraz to jest pasja.
- 50:22Znaczy
- 50:23>> to jest pytanie o kuchnię jest związane
- 50:24też z domem, w którym teraz żyję, więc
- 50:26moje dzieci, moja żona preferują kuchnię
- 50:29włoską, więc najwięcej tych potraw jest
- 50:31akurat włoskich, opartych na przykład na
- 50:33makaronach różnego rodzaju. Także to
- 50:35jest coś, co robię i chyba mi całkiem
- 50:37nieźle wychodzi. Aczkolwiek gotuję
- 50:39zupełnie inaczej niż inne osoby, a
- 50:42mianowicie raczej nie gotuję w ten
- 50:44sposób, że planuję co nie działam na
- 50:46zasadzie pewnego urządzenia o nazwie już
- 50:49nie będę wymieniał, ale wiemy jakiej,
- 50:50które mówi wrzuć tyle, odważ tyle,
- 50:53prawda? Tego nie lubię. To dla mnie nie
- 50:55jest atrakcyjne. Robię zupełnie inaczej.
- 50:57A mianowicie otwieram lodówkę i patrzę:
- 51:00"Aha, jest to, to mam takie produkty,
- 51:02jakie są dostępne akurat w domu i z tego
- 51:04co bym zrobił". Czyli jest takie
- 51:06wyzwanie, czyli mam dostępność jakiegoś
- 51:07surowca językiem chemicznym. Z tego
- 51:10surowca ma powstać jakiś produkt. I ten
- 51:12produkt powstaje i zazwyczaj jest dosyć
- 51:14smaczny.
- 51:15>> Mhm. Lubi pan karmić?
- 51:17>> Myślę o takie towarzyskie jedzenie przy
- 51:18stole wspólnym.
- 51:20>> Gotować dla innych.
- 51:21>> Dla innych też. Aczkolwiek to trochę
- 51:23mnie stresuje. To jest troszeczkę dla
- 51:24mnie stresujące. Boję się może tego, że
- 51:27będę poddawany poddawany ocenie. Tak.
- 51:30Bardzo dziękuję za to spotkanie, za
- 51:32rozmowę państwa i moim gościem był
- 51:35profesor Janusz Kapuśniak, rektor
- 51:37Uniwersytetu Jana Długosza w
- 51:38Częstochowie. Pięknie, dziękuję. Było
- 51:40bardzo miło. Dziękuję.
About this transcript
This page contains the full transcript of Wywiad jubileuszowy z Rektorem prof. dr. hab. Januszem Kapuśniakiem by Uniwersytet Jana Długosza w Częstochowie, generated from the public captions YouTube serves with the video. The transcript has 7,877 words across 1,442 segments, with the original timestamps preserved so you can click any line to jump to that moment in the embedded player.
What you can do with it
Use the transcript to take notes, quote the speaker, build a study guide, generate a summary with ChatGPT or Claude via the YouTube Summary tool, or export it as a timed subtitle file with YouTube to SRT. You can also re-open it in the transcriber to translate the transcript into 100+ languages.
Free YouTube transcript tool
YouTube2Text is a free YouTube transcript generator — no signup, no daily limit. Paste any YouTube link and get the full transcript instantly, with timestamps, click-to-jump, translation to 100+ languages, AI prompts for ChatGPT, Claude, and Gemini, and exports to TXT, SRT, VTT, or Markdown.