Streszczenie książki „Pułapki myślenia". Jak mózg oszukuje cię każdego dnia | Kahneman — Transcript
Full transcript
- 0:00Ki i piłka kosztują razem złotówkę i 10
- 0:02gros. Ki kosztuje o złotówkę więcej niż
- 0:05piłka. Ile kosztuje piłka? Masz już
- 0:08odpowiedź. 10 gros. Przyszła sama,
- 0:10gładko, bez żadnego wysiłku i jest
- 0:13błędna. Piłka kosztuje 5 gros. Sprawdź
- 0:16spokojnie. 5 gros piłka, złotówka i 5
- 0:19gros ki. Razem złotówka i 10. Wszystko
- 0:22się zgadza. A teraz najciekawsze. To
- 0:25samo zadanie dawano studentom Harvardu,
- 0:27MIT i Princeton. Ponad połowa
- 0:29odpowiedziała dokładnie tak jak ty. 10
- 0:32groszy. Ludzie, którzy bez mrugnięcia
- 0:34okiem liczą całki przewracają się na
- 0:36arytmetyce z drugiej klasy podstawówki.
- 0:38Bo problem nie leży w tym ile wiesz.
- 0:40Problem leży w tym, że ktoś w twojej
- 0:42głowie odpowiedział zanim zdążyłeś
- 0:44pomyśleć. Odpowiedział szybko i był
- 0:46absolutnie pewny swego. Człowiek, który
- 0:48to odkrył, spędził nad tym 40 lat. Nie
- 0:51był ekonomistą, był psychologiem, a mimo
- 0:54to dostał nagrodę Nobla z ekonomii i
- 0:56wywrócił tę dziedzinę do góry nogami.
- 0:58Nazywa się Daniel Kaneman, a jego
- 1:00książka nosi tytuł Pułapki myślenia o
- 1:02myśleniu szybkim i wolnym. Zanim
- 1:04przejdziemy do samej książki, kilka słów
- 1:06o autorze, bo jego droga do tych odkryć
- 1:08to osobna historia i sporo w niej
- 1:10wyjaśnia. Daniel Kaneman urodził się w
- 1:121934 roku w Tela Avivwie, ale wychował
- 1:15się w Paryżu w rodzinie litewskich
- 1:17Żydów. Kiedy skończył 6 lat, Niemcy
- 1:19weszły do Francji. Zaczęło się
- 1:20ukrywanie, ciągłe przeprowadzki,
- 1:22fałszywe nazwiska. Jest jedna scena,
- 1:24którą Kaneman opowiadał przez całe
- 1:26życie. Miał wtedy 7 lat. Po godzinie
- 1:28policyjnej wracał do domu. Odwrócił
- 1:30sweter na drugą stronę, żeby ukryć żółtą
- 1:32gwiazdę. Na pustej ulicy minął
- 1:34niemieckiego żołnierza w czarnym
- 1:35mundurze. Wiedział już wtedy, że czarne
- 1:37mundury są najgorsze. Żołnierz zawołał
- 1:39go, podniósł, przytulił, potem wyjął
- 1:42portfel, pokazał mu zdjęcie chłopca i
- 1:44dał mu pieniądze. Kaneman wrócił do domu
- 1:46z jedną myślą, która została z nim na
- 1:47zawsze. Ludzie są skomplikowani i
- 1:50nieskończenie ciekawi. Ten sam człowiek,
- 1:52który mógł go zabić, pokazał mu zdjęcie
- 1:54własnego syna. Jego ojciec zmarł w 44
- 1:58roku, sze tygodni przed lądowaniem
- 2:00aliantów w Normandii. Rodzina przeżyła.
- 2:02Po wojnie wyjechali do Palestyny.
- 2:05Kaneman skończył psychologię na
- 2:06Uniwersytecie Hebrajskim, a potem trafił
- 2:08do izraelskiego wojska i tam mając 21
- 2:11lat dostał zadanie, które ustawiło całą
- 2:14jego karierę. Miał oceniać kandydatów na
- 2:16oficerów. Metoda była prosta. Grupa
- 2:19żołnierzy dostawała belkę i musiała
- 2:21przenieść ją nad murem, nie dotykając
- 2:23muru ani ziemi. Kaneman i jego koledzy
- 2:25patrzyli, kto przejmuje dowodzenie, kto
- 2:27się poddaje, kto krzyczy. Po 15 minutach
- 2:30czuli, że widzą tych ludzi na wylot.
- 2:32Wpisywali oceny z pełnym przekonaniem.
- 2:35Potem przyszły wyniki z prawdziwego
- 2:36szkolenia oficerskiego. Ich prognozy
- 2:38okazały się warte tyle, co rzut monetą.
- 2:41I tutaj jest sedno. Kiedy następnego
- 2:44dnia stanęli przed kolejną grupą z Belką
- 2:46i Murem, znowu czuli dokładnie tę samą
- 2:48pewność. Wiedza o tym, że się mylą w
- 2:51niczym nie osłabiła poczucia, że tym
- 2:53razem widzą prawdę. Kaneman nazwał to
- 2:57złudzeniem trafności i wrócił do tego
- 2:59pół wieku później. W 69 roku poznał Eosa
- 3:03Twerskiego. Byli swoimi
- 3:04przeciwieństwami. Kaneman, wieczny
- 3:07wątpiący. Twerski błyskotliwy i pewny
- 3:10siebie. Przez kilkanaście lat pracowali
- 3:12razem tak blisko, że sami nie potrafili
- 3:14powiedzieć, czyj jest który pomysł.
- 3:17Rzucali monetą, kto będzie pierwszym
- 3:19autorem. Razem rozmontowali fundament
- 3:21ówczesnej ekonomii, czyli założenie, że
- 3:23człowiek podejmuje decyzję racjonalnie.
- 3:26W 2002 roku Kaneman odebrał za to Nobla.
- 3:29Twerski nie dożył, zmarł 6 lat
- 3:31wcześniej. A teraz do rzeczy. W tym
- 3:34filmie zobaczysz, dlaczego twoja głowa
- 3:36odpowiada szybciej niż zdąży pomyśleć.
- 3:39Dlaczego przypadkowa liczba usłyszana
- 3:41przed negocjacjami potrafi przesunąć
- 3:43twoją ofertę o kilka tysięcy? Dlaczego
- 3:46boisz się rzeczy, które prawie nigdy się
- 3:48nie zdarzają, a lekceważysz te, które
- 3:50zdarzają się codziennie? Dlaczego strata
- 3:521000 zł boli mocniej niż cieszy zysk
- 3:551000 zł? I dlaczego ty, który pamiętasz
- 3:57swoje wakacje, to zupełnie inna osoba
- 4:00niż ty, który te wakacje przeżywał?
- 4:02Subskrybuj kanał, jeśli chcesz mieć
- 4:03takie rozbiory regularnie. Czytam grube
- 4:05książki, żebyś ty nie musiał. Zacznijmy
- 4:08od fundamentu, bo cała reszta książki
- 4:10stoi na jednym pomyśle. Kaneman prosi,
- 4:12żebyś wyobraził sobie, że w twojej
- 4:14głowie mieszkają dwie postacie. Nie
- 4:16dosłownie, to tylko wygodny skrót, ale
- 4:18ten skrót działa lepiej niż cokolwiek
- 4:19innego. Pierwsza postać to system
- 4:22pierwszy. Szybki, automatyczny, nigdy
- 4:24nie śpi. Nie pytasz go o zdanie, on po
- 4:26prostu pracuje. To on czyta te słowa,
- 4:28choć nie da się patrzeć na tekst w
- 4:29znanym języku i go nie przeczytać. To on
- 4:32rozpoznaje twarz przyjaciela w tłumie w
- 4:34ułamku sekundy. To on wie, że 2 + 2 = 4
- 4:37bez żadnego liczenia. Zrób prosty test.
- 4:402 + 2. Odpowiedź pojawiła się sama, nie
- 4:43mogłeś jej zatrzymać. Druga postać to
- 4:46system drugi. Wolny, świadomy,
- 4:48wymagający wysiłku. To on liczy 17 x 24.
- 4:53To on parkuje w wąskiej bramie. To on
- 4:55wypełnia zeznanie podatkowe. Zauważ
- 4:57jedną rzecz. Kiedy liczysz 17 x 24,
- 5:01prawie nie widzisz tego, co masz przed
- 5:02oczami. Ludzie w badaniach nie zauważali
- 5:05w tym momencie rzeczy zupełnie
- 5:06oczywistych. Kaneman opisuje eksperyment
- 5:08z gorylem. Widzowie mieli policzyć
- 5:10podania piłki między graczami w białych
- 5:12koszulkach. W połowie nagrania przez
- 5:14boisko przechodzi człowiek w stroju
- 5:16goryla, staje na środku, bije się w
- 5:18piersi i wychodzi. Połowa badanych go
- 5:21nie widziała. Nie dlatego, że byli
- 5:22nieuważni, dlatego, że byli uważni gdzie
- 5:25indziej. System drugi ma jedną wadę,
- 5:27która tłumaczy całą resztę książki. Jest
- 5:29leniwy. Kanemal nazywa go z sympatią
- 5:32leniwym kontrolerem. System drugi mógłby
- 5:35sprawdzić każdą podpowiedź, którą
- 5:37dostaje od systemu pierwszego, ale
- 5:38sprawdzanie kosztuje energię, a organizm
- 5:41nie lubi wydawać energii bez powodu.
- 5:43Więc w większości sytuacji system drugi
- 5:45przyjmuje podpowiedź, przystawia
- 5:47pieczątkę i idzie dalej. Dokładnie to
- 5:49stało się z kijem i piłką. System
- 5:52pierwszy zobaczył złotówkę i 10 groszy.
- 5:54zobaczył złotówkę różnicy i wyrzucił z
- 5:56siebie 10. System drugi mógł to
- 5:59sprawdzić w 4 sekundy. Nie chciało mu
- 6:01się. I teraz zapamiętaj to zdanie, bo
- 6:03wrócimy do niego jeszcze wiele razy.
- 6:05Prawie wszystkie błędy, o których będzie
- 6:07mowa, wyglądają tak samo. Szybka
- 6:09odpowiedź, która czuje się jak prawda i
- 6:11leniwy nadzorca, który nie zadał ani
- 6:12jednego pytania. Jest na to piękny
- 6:15dowód. Badacze dali studentom test z
- 6:17takimi zagadkami jak nasz kij i piłka,
- 6:19tylko wydrukowany małą bladoszarą
- 6:21czcionką, trudną do odczytania. Wyniki
- 6:24poprawiły się znacząco. Dlaczego? Bo
- 6:26trudność odczytania to mały sygnał
- 6:28kłopotu. Ten sygnał budzi system drugi.
- 6:31Obudzony system drugi zaczyna sprawdzać.
- 6:33To jedna z tych obserwacji, po których
- 6:35inaczej patrzy się na własne życie.
- 6:37Rzeczy, które przychodzą łatwo, budzą
- 6:39mniej podejrzeń. Gładka prezentacja
- 6:41przekonuje bardziej niż niezgrabna,
- 6:43nawet jeśli mówi dokładnie to samo.
- 6:45Ładnie wydrukowana ulotka wydaje się
- 6:46bardziej wiarygodna niż ta sama treść
- 6:48napisana odręcznie. A teraz spytaj
- 6:51siebie uczciwie. Ile decyzji w tym
- 6:52tygodniu podjąłeś dlatego, że coś po
- 6:54prostu wydało ci się w porządku? Idziemy
- 6:57dalej do zjawiska, które kosztuje ludzi
- 6:59najwięcej pieniędzy i którego prawie
- 7:00nikt na sobie nie zauważa. Kaneman i
- 7:03Twerski ustawili w laboratorium koło
- 7:04fortuny z liczbami od zera do 100. Koło
- 7:07było spreparowane, zatrzymywało się
- 7:09tylko na dziesiątce albo na 65. Student
- 7:12kręcił kołem, zapisywał wynik, a potem
- 7:14dostawał pytanie: "Jaki procent państw w
- 7:17Organizacji Narodów Zjednoczonych
- 7:18stanowią kraje afrykańskie?" Ci, którym
- 7:21wypadła dziesiątka, odpowiadali średnio
- 7:2325%.
- 7:25Ci, którym wypadła 65, odpowiadali
- 7:28średnio 45. Zatrzymaj się na chwilę przy
- 7:31tym, co się właśnie stało. Liczba z koła
- 7:33fortuny nie miała żadnego, absolutnie
- 7:35żadnego związku z Afryką. Studenci
- 7:38widzieli na własne oczy, że to
- 7:39przypadek, a mimo to przesunęła ich
- 7:41odpowiedź o 20 punktów procentowych. To
- 7:44się nazywa efekt zakotwiczenia. Twoja
- 7:46głowa dostaje jakąś liczbę i traktuje ją
- 7:49jako punkt wyjścia. Potem od tego punktu
- 7:51się oddala, ale zawsze za mało. I to nie
- 7:54jest ciekawostka z laboratorium. To jest
- 7:55cała branża. Popatrz na ceny w sklepie.
- 7:58Przekreślone 1200 obok 800. 1200 to
- 8:02kotwica. Bez niej 800 to po prostu 800,
- 8:05czyli dużo. Z kotwicą 800 to okazja,
- 8:08którą trzeba złapać teraz. Popatrz na
- 8:10menu w restauracji. Na górze karty
- 8:12prawie zawsze stoi jedna droga pozycja,
- 8:14której nikt nie zamawia. Ona nie jest
- 8:16tam po to, żeby się sprzedawać. Ona jest
- 8:18tam po to, żeby danie za 70 zł wyglądało
- 8:21rozsądnie. Popatrz na negocjacje o
- 8:23wynagrodzenie. Ten, kto pierwszy rzuca
- 8:26liczbę, ustawia całą rozmowę. Jeśli
- 8:28myślisz, że to nie zadziała na ciebie,
- 8:30bo przecież wiesz swoje, to mam złą
- 8:32wiadomość. Kaneman opisuje badanie z
- 8:34sędziami zawodowymi, ludźmi z
- 8:36wieloletnim doświadczeniem. Kazano im
- 8:38rzucić dwiema kostkami, a potem orzec
- 8:40wymiar kary w opisanej sprawie.
- 8:42Sędziowie, którym wypadła wyższa suma
- 8:44oczek, orzekali kary wyraźnie surowsze.
- 8:47Sędziowie, porzucie kostką. Kaneman
- 8:49pisze o tym zaskakująco uczciwie.
- 8:51Znajomość efektu zakotwiczenia nie czyni
- 8:53cię odpornym. Jedyne co realnie działa
- 8:56to procedura, a nie siła woli. Zanim
- 8:59pójdziesz negocjować, zapisz swoją
- 9:00liczbę na kartce. Zanim zobaczysz cenę
- 9:03wyjściową, ustal rzecz jest dla ciebie
- 9:05warta. Kartka nie ma emocji. Kartka nie
- 9:07da się zakotwiczyć. Zapamiętaj tę
- 9:09zasadę, bo będzie wracać. Przeciw
- 9:12automatycznemu myśleniu nie pomaga
- 9:14lepsze myślenie. Pomaga procedura
- 9:16ustalona wcześniej. Teraz coś, co
- 9:18zmienia sposób, w jaki czytasz
- 9:19wiadomości.
- 9:21Zadaj sobie pytanie, co jest
- 9:23groźniejsze, samolot czy samochód,
- 9:25pioruny czy cukrzyca, zamach
- 9:28terrorystyczny, czy upadek ze schodów w
- 9:30domu? W każdej parze twoja głowa
- 9:32prawdopodobnie wybrała to pierwsze. W
- 9:34każdej parze statystyka mówi coś
- 9:36przeciwnego. Dzieje się tak dlatego, że
- 9:39system pierwszy nie liczy częstości. On
- 9:41sprawdza jak łatwo przychodzą do głowy
- 9:43przykłady. To się nazywa heurystyka
- 9:46dostępności. Jeśli przykład przychodzi
- 9:48łatwo, rzecz wydaje się częsta. Jeśli
- 9:51trzeba się namęczyć, wydaje się rzadka.
- 9:53A co przychodzi łatwo? To, co widziałeś
- 9:56niedawno, to, co było dramatyczne, to,
- 9:58co pokazywały wszystkie serwisy przez
- 10:00trzy dni. Katastrofa lotnicza to
- 10:02nagłówek na całym świecie. 30 000 ludzi
- 10:05rocznie umierających na drogach Europy
- 10:07to nie nagłówek, to tabelka. Więc twoja
- 10:10głowa uczciwie robiąc swoją robotę mówi
- 10:12ci, że latanie jest straszne, a jazda
- 10:14samochodem normalna. Kaneman opisuje
- 10:17jeszcze subtelniejszą wersję tego
- 10:19mechanizmu. Poproszono ludzi, żeby
- 10:21wymienili sześć sytuacji, w których
- 10:23zachowali się asertywnie, poradzili
- 10:26sobie bez trudu i potem ocenili siebie
- 10:28jako osoby bardzo asertywne. Drugą grupę
- 10:31poproszono o 12 takich sytuacji. Męczyli
- 10:34się, wyciskali z siebie ostatnie
- 10:36przykłady i na koniec ocenili siebie
- 10:39jako mało asertywnych. Zauważ absurd.
- 10:42Grupa druga podała więcej dowodów na
- 10:44własną asertywność i wyszła z badania
- 10:47przekonana, że jest mniej asertywna.
- 10:50Liczyła się nie liczba przykładów, tylko
- 10:52to, jak łatwo przychodziły. Zastosuj to
- 10:55teraz do siebie. Jeżeli czujesz, że
- 10:57ostatnio ciągle ci się nie wiedzie,
- 10:59sprawdź, czy naprawdę ci się nie
- 11:01wiedzie, czy po prostu porażki łatwiej
- 11:03przychodzą ci do głowy niż zwykłe,
- 11:05spokojne dni, w których wszystko było w
- 11:08porządku. Idziemy dalej do mechanizmu,
- 11:10który Kaneman uważał za najważniejszy w
- 11:12całej książce. Nazwał go skrótem od
- 11:15zdania: "To co widzisz jest wszystkim,
- 11:17co istnieje". Twoja głowa buduje spójną
- 11:20opowieść z tego, czym dysponuje i nie ma
- 11:23żadnego sygnału ostrzegawczego na to,
- 11:24czego nie wie. Nie czujesz braku
- 11:27informacji, czujesz spójność. Przykład z
- 11:30książki. Opisano ci kogoś dwoma słowami:
- 11:32inteligentny i stanowczy. Wyrobiłeś
- 11:35sobie zdanie? Oczywiście, że tak. A
- 11:37teraz dopowiem trzecie słowo.
- 11:39Bezwzględny. Zdanie się zmieniło,
- 11:41prawda? Ale zauważ, że pierwsze zdanie
- 11:44było kompletne. Nie czułeś, że czegoś
- 11:46brakuje. Z tego wyrasta efekt aureoli.
- 11:49Jeśli coś w kimś ci się podoba,
- 11:51przeniesiesz tę sympatię na wszystko
- 11:52inne. Przystojny kandydat wydaje się
- 11:55kompetentny. Ktoś, kto dobrze mówi,
- 11:57wydaje się uczciwy. Firma z ładnym logo
- 11:59wydaje się solidna. Kaneman podaje
- 12:01przykład z własnego życia i to jest
- 12:03chyba najuczciwszy fragment całej
- 12:05książki. sprawdzał prace egzaminacyjne
- 12:07studentów, czytając kolejno wszystkie
- 12:09odpowiedzi jednego studenta. Zauważył,
- 12:11że jeśli pierwsza odpowiedź była dobra,
- 12:13to kolejne oceniał łagodniej. Zmienił
- 12:16więc metodę. Zaczął sprawdzać wszystkie
- 12:18prace po kolei, pytanie po pytaniu,
- 12:20zasłaniając nazwiska. Oceny zaczęły się
- 12:23rozjeżdżać. Ten sam student potrafił
- 12:25dostać piątkę i trójkę. Kaneman pisze,
- 12:28że było mu z tym niewygodnie, bo stracił
- 12:30przyjemne poczucie, że rozumie swoich
- 12:32studentów. Za to jego oceny stały się
- 12:35rzetelne. To jest ten moment, w którym
- 12:38warto zatrzymać film i pomyśleć o
- 12:39własnej pracy. Gdzie ty oceniasz całość
- 12:42na podstawie pierwszego wrażenia? Jest
- 12:45jeszcze jedna sztuczka, którą robi ci
- 12:46głowa i ta jest chyba najbardziej
- 12:48podstępna ze wszystkich. Kiedy dostajesz
- 12:51pytanie trudne, system pierwszy po cichu
- 12:53podmienia je na łatwiejsze i odpowiada
- 12:55na to łatwiejsze, nie informując cię o
- 12:57podmianie. Pytanie brzmi: Czy jestem
- 12:59zadowolony ze swojego życia? To jest
- 13:02pytanie ogromne, wymagające tygodni
- 13:04namysłu. Twoja głowa zamienia je na jaki
- 13:07mam w tej chwili nastrój i odpowiada na
- 13:09to. Jest na to twarde badanie. Studentów
- 13:12pytano najpierw ile randek mieli w
- 13:14ostatnim miesiącu, a potem o ogólne
- 13:16zadowolenie z życia. Korelacja między
- 13:18odpowiedziami była ogromna. Kiedy zadano
- 13:21te same pytania w odwrotnej kolejności,
- 13:23korelacja praktycznie zniknęła.
- 13:25Wystarczyło przypomnieć komuś o
- 13:26randkach, żeby jego ocena całego życia
- 13:28zaczęła się kręcić wokół randek. Inne
- 13:30przykłady podmiany pytań z życia
- 13:32codziennego brzmią tak: czy ten kandydat
- 13:34będzie dobrym pracownikiem zamienia się
- 13:36na czy ten człowiek robi na mnie dobre
- 13:38wrażenie. Czy ta inwestycja ma sens
- 13:40zamienia się na czy lubię tę firmę? Czy
- 13:42moje małżeństwo jest udane zamienia się
- 13:44na czy pokłóciliśmy się dziś rano. I
- 13:47znowu nie ma żadnego sygnału. Nie
- 13:49czujesz, że odpowiadasz na inne pytanie.
- 13:51Czujesz, że wiesz. Teraz dochodzimy do
- 13:53odkrycia za które Kaneman dostał Nobla.
- 13:55Przygotuj się, bo to jest miejsce, w
- 13:57którym książka przestaje być o
- 13:58ciekawostkach, a zaczyna być o twoich
- 14:00pieniądzach. Rzuca monetą: "Orzeł,
- 14:02tracisz 100 zł. Reszka, wygrywasz 150,
- 14:06zagrasz". Większość ludzi odmawia.
- 14:08Odmawia, mimo że matematyka jest
- 14:10jednoznaczna. Średni wynik takiego
- 14:12zakładu to 25 zł na plus. Gdybyś grał w
- 14:15to codziennie, wyszedłbyś na tym
- 14:17świetnie. Kaneman zadawał to pytanie
- 14:19tysiącom osób i zawsze pytał dalej: "Ile
- 14:22musiałbym ci obiecać, żebyś zagrał?"
- 14:24Typowa odpowiedź brzmiała około 200 zł.
- 14:27Z tego wychodzi liczba, którą warto
- 14:29zapamiętać. Strata boli mniej więcej dwa
- 14:31razy mocniej niż cieszy zysk tej samej
- 14:33wielkości. To nie jest wada charakteru.
- 14:36To jest ustawienie fabryczne i to
- 14:37całkiem sensowne. Nasi przodkowie żyli w
- 14:40świecie, w którym utrata zapasów
- 14:42oznaczała śmierć, a znalezienie
- 14:43dodatkowych oznaczało miłą
- 14:45niespodziankę. Organizm, który mocniej
- 14:47reaguje na zagrożenie niż na okazję,
- 14:49przeżywa dłużej. Problem w tym, że to
- 14:52ustawienie działa dziś w sytuacjach, do
- 14:53których zupełnie nie pasuje. Popatrz,
- 14:55jak to wygląda w praktyce. Masz w
- 14:57portfelu dwie akcje. Jedna urosła o 20%,
- 15:01druga spadła o 20. Potrzebujesz gotówki.
- 15:04Musisz jedną sprzedać. Którą sprzedaje
- 15:06większość ludzi? Tę, która urosła, bo
- 15:08sprzedaż tej drugiej oznacza przyznanie
- 15:10się do straty, a strata na papierze
- 15:12jakoś nie boli tak bardzo jak strata
- 15:14przyklepana. To samo dzieje się z
- 15:15mieszkaniem, którego nie chcesz sprzedać
- 15:17poniżej ceny zakupu, mimo że rynek spadł
- 15:19i nie wróci. To samo dzieje się z
- 15:21kursem, za który zapłaciłeś i na który
- 15:23chodzisz, choć cię męczy. To samo dzieje
- 15:25się ze związkiem, w którym jesteś już
- 15:27tylko dlatego, że dałeś mu 5 lat.
- 15:29Kaneman nazywa to trzymaniem się
- 15:31utopionych kosztów. Pieniądze, czas i
- 15:33lata, które już wydałeś, nie wrócą
- 15:35niezależnie od tego, co zrobisz dalej.
- 15:37Jedyne pytanie, które ma sens, brzmi:
- 15:39czy zacząłbym to dzisiaj od zera,
- 15:41wiedząc to, co wiem, ale awersja do
- 15:43straty ma jeszcze jedną twarz, dużo
- 15:45mniej oczywistą. W eksperymencie połowa
- 15:47studentów dostała za darmo kubek z logo
- 15:49uczelni. Drugiej połowie nie dano nic.
- 15:51Potem otwarto rynek. Ci z kubkami mogli
- 15:54je sprzedać, ci bez kubków mogli kupić.
- 15:57Handel prawie nie ruszył. Właściciele
- 15:59kubków żądali średnio 7 dolarów.
- 16:02Kupujący byli gotowi dać niecałe trzy.
- 16:05To ten sam kubek. Jedyna różnica polega
- 16:07na tym, po której stronie stołu leży.
- 16:10Dla właściciela oddanie kubka to strata,
- 16:12a strata boli podwójnie. Nazywa się to
- 16:15efektem posiadania. Teraz rozejrzyj się
- 16:17po własnym mieszkaniu. Rzeczy, których
- 16:19nie używasz od lat i których nie
- 16:21potrafisz wyrzucić, nie są ci potrzebne.
- 16:23One są po prostu twoje. A oddanie czegoś
- 16:26swojego uruchamia ten sam alarm, co
- 16:28utrata pieniędzy. I jeszcze jedna rzecz,
- 16:31mała, ale w codziennym życiu najbardziej
- 16:33praktyczna ze wszystkiego, co dziś
- 16:34powiem. Ta sama informacja podana na dwa
- 16:37sposoby daje dwie różne decyzje. Nazywa
- 16:40się to ramowaniem. Lekarz mówi
- 16:42pacjentowi: "Po tej operacji 90%
- 16:45pacjentów żyje po pięciu latach". Albo
- 16:47mówi: "Po tej operacji 10% pacjentów
- 16:50umiera w ciągu 5 lat". To jest dokładnie
- 16:53ta sama liczba. Zgoda na operację w
- 16:55pierwszym wariancie jest dużo wyższa.
- 16:57Kaneman zaznacza, że nie chodzi tu o
- 16:59naiwnych pacjentów. Tak samo reagowali
- 17:01lekarze. W sklepie działa to samo.
- 17:03Mielone 90% chudego mięsa sprzedaje się
- 17:06lepiej niż mielone z 10% zawartością
- 17:09tłuszczu. To ten sam produkt. W banku
- 17:11działa to samo. Rabat za płatność
- 17:13gotówką brzmi przyjaźnie. Dopłata za
- 17:16płatność kartą brzmi jak kara. To ta
- 17:18sama różnica w cenie. Zapamiętaj prosty
- 17:20test, który daje Kaneman. Ilekroć jakaś
- 17:23oferta wydaje ci się nagle atrakcyjna,
- 17:25przeformułuj ją w drugą stronę i
- 17:27sprawdź, czy dalej tak wygląda. To
- 17:29zajmuje 10 sekund i potrafi oszczędzić
- 17:31bardzo dużo pieniędzy. Przechodzimy do
- 17:33części, w której Kaneman uderza
- 17:34najmocniej i to uderza w ludzi, którzy
- 17:36są pewni siebie zawodowo. Poznaliśmy już
- 17:38jego historię z wojska z Belką i Murem.
- 17:41Ta sama historia powtarza się w każdej
- 17:43branży, w której człowiek ocenia
- 17:44przyszłość. Kaneman przez lata badał
- 17:47doradców inwestycyjnych z dużej firmy.
- 17:49Dostał wyniki ośmiu kolejnych lat dla
- 17:51każdego z 25 doradców. Sprawdził czy ci,
- 17:54którzy byli dobrzy w jednym roku, są
- 17:56dobrzy w następnym. Średnia korelacja
- 17:58między latami wyniosła jedną set zero.
- 18:02Ich wyniki były z rzutem monetą.
- 18:04Najciekawsze wydarzyło się potem.
- 18:06Kaneman przedstawił te dane zarządowi
- 18:07firmy na eleganckiej kolacji. Wysłuchali
- 18:10go w milczeniu, a potem rozmowa
- 18:11potoczyła się dalej, jakby nic się nie
- 18:13stało. Nikt nie zmienił systemu premii.
- 18:16Nikt nie zwolnił nikogo. Kaneman pisze,
- 18:18że to była dla niego lekcja ważniejsza
- 18:20niż samo badanie. Fakty przegrywają z
- 18:23zawodową tożsamością. Ci ludzie nie
- 18:25mogli przyjąć tej informacji, bo bez
- 18:27niej nie wiedzieliby kim są w pracy.
- 18:29Stąd wychodzi jego reguła, kiedy w ogóle
- 18:31można ufać intuicji eksperta. Potrzebne
- 18:33są dwa warunki na raz. Po pierwsze
- 18:35otoczenie musi być dostatecznie
- 18:37regularne, żeby dało się w nim nauczyć
- 18:39prawidłowości. Po drugie, człowiek musi
- 18:42mieć szansę nauczyć się tych
- 18:43prawidłowości przez lata praktyki z
- 18:46szybką i jednoznaczną informacją
- 18:48zwrotną. Strażak, który czuje, że zaraz
- 18:50zawali się podłoga, spełnia oba warunki.
- 18:53Anestezjolog spełnia oba, szachista
- 18:56spełnia oba, analityk giełdowy nie
- 18:58spełnia pierwszego, bo giełda nie jest
- 19:00regularna. Psychiatra przewidujący jak
- 19:02pacjent będzie się czuł za 5 lat nie
- 19:04spełnia drugiego, bo nigdy nie dostaje
- 19:06rzetelnej informacji zwrotnej. I teraz
- 19:09pytanie do ciebie. W której z tych dwóch
- 19:11grup mieści się twoja praca? Czy twoje
- 19:13otoczenie naprawdę daje ci wyraźną,
- 19:15szybką odpowiedź na to, czy miałeś
- 19:17rację? Jest jeszcze jeden brat tej
- 19:19nadmiernej pewności i ten dotyczy
- 19:21absolutnie każdego. Caneman opowiada o
- 19:23własnym projekcie. Zebrał zespół, żeby
- 19:26napisać podręcznik. Po roku pracy
- 19:28poprosił wszystkich, żeby anonimowo
- 19:30zapisali ile czasu jeszcze potrzeba.
- 19:32Szacunki wyszły od półtora roku do 2óch
- 19:34i pół. Potem zadał pytanie jednemu z
- 19:37uczestników, który znał wiele podobnych
- 19:39zespołów. Ile czasu zajęło to innym?
- 19:41Człowiek z bladu. Okazało się, że 40%
- 19:44takich zespołów nigdy nie skończyło
- 19:46pracy, a pozostałym zajęło to od 7 do 10
- 19:49lat. Zespół Kanemana skończył podręcznik
- 19:52po ośmiu latach. Nikt go już wtedy nie
- 19:54potrzebował. Zwróć uwagę na
- 19:56najważniejszy szczegół tej historii. Ten
- 19:58człowiek miał całą wiedzę w głowie przez
- 20:00cały czas. Nikt go po prostu nie zapytał
- 20:02we właściwy sposób. Kiedy patrzył na
- 20:04swój projekt od środka, widział plan,
- 20:06zapał i dobre chęci. Kiedy popatrzył na
- 20:09niego z zewnątrz, jak na jeden z wielu
- 20:10podobnych przypadków zobaczył
- 20:12statystykę. To jest praktyczne
- 20:14narzędzie, które wynosi się z tej
- 20:15książki i które da się zastosować jutro.
- 20:18Zanim oszacujesz cokolwiek, remont,
- 20:20projekt, przeprowadzkę, założenie firmy,
- 20:23nie pytaj siebie ile to zajmie. Zapytaj,
- 20:25ile zajęło to innym ludziom w podobnej
- 20:27sytuacji, a potem dodaj do tej liczby
- 20:30zapas, bo twój przypadek wcale nie jest
- 20:32wyjątkowy. Zostawiam na chwilę pieniądze
- 20:35i przechodzę do rzeczy, która zmienia
- 20:36sposób, w jaki oceniasz ludzi wokół
- 20:38siebie. Kaneman uczył kiedyś izraelskich
- 20:41instruktorów lotnictwa. Tłumaczył im, że
- 20:44pochwała działa lepiej niż kara. Jeden z
- 20:46instruktorów wstał i powiedział, że to
- 20:48bzdura. Ilekroć pochwalę pilota za
- 20:50świetny manewr, następnym razem wykonuje
- 20:52go gorzej. Ilekroć na kogoś nakrzyczę,
- 20:55następnym razem idzie mu lepiej. I ten
- 20:57człowiek miał rację co do faktów. Mylił
- 21:00się tylko co do przyczyny. To zjawisko
- 21:02nazywa się powrotem do średniej. Każdy
- 21:04wynik to trochę umiejętności i trochę
- 21:06przypadku. Jeśli ktoś wykonał manewr
- 21:09wyjątkowo dobrze, to znaczy, że tego
- 21:11dnia i umiejętności, i szczęście były po
- 21:13jego stronie. Następnym razem szczęście
- 21:16będzie przeciętne, więc wynik będzie
- 21:18gorszy, niezależnie od tego, czy go
- 21:20pochwalisz, czy nie. Ale w głowie
- 21:22instruktora powstała trwała lekcja.
- 21:24Krzyk działa, pochwała szkodzi. Życie
- 21:27każe nas za chwalenie i nagradza za
- 21:29krzyczenie, choć nie robi ani jednego,
- 21:32ani drugiego. Rozejrzyj się, ile rzeczy
- 21:34wygląda tak samo. Zawodnik na okładce
- 21:36gazety po rewelacyjnym sezonie gra
- 21:38słabiej w następnym i mówi się o klątwie
- 21:41okładki. Firma opisana w książce o
- 21:43wybitnych firmach po kilku latach wypada
- 21:45przeciętnie. Dziecko, któremu wyjątkowo
- 21:47dobrze poszedł jeden sprawdzian, pisze
- 21:49następny gorzej, a rodzic szuka winy w
- 21:51lenistwie. Za każdym razem, kiedy
- 21:53słyszysz o spektakularnym wyniku,
- 21:55zapytaj siebie, ile w tym było
- 21:57przypadku. To jedno pytanie chroni przed
- 21:59bardzo wieloma błędami. I dochodzimy do
- 22:01ostatniej i moim zdaniem najpiękniejszej
- 22:03części tej książki. Kaneman zostawił ją
- 22:06na koniec i nie bez powodu. Twierdzi on,
- 22:08że w każdym z nas mieszkają dwie osoby,
- 22:10które chcą zupełnie czego innego.
- 22:12Pierwsza to ja doświadczające. To ten,
- 22:14który żyje teraz w tej sekundzie. Czuje
- 22:16ciepło kubka w dłoniach, słyszy ten
- 22:18głos, jest zmęczony albo wypoczęty. Jego
- 22:22życie składa się z chwil, z których
- 22:23prawie żadnej nie zapamiętasz. Druga to
- 22:26ja pamiętające. To ten, który opowiada
- 22:28historię twojego życia. To on decyduje,
- 22:30czy wakacje były udane, czy praca była
- 22:33dobra, czy związek miał sens. I to on
- 22:35podejmuje wszystkie twoje decyzje o
- 22:37przyszłości. Bo przyszłość planujesz na
- 22:39podstawie wspomnień, a nie na podstawie
- 22:41tego, co faktycznie przeżyłeś. Te dwie
- 22:43osoby liczą zupełnie inaczej i jest na
- 22:45to badanie, po którym trudno patrzeć na
- 22:47własne życie. Tak samo pacjentom podczas
- 22:49bolesnego zabiegu medycznego kazano co
- 22:51minutę zgłaszać poziom bólu. Potem po
- 22:53wszystkim pytano ich jak bardzo
- 22:55cierpieli w sumie. Okazało się, że ocena
- 22:57końcowa nie miała prawie żadnego związku
- 22:59z długością zabiegu. Pacjent, którego
- 23:01bolało bardzo przez 8 minut, pamiętał to
- 23:04jako gorsze doświadczenie niż pacjent,
- 23:06którego bolało tak samo przez 24 minuty.
- 23:09Liczyły się tylko dwie rzeczy. Najgorszy
- 23:11moment i to jak było na końcu. Caneman
- 23:13nazwał to regułą szczytu i końca. Pamięć
- 23:17nie sumuje. Pamięć bierze próbkę z
- 23:19najmocniejszego momentu i próbkę z
- 23:21zakończenia. I z tego robi ocenę
- 23:23całości. Z tego wynika coś naprawdę
- 23:25niepokojącego. Badacze przeprowadzili
- 23:27wersję, w której jednej grupie pacjentów
- 23:29przedłużono zabieg o kilka minut
- 23:31łagodnego dyskomfortu na samym końcu.
- 23:33Obiektywnie ci ludzie cierpieli dłużej,
- 23:35subiektywnie pamiętali całą rzecz jako
- 23:37mniej bolesną i chętniej zgadzali się
- 23:39powtórzyć badanie w przyszłości. Czy to
- 23:42znaczy, że warto ludziom dokładać
- 23:43cierpienia, żeby lepiej wspominali?
- 23:45Kaneman nie daje na to odpowiedzi i
- 23:47wprost pisze, że nie wie. Pyta tylko,
- 23:49czyj interes mamy chronić. tego kto
- 23:51przeżywa czy tego kto pamięta. A teraz
- 23:54jego najlepsze pytanie, które radzę ci
- 23:56zadać sobie na spokojnie. Wyobraź sobie,
- 23:58że wybierasz się na wymarzone wakacje.
- 24:00Wszystko jest zaplanowane, ale jest
- 24:02jeden warunek. Na koniec dostaniesz
- 24:04zastrzyg, po którym nie zapamiętasz z
- 24:05tego wyjazdu ani sekundy. Znikną też
- 24:08wszystkie zdjęcia. Czy dalej chcesz
- 24:10jechać? A jeśli nie, to czy na pewno
- 24:13jedziesz tam dla siebie czy dla swojego
- 24:15przyszłego wspomnienia? Większość ludzi
- 24:17przyznaje, że wybrałaby inne wakacje,
- 24:20tańsze, spokojniejsze, bliżej. To
- 24:23pokazuje jak bardzo planujemy życie pod
- 24:24kątem albumu, a nie pod kątem przeżycia.
- 24:27To samo dotyczy rzeczy dużo
- 24:29poważniejszych niż wakacje. Praca, którą
- 24:31trzymasz, bo dobrze wygląda w opowieści
- 24:33o tobie. Studia, które kończysz, bo już
- 24:35nie wypada przerwać. Remont, który
- 24:37ciągniesz, bo będzie efektowne zdjęcie
- 24:39przed i po. Kaneman podaje jeszcze jedną
- 24:42obserwację z badań nad zadowoleniem.
- 24:44Ludzie przenoszący się do miejsc z
- 24:45lepszym klimatem są po przeprowadzce
- 24:47mniej więcej tak samo szczęśliwi jak
- 24:49przedtem. Wyobrażając sobie
- 24:51przeprowadzkę myśleli o słońcu, bo w tym
- 24:53momencie o tym myśleli. Po przeprowadzce
- 24:56pogoda przestaje być tematem dnia i
- 24:58wraca zwykłe życie z tymi samymi
- 25:00problemami co wcześniej. Kaleman nazywa
- 25:02ten mechanizm złudzeniem skupienia i
- 25:05podsumowuje go jednym zdaniem, które
- 25:06warto zapamiętać. Nic w życiu nie jest
- 25:09tak ważne, jak ci się wydaje w chwili,
- 25:11gdy o tym myślisz. Jest jeszcze jeden
- 25:14wątek, którego nie mogę pominąć, bo
- 25:16dotyczy każdego, kto kiedykolwiek kogoś
- 25:18oceniał albo wybierał. W latach 50
- 25:21psycholog Paul Mill zebrał 20 badań, w
- 25:23których porównano dwie metody
- 25:25przewidywania. Z jednej strony
- 25:26doświadczony specjalista wydający opinię
- 25:29na podstawie rozmowy i dokumentów, z
- 25:31drugiej prosty wzór, po prostu suma
- 25:33kilku ocenionych liczbowo cech. Wzór
- 25:35wygrał albo zremisował w każdym z tych
- 25:37badań. Do dziś podobnych porównań
- 25:39zebrano ponad 200 i obraz się nie
- 25:41zmienił. Wzór przewiduje lepiej trwałość
- 25:43małżeństwa, ryzyko recydywy, powodzenie
- 25:46w nauce, ocenę wina z danego rocznika, a
- 25:48nawet to, którzy pracownicy odejdą z
- 25:50firmy w ciągu roku. Dlaczego tak się
- 25:52dzieje? Nie dlatego, że wzór jest mądry,
- 25:55bo nie jest, dlatego że wzór nie ma
- 25:57gorszego dnia. Człowiek oceniający 10
- 26:00kandydata o 17:00 ocenia inaczej niż
- 26:02pierwszego o 9:00 rano. Człowiek daje
- 26:05się uwieść jednemu efektownemu
- 26:07szczegółowi. Człowiek zmienia zdanie pod
- 26:09wpływem pogody i głodu. Wzór liczy
- 26:12zawsze tak samo. Kaneman opisuje
- 26:14przykład, który zna każdy rodzic, choć
- 26:16rzadko wie skąd się wziął. Do lat 50 to
- 26:18czy noworodek wymaga pilnej pomocy
- 26:20oceniał lekarz na oko. Anestezjolożka
- 26:23Virginia Abgar zapisała pięć rzeczy na
- 26:25które trzeba popatrzeć i kazała każdą
- 26:27ocenić na zero, jen albo dwa punkty.
- 26:30Tętno, oddech, napięcie mięśni, reakcja
- 26:33na bodziec, kolor skóry. Prosta suma od
- 26:36zera do 10. Ta tabelka uratowała życie
- 26:39ogromnej liczbie dzieci, bo usunęła z
- 26:41oceny nastrój lekarza. I teraz rzecz
- 26:43praktyczna, którą możesz zastosować u
- 26:45siebie, nawet jeśli nikogo nie
- 26:46zatrudniasz. Kaneman radzi, żeby przed
- 26:49każdą poważną decyzją wypisać sobie
- 26:51sześć cech, które naprawdę się liczą.
- 26:53Sześć, nie 20. Potem ocenić każdą osobno
- 26:57w skali od jednego do pięciu, patrząc na
- 27:00jedną cechę na raz i dopiero na końcu
- 27:02spojrzeć na sumę. Dodaję jedną zasadę,
- 27:05która jest tu najważniejsza. Jeśli suma
- 27:08nie zgadza się z twoim przeczuciem,
- 27:10wybierz sumę. Intuicji można zaufać
- 27:13dopiero wtedy, kiedy zebrałeś wszystkie
- 27:15informacje po kolei, a nie zanim
- 27:17zacząłeś. I ostatnia rzecz z tej części,
- 27:20krótka, ale w codziennym życiu
- 27:21piekielnie częsta. Twoja głowa nie umie
- 27:24rozpoznać przypadku. Widzi wzory tam,
- 27:27gdzie ich nie ma. Kaneman opisuje
- 27:29badanie nad zachorowalnością na raka
- 27:31nerki w chrabstwach Stanów
- 27:32Zjednoczonych. Najniższe wskaźniki
- 27:35notowano w małych wiejskich chrabstwach.
- 27:37Natychmiast pojawiły się wyjaśnienia.
- 27:40Czyste powietrze, brak stresu, świeża
- 27:42żywność. Potem sprawdzono, gdzie
- 27:44wskaźniki są najwyższe. Znowu w małych
- 27:47wiejskich chrabstwach. Przyczyna jest
- 27:50nudna i nie ma nic wspólnego z
- 27:51powietrzem. W małej próbie wyniki
- 27:54skrajne pojawiają się częściej. Jeśli w
- 27:56chrabstwie mieszka 1000 osób, jeden
- 27:58przypadek więcej lub mniej wywraca
- 28:00statystykę. W mieście milionowym nie
- 28:02zmienia nic. To samo dzieje się z
- 28:04rankingami szkół, w których na czele
- 28:06stoją małe placówki. To samo dzieje się
- 28:08z opiniami o produkcie, gdy ocena pięć
- 28:10gwiazdek opiera się na trzech opiniach.
- 28:13To samo dzieje się z każdą serią
- 28:15sukcesów, którą ktoś próbuje ci sprzedać
- 28:17jako metodę. Zanim uwierzysz w
- 28:19jakikolwiek wynik, zadaj jedno pytanie.
- 28:22Na ilu przypadkach to policzono? Zanim
- 28:24przejdę do końcówki, chcę być wobec tej
- 28:26książki uczciwy, bo ma ona jedno
- 28:28poważne, słabe miejsce i przemilczenie
- 28:30go byłoby nie fair. Jeden z rozdziałów
- 28:33opisuje badania nad torowaniem, czyli
- 28:35wpływem drobnych bodźców na zachowanie.
- 28:37To stamtąd pochodzi słynny eksperyment,
- 28:39w którym studenci układający zdania ze
- 28:41słowami kojarzącymi się ze starością
- 28:43wychodzili z laboratorium wolniejszym
- 28:45krokiem. Kaneman napisał wtedy zdanie,
- 28:47które mu wypomniano: "Nie masz wyboru.
- 28:50Musisz przyjąć, że te wyniki są
- 28:51prawdziwe". Kilka lat po wydaniu książki
- 28:54psychologia przeszła przez kryzys
- 28:55powtarzalności. Okazało się, że wiele
- 28:57badań tego typu nie daje się powtórzyć.
- 29:00Część opisanych eksperymentów nie
- 29:02wytrzymała próby. I teraz najważniejsze.
- 29:04W 2017 roku Kaneman napisał publicznie,
- 29:07że przecenił te badania i że gdyby pisał
- 29:10tę książkę jeszcze raz, ten rozdział
- 29:12wyglądałby inaczej. Człowiek z Noblem
- 29:14przyznał w internecie, że się pomylił.
- 29:16Ten jeden akapit mówi o jakości tej
- 29:18książki więcej niż wszystkie zachwyty na
- 29:20okładce. Kaneman całe życie pisał o
- 29:22ludzkiej skłonności do trzymania się
- 29:24własnych przekonań i w praktyce zrobił
- 29:26dokładnie to, co zalecał. Więc jak
- 29:28czytać pułapki myślenia? Rozdział o
- 29:31torowaniu z dużą ostrożnością. Wszystko
- 29:33co dotyczy zakotwiczenia, awersji do
- 29:35straty, ramowania i dwóch systemów stoi
- 29:38mocno, bo to badania powtarzane setki
- 29:40razy przez dziesięciolecia. Druga rzecz,
- 29:42którą trzeba powiedzieć wprost, to nie
- 29:44jest lekka lektura. Ta książka ma 500
- 29:47stron. Jest gęsta, pełna liczb i
- 29:49eksperymentów. Wiele osób odbija się od
- 29:51niej po 30 stronach i to nie jest ich
- 29:53wina, ale jest w tym wszystkim coś, o
- 29:56czym Kaneman mówił do końca życia i co
- 29:58warto usłyszeć, zanim pobiegniesz
- 29:59naprawiać swoje myślenie. On nie
- 30:01obiecuje, że po tej książce przestaniesz
- 30:03się mylić. Wręcz przeciwnie, pisze
- 30:05otwarcie, że po 40 latach badania błędów
- 30:07poznawczych sam popełnia je dokładnie
- 30:09tak samo jak wcześniej. Iluzje optyczne
- 30:12nie znikają dlatego, że wiesz, że to
- 30:13iluzje. Jedyne co się zmienia to twoja
- 30:15zdolność zauważania tych błędów u innych
- 30:18i w sytuacjach w których jeszcze nie
- 30:19jesteś zaangażowany. Dlatego Kaneman
- 30:22mówił, że prawdziwą wartością tej wiedzy
- 30:24jest lepsza rozmowa. Kiedy w firmie ktoś
- 30:26potrafi powiedzieć: "Chwila, to wygląda
- 30:28na złudzenie planowania. Sprawdźmy dane
- 30:30z zewnątrz, to wtedy decyzja robi się
- 30:32lepsza". Nie dlatego, że ktoś stał się
- 30:34mądrzejszy, tylko dlatego, że nazwanie
- 30:37błędu po imieniu wyjmuje z niego emocje.
- 30:39I to jest chyba najbardziej ludzka
- 30:40rzecz, jaką da się powiedzieć o tym
- 30:42człowieku.
- 30:44Spędził życie na katalogowaniu ludzkich
- 30:46słabości i nie zniechęcił się do ludzi
- 30:48ani trochę. Wspomnienie z okupowanego
- 30:50Paryża. Niemiecki żołnierz, który
- 30:52podnosi żydowskie dziecko i pokazuje mu
- 30:54zdjęcie swojego syna, zostało z nim do
- 30:56końca. Ludzie są skomplikowani i
- 30:59nieskończenie ciekawi. Jeżeli ten
- 31:01rozbiór ci się przydał, zostaw łapkę w
- 31:03górę. To naprawdę pomaga kanałowi. A w
- 31:05komentarzu napisz mi jedną rzecz. Na
- 31:07którym z tych błędów złapałeś dziś
- 31:09samego siebie? Na kotwicy przy cenie, na
- 31:11planowaniu, które zawsze trwa dłużej,
- 31:13czy na wakacjach, które planujesz pod
- 31:15zdjęcia? Jestem ciekaw, który z nich
- 31:17okaże się najczęstszy.
- 31:20Czytam grube książki, żebyś ty nie
- 31:22musiał.
About this transcript
This page contains the full transcript of Streszczenie książki „Pułapki myślenia". Jak mózg oszukuje cię każdego dnia | Kahneman by Książka na Wynos, generated from the public captions YouTube serves with the video. The transcript has 4,911 words across 846 segments, with the original timestamps preserved so you can click any line to jump to that moment in the embedded player.
What you can do with it
Use the transcript to take notes, quote the speaker, build a study guide, generate a summary with ChatGPT or Claude via the YouTube Summary tool, or export it as a timed subtitle file with YouTube to SRT. You can also re-open it in the transcriber to translate the transcript into 100+ languages.
Free YouTube transcript tool
YouTube2Text is a free YouTube transcript generator — no signup, no daily limit. Paste any YouTube link and get the full transcript instantly, with timestamps, click-to-jump, translation to 100+ languages, AI prompts for ChatGPT, Claude, and Gemini, and exports to TXT, SRT, VTT, or Markdown.