(Prawie) Zbudowałem firmę wartą 10.957.050 złotych — Transcript
Full transcript
- 0:00Prawie zbudowałem firmę wartą 11
- 0:02milionów złotych. Miałem budżet,
- 0:03sprawdzony pomysł, wspólnika i plan.
- 0:05Wystarczyło zabrać się za robotę. Tylko
- 0:07w ostatniej chwili zmieniłem zdanie i to
- 0:09była najlepsza decyzja w moim życiu. Już
- 0:11za chwilę dowiesz się jak oraz dlaczego
- 0:12czasem po prostu nie warto zarabiać
- 0:14dużych pieniędzy. Ale po kolei. O co w
- 0:16ogóle chodzi i skąd pomysł na spółkę?
- 0:18Otóż jak możesz wiedzieć, prowadzę
- 0:20agencję marketingową. Zarabiamy tam dla
- 0:22siebie i dla klientów ciężkie pieniądze,
- 0:24ale bądźmy szczerzy, agencja
- 0:25marketingowa to średni biznes, bo ile
- 0:27znasz agencji marketingowych, które są
- 0:29warte tyle co taki InPost czy inny
- 0:31Microsoft? Dokładnie. Dlatego ja swoją
- 0:33agencję traktuję bardziej jako dobrze
- 0:35płatny staż. Uczę się marketingu na
- 0:37firmach klientów, a oni mi za to płacą.
- 0:39Oni zarabiają, ja przygotowuję się do
- 0:40zarabiania prawdziwych pieniędzy i
- 0:42wszyscy są szczęśliwi. Dobra, ale jak
- 0:43się zarabia prawdziwe pieniądze?
- 0:45Wystarczy postawić firmę, którą albo
- 0:46zautomatyzujesz i sprzedasz, albo którą
- 0:48jeszcze lepiej wprowadzisz na giełdę.
- 0:50Ale chwila, to chyba nie jest takie
- 0:51proste, żeby założyć dużą spółkę,
- 0:53prawda? Oczywiście, że nie jest. W moim
- 0:54przypadku szło to mniej więcej tak.
- 0:56Pojechałem na spotkanie absolwentów
- 0:58Asbiro, czyli no jedynej praktycznej
- 0:59uczelni w Polsce. Wiem, bo byłem na
- 1:01pięciu różnych. Spotkałem tam kumpla z
- 1:03roku, który miał na siebie, no w sumie
- 1:05taki sam plan jak ja, ale to nie był
- 1:06byle kto. Wojtek Klonowski, bo o tym
- 1:08szarmanckim obuzie mówimy, ma już za
- 1:10sobą postawienie spółki robiącej
- 1:12miliony. Najlepsze. Firma już działa na
- 1:14automacie i Wojtkowi po prostu się
- 1:16nudzi, bo nie ma co robić we własnej
- 1:18spółce. Więc siedzieliśmy sobie przy
- 1:19bezalkoholowym, przy piwie i tak od
- 1:21słowa do słowa wyszło, że w sumie czemu
- 1:23by nie założyć razem spółki, bo ja znam
- 1:25się na marketingu i sprzedaży, Wojtek na
- 1:27sprzedaży i działalności operacyjnej.
- 1:29Znamy się ze studiów, lubimy, ufamy
- 1:30sobie, mamy kasę, żyć nie umierać. Był
- 1:33tylko taki jeden, no tyci tyci problem i
- 1:36nie mieliśmy pojęcia jaką firmę założyć,
- 1:38więc zaczęliśmy szukać pomysłów.
- 1:39Pierwszy, szyny relaksacyjne. Jeśli nie
- 1:42masz pojęcia co to jest, to się nie
- 1:43dziwię. Duża ilość osób ma brukizm,
- 1:45czyli w skrócie takie ściśnięte mięśnie
- 1:48żuchwy. Przez to potrafi ich strasznie
- 1:49boleć głowa. A w ogóle to po nocy tacy
- 1:51ludzie zgrzytają zębami i ścierają sobie
- 1:53szkliwo. I co trochę zabawne, to potrafi
- 1:55być tak przykre, że aż uniemożliwia
- 1:58drugiej osobie spanie przy osobie
- 2:00mającej taki bruksizm. Okej, ale
- 2:01dlaczego chcieliśmy wziąć ten temat na
- 2:03warsztat? Sprawa jest prosta, bo jeden z
- 2:05nas miał z tym spory problem i był mocno
- 2:07zdziwiony tym, jak drogie jest kupienie
- 2:09takiej prostej gumowej wkładki. Problem
- 2:11w tym, że takie szyny są robione na
- 2:12zamówienie jak garnitur u dobrego
- 2:14krawca. Wszystko to ręczna robota, bo
- 2:16trzeba iść do rentysty, zrobić sobie
- 2:17wycisk, przyjechać po odbiór, a potem
- 2:19jeszcze robić korekty. Zastanawialiśmy
- 2:21się, czy nie można tego zautomatyzować i
- 2:22zrobić efektu skali, bo teoretycznie nic
- 2:25nie stoi na przeszkodzie, żeby klienta
- 2:27obsługiwać przez paczkomat. Po prostu
- 2:28wysyłasz mu tak zwany wycisk, czyli taką
- 2:30foremkę z plasteliną. On sobie to
- 2:32zagryza, żeby odbić kształt zębów,
- 2:34odsyła i tak dalej. W ten sposób jest
- 2:35robiona cała obsługa. Następnie metodą
- 2:37po to Bozia oczka dała, żeby mierzyć na
- 2:39oko, wyliczyliśmy, że jesteśmy w stanie
- 2:41zmniejszyć cenę takiej szyny około 40%.
- 2:44Innymi słowy, byliśmy w stanie
- 2:45dostarczyć klientowi wartość
- 2:47jednocześnie pozwalając mu oszczędzić, a
- 2:49jednocześnie zarobić samodzielnie. Ale
- 2:51wycofaliśmy się z tego pomysłu, bo rynek
- 2:53po prostu był za trudny. Z jednej strony
- 2:55był po prostu bardzo mały, z drugiej
- 2:57strony to rynek wyrobów medycznych,
- 2:58który jest niesamowicie obstawiony
- 3:00różnymi prawami, ograniczeniami i tak
- 3:02dalej. Więc generalnie coś takiego można
- 3:05było zrobić, ale byłaby z tym masa
- 3:06roboty. A tak się składa, że ja z
- 3:08Wojtkiem chcieliśmy łatwo zarobić
- 3:10pieniądze. Ale wtedy całkiem przypadkowo
- 3:12trafiłem na coś, co wydawało się być
- 3:13biletem do biznesowego raju. Nazywało
- 3:15się Daymaker. Daymaker to norweska
- 3:18firma. Ich model jest prosty.
- 3:19Automatyzują firmowe urodziny. Okej, ale
- 3:22po co? Zasadne pytanie, bo w Polsce nie
- 3:23wszędzie się obchodzi urodziny
- 3:25pracowników, ale warto. Z badania
- 3:26Instytutu Galupa o nazwie Decol
- 3:28Collective Advantage wyszło, że jeśli
- 3:30ktoś ma dobrego kumpla w pracy, to jest
- 3:32o połowę bardziej prawdopodobne, że
- 3:33zostanie w pracy jeszcze na rok. Więcej,
- 3:35jeśli masz dobrego kumpla w pracy, to
- 3:37jesteś też po prostu bardziej wydajny.
- 3:39Innymi słowy, firmom opłaca się dbać,
- 3:42żeby pracownicy się lubili i z tego
- 3:44samego powodu warto ich doceniać. Z
- 3:46polskiego na nasze pracownik zadbany to
- 3:48pracownik wydajny. I teraz jak lepiej
- 3:50zadbać o pracownika i pomóc mu znaleźć
- 3:52kumpla niż urządzając krótką imprezę
- 3:54urodzinową. I dla jasności to nie musi
- 3:56być nic wielkiego. Wystarczy jakieś 2030
- 3:59minut przerwy, żeby złożyć życzenia i
- 4:01komisyjnie zjeść ciasto w małym zespole.
- 4:03To daje okazję do poznania się i
- 4:05polubienia. Ale wyobraź sobie, że jesteś
- 4:07howcem w corpo. Masz 200 pracowników i
- 4:10co drugi dzień ktoś ma urodzinę. Czyli
- 4:12jeśli chcesz dbać o każdego, to mniej
- 4:14więcej połowa twojej pracy to tylko i
- 4:16wyłącznie dbanie o urodziny pracowników.
- 4:18Dlatego wiele firm po prostu nie robi
- 4:20takich rzeczy. Palich o koszty takiego
- 4:21ciasta. Chodzi tutaj o ilość
- 4:23roboczogodzin, które trzeba włożyć, żeby
- 4:25w ogóle taką imprezę sobie zorganizować.
- 4:27I tu całe na biało pojawia się daymaker.
- 4:30Rozwiązuje to tak. Firma wrzuca listę
- 4:32pracowników do systemu daymakera, albo
- 4:34jeszcze lepiej dają daymakerowi dostęp
- 4:36do swojego narzędzia do hru, gdzie już
- 4:37są dane wszystkich pracowników.
- 4:39Następnie ustalamy reguły, czyli jaki
- 4:41jest budżet na taką imprezę, jakie
- 4:42rzeczy chcemy obchodzić, no bo wiesz,
- 4:44można też obchodzić imieniny albo jakieś
- 4:45rocznice. I tyle. System pamięta o
- 4:47wszystkim za ciebie, zamawia tort,
- 4:49organizuje dostawę, ty nie musisz nic
- 4:51robić. To tak zwane cake as a service.
- 4:53To taka śmieszna gra słów w
- 4:54anglojęzycznym świecie biznesowym. Ale
- 4:56uwaga, Daymaker nie jest cukiernią,
- 4:58tylko pośrednikiem. Daymaker łączy
- 5:01lokalne cukiernie ze swoim systemem,
- 5:03gdzie firmy układają zamówienia. Więc z
- 5:05jednej strony nie musisz nic produkować,
- 5:07ale z drugiej strony możesz się skalować
- 5:09jak firma sprzedająca oprogramowanie.
- 5:11genialne, jak najbardziej, bo to
- 5:13oznacza, że spółka ma model biznesowy,
- 5:15który jest skalowalny, ale jednocześnie
- 5:17ma dosyć niskie koszty własne. I
- 5:19oczywiście ryzyko jest prawie zerowe, bo
- 5:20w taki biznes nie trzeba włożyć prawie w
- 5:22ogóle kasy. I o tej firmie można by
- 5:24mówić jeszcze długo, dlatego że w
- 5:26późniejszym okresie zajęli się
- 5:27dostarczaniem ciastolistów. Dokładnie
- 5:29tak. Ciastolistów to usługa dla firm
- 5:31chcących pozyskać klienta albo
- 5:33inwestora. Zamiast wysyłać list, którego
- 5:35i tak bądźmy szczerzy nikt nie
- 5:37przeczyta, możesz wysłać ciasto i wtedy
- 5:39po prostu nie można cię zignorować. No
- 5:40bo kto nie odbierze ciasta i wtedy
- 5:42wystarczy na górze lukrem napisać treść,
- 5:44którą chcesz, żeby ci ludzie odebrali i
- 5:46bam, właśnie wysłałeś ciastolist. Dzięki
- 5:48takim rzeczom Daymaker w rok przeszedł
- 5:50od zera do 130 000 $arów miesięcznej
- 5:53sprzedaży, pozyskał inwestorów na 100
- 5:55000 dolców i urósł do poziomu 3 milionów
- 5:57dolarów wartości. Czyli w 12 miesięcy
- 5:59przeszli od zera do 10 mil57
- 6:03i 50 zł. I możesz sobie teraz pomyśleć:
- 6:05"No fajnie, Bartek, że jakiś tam
- 6:07norweski startup se rośnie, ale co to w
- 6:09ogóle ma do Polski?" I tutaj dochodzimy
- 6:11do sedna. Słuchaj, nie musisz wymyślać
- 6:13nowej religii, żeby otworzyć kościół.
- 6:15Czasem najlepszym biznesem jest wzięcie
- 6:17czegoś, co już działa za granicą i
- 6:19przeniesienie tego do Polski. Bo wiesz,
- 6:21skoro ktoś już biznes przetestował, już
- 6:23popełnił błędy, już udowodnił, że rynek
- 6:25istnieje, to wystarczy wziąć to, co
- 6:27działa i zrobić to u siebie. I słuchaj,
- 6:29to nie jest kradzież, to jest adaptacja.
- 6:32Apple nie wymyśliło telefonu, wymyśliło
- 6:34iPhona. Facebook nie założył sieci
- 6:36społecznościowej, po prostu wymyślił tą,
- 6:38którą założyła również twoja babcia.
- 6:40Więc pomyśleliśmy sobie: "Daymaker
- 6:41działa w Norwegii, dlaczego nie w
- 6:43Polsce? Przecież z naszym doświadczeniem
- 6:45możemy zrobić to samo, ale dużo lepiej,
- 6:47bo wiesz, skoro 20 parolatek da radę
- 6:49zbudować firmę za 11 baniek w rok, no to
- 6:52ja z Wojtkiem jako doświadczeni
- 6:53przedsiębiorcy możemy dużo, dużo mocniej
- 6:56zaszaleć." Ale tutaj niestety dosyć
- 6:58szybko dostałem na twarz wiadrem zimnej
- 7:00wody. Okazało się, że w Polsce już
- 7:02istnieje coś takiego. Nazywa się Ced. To
- 7:05polska wersja firmowych urodzin.
- 7:06Obejrzałem ich stronę, no i wyglądała na
- 7:08w miarę dobrze zrobioną. Oczywiście nie
- 7:09była idealna, ale była. Więc no kurczę,
- 7:11zrobiło mi się trochę przykro. Całe
- 7:13szczęście Wojtek ich sprawdził,
- 7:14zadzwonił do mnie i powiedział: "Ej,
- 7:16Bartek, oni są na rynku, ale to
- 7:18świeżaki, możemy z nimi konkurować". I
- 7:20postanowiliśmy, że w sumie to czemu by
- 7:22nie pójść na takie trochę małe
- 7:23przeszpiegi. Po prostu zgłosiliśmy się
- 7:25do firmy jako potencjalny klient, żeby
- 7:27zobaczyć jak ona działa. I okazało się,
- 7:29że no w sumie to nawet nie możemy zostać
- 7:32prawdziwym klientem, bo ta firma nie do
- 7:34końca istniała. Po prostu była
- 7:35prowadzona przez czterech studentów,
- 7:37którzy nie do końca wiedzieli co robić.
- 7:39I dla jasności ja ich w żaden sposób nie
- 7:41krytykuję. Oni próbowali coś ze sobą
- 7:43zrobić i chwała im za to. Założenie
- 7:45firmy wymaga masy odwagi, zwłaszcza
- 7:48jeżeli nie wiesz co z nią zrobić. Po
- 7:49prostu gdy rozmawialiśmy z Ced okazało
- 7:51się, że chłopaki mieli ze sobą zawrotną
- 7:53ilość czterech zrealizowanych zamówień,
- 7:55a do miejsca gdzie chcieliśmy ciasto, to
- 7:57nawet nie dowożł. Dało się ten biznes
- 7:59zrobić lepiej i to dużo lepiej. I w tym
- 8:02miejscu wiele osób się wykłada i
- 8:04popełnia błąd, przez który marnują lata
- 8:06życia i co gorsze wpadają w długi. W tym
- 8:09momencie amator otworzyłby spółkę i
- 8:11zaczął sprzedawać, ale my zrobiliśmy
- 8:13coś, co przeraża każde dziecko do 30
- 8:15roku życia. Otworzyliśmy Excela. To
- 8:18znaczy tą część głównie robił Wojtek. Ja
- 8:20głównie stałem z boku i mówiłem mu co
- 8:22chwila: "dobra robota". Słuchaj, Excel
- 8:24to najbardziej niebezpieczne narzędzie w
- 8:26rękach przedsiębiorcy i kluczowe do
- 8:28tego, żeby zarabiać kasę, bo Excel
- 8:29przyjmie wszystko. Wpiszesz, że będziesz
- 8:31milionerem w dwa tygodnie, spoko. Że
- 8:33będziesz miał ujemne koszty prowadzenia
- 8:35biznesu i jasne, że pracownicy będą
- 8:37pracować za miskę ryżu. Czemu by nie?
- 8:39Excel nigdy nie powie: "Stary, jesteś
- 8:41naiwny". Excel po prostu policzy. Ale
- 8:44jeśli wpiszesz do niego sensowne dane,
- 8:46to Excel pozwoli ci uniknąć błędów i
- 8:48pozwolić ci się przygotować do pracy.
- 8:50Okej, ale jak to się robi? Cóż, my
- 8:52zrobiliśmy kilka różnych rzeczy, ale na
- 8:54potrzebę tego filmu ograniczmy się do
- 8:55raptem dwóch. Pierwsza to link canvas. I
- 8:58teraz jeśli nigdy nie widziałeś link
- 8:59canvasa, to może to wygląda dziwnie, ale
- 9:01to mega prosta i intuicyjna sprawa. To
- 9:03fajne, bo na tej jednej stronie A4 masz
- 9:05prawie wszystko, co jest potrzebne do
- 9:07sprawdzenia, czy w ogóle warto firmę
- 9:09założyć. I co najlepsze, takiego canvasa
- 9:11jesteś w stanie zrobić w ciągu godziny
- 9:12na jakiejś serwetce czy luźniej kartce,
- 9:14którą masz w pokoju. Ale link canvas to
- 9:16nie wszystko, bo musisz też wiedzieć,
- 9:18czy prowadzenie takiej działalności w
- 9:19ogóle zepnie ci się finansowo. Jak to
- 9:21się robi? Cóż, po prostu znaleźliśmy w
- 9:23internecie ilość małych, średnich firm i
- 9:25korporacji w największych polskich
- 9:27miastach. Sprawdziliśmy ilość
- 9:28pracowników, założyliśmy, że jakieś 10%
- 9:30z nich będzie otwartych na naszą usługę.
- 9:32Sprawdziliśmy ile kosztuje kupienie
- 9:33tortu w hurcie, policzyliśmy pensję
- 9:35pracowników i tak dalej, i tak dalej. To
- 9:36znaczy znowu to robił głównie Wojtek. Ja
- 9:39klaskałem z boku. Dobra robota Wojtek. W
- 9:41skrócie dzięki temu dowiedzieliśmy się,
- 9:42że w sumie to jesteśmy w stanie zarabiać
- 9:45grubo powyżej bańki na czysto każdego
- 9:47roku. Czyli gra warta świeczki. Dobra,
- 9:49czyli w tym momencie wiemy, że w teorii
- 9:51się da taką firmę założyć, ale jak
- 9:53dotrzeć do klienta? I znów amator powie:
- 9:56"Będziemy robili se marketing." Ale
- 9:58pamiętaj, gdy zakładasz firmę, twoim
- 10:00obowiązkiem jest sprawdzić, czy pomysł
- 10:02jest dobry jak najmniejszym kosztem, bo
- 10:04po co marnować pieniądze na coś
- 10:06niepewnego? Dlatego robienie reklam
- 10:07odpadało, to znaczy mieliśmy zamiar z
- 10:09nich korzystać, ale dopiero potem.
- 10:11Najpierw chcieliśmy sprawdzić czy firma
- 10:13w ogóle ma sens, a to się robi za pomocą
- 10:14pierwszych 100 klientów. I to była moja
- 10:16okazja, żeby zabłyszczeć. Usiadłem i
- 10:18zacząłem szukać jak możemy takich
- 10:20klientów pozyskać. Po dwóch godzinach
- 10:21miałem pięć sposobów na pozyskanie
- 10:23klienta. Po pierwsze network, czyli
- 10:24wiesz, znajomi, znajomi znajomych,
- 10:26LinkedIn, Facebook, standard. To bardzo
- 10:28skuteczne narzędzie do pozyskiwania
- 10:30klientów, ale się po prostu nie skaluje.
- 10:31No bo wiesz, wbrew temu co mówią MLMy,
- 10:33nie zbudujesz firmy na znajomych.
- 10:35Dlaczego? Po pierwsze, bo jest ich po
- 10:36prostu mało. Po drugie dlatego, że to
- 10:38bardzo cenny zasobó, którego nie chcesz
- 10:40marnować. A po trzecie, bo ludzi po
- 10:41prostu wkurza, jak do nich co chwila
- 10:43wydzwaniasz i proponujesz zakup bardzo
- 10:44potrzebnego produktu, o którym oni po
- 10:46prostu nie chcą słyszeć. Penta network
- 10:48to bardzo fajny zasób, ale trzeba
- 10:49obchodzić się z nim ostrożnie. Drugi
- 10:51sposób cold calling, czyli absolutna
- 10:53klasyka w postaci dzwonienia i
- 10:55proponowania usług. To w ten sposób
- 10:56wszystkich swoich klientów pozyskał
- 10:58Daymaker. Okej, tylko skąd wziąć
- 10:59kontakty, żeby w ogóle na takie numery
- 11:01zadzwonić? I tu znalazłem dwa zarąbiste
- 11:04rozwiązania. Google Maps i LinkedIn.
- 11:05Otóż okazuje się, że istnieje coś
- 11:07takiego jak Google Maps Scraper. To taki
- 11:09prosty program, który pozwala ci
- 11:10automatycznie pobrać wizytówki,
- 11:12przykładowo wszystkich biur księgowych z
- 11:13danego obszaru. Potem wrzuca to do
- 11:15Excela i masz gotową listę do
- 11:17obdzwonienia. Ale jeszcze bardziej
- 11:18podoba mi się LinkedIn Sales Navigator.
- 11:20To narzędzie pozwala bardzo precyzyjnie
- 11:22wyszukać ludzi i na przykład możesz
- 11:24kilkoma kliknięciami przygotować listę
- 11:26wszystkich osób, które w ciągu ostatnich
- 11:2860 dni dostały awans na dyrektora HR. Po
- 11:31co ci to? Bo gdy znajdziesz takich
- 11:32ludzi, możesz napisać im bardzo
- 11:34spersonalizowaną wiadomość. Gratulacje z
- 11:36powodu awansu. Stanowisko dyrektora HR
- 11:38to spory prestiż i masa nowych
- 11:40obowiązków. Czy jesteś otwarty na
- 11:41rozmowę? Jak zwiększyć retencje
- 11:43pracowników nawet o 50%? Fajne. Jeśli
- 11:46pracowałeś w sprzedaży, to bardzo. I w
- 11:48ogóle cold calling to piękna rzecz, bo
- 11:50masa firm na zachodzie właśnie od tego
- 11:52zaczynała. I tu leży taki pies
- 11:54pogrzewany, bo właśnie na zachodzie.
- 11:57Otóż gold calling i Gold Mailing w
- 11:59Polsce są praktycznie zawsze nielegalne.
- 12:01Teoretycznie można to robić, ale trzeba
- 12:04lawirować na granicy prawa, albo trzeba
- 12:06robić rzeczy, które po prostu absolutnie
- 12:07kupy się nie trzymają. Innymi słowy,
- 12:09żeby do kogoś móc zadzwonić, musisz
- 12:11wcześniej do niego zadzwonić po zgodę na
- 12:13dzwonienie. Chociaż w sumie to też
- 12:14trochę nielegalne, bo nie możesz
- 12:15zadzwonić tylko po zgodę, więc tak
- 12:17naprawdę musisz najpierw tą zgodę
- 12:19uzyskać innym kanałem. Tylko problem w
- 12:21tym, że wtedy to się nie nazywa cold
- 12:22calling, tylko marketing. I jasne,
- 12:25troszkę wszystko upraszczam, ale do tego
- 12:27się to sprowadza. I kontrowersyjna
- 12:29opinia to absolutna patologia, że
- 12:31istnieje taki zakaz. Nie zrozum mnie
- 12:33źle. Patologią jest też to, że kiedyś
- 12:35można było znaleźć numer zwykłego
- 12:37człowieka i dzwonić do niego z
- 12:38nachalnymi ofertami przedłożania penisa
- 12:40czy innego ubezpieczenia. Ale my tu
- 12:42mówimy o telefonach do firm, które same
- 12:44zostawiły swoje numery w internecie.
- 12:46Utrudnienie kontaktu z takimi firmami to
- 12:48nic innego jak uniemożliwianie młodym i
- 12:50ambitnym zakładaniu firm. I to nie jest
- 12:51mój wymysł. Przypominam, że Daymaker
- 12:54zaczął swoją działalność od wykonania
- 12:56kilku tysięcy cold coli. Dzięki temu w
- 12:59ogóle mogli założyć firmę i zacząć
- 13:00rosnąć. Ale wracając, czy w Polsce te
- 13:03wszystkie problemy z RODO i dostępnością
- 13:05kontaktów da się jakoś obejść?
- 13:07Teoretycznie tak, ale znalazłem dużo
- 13:09fajniejsze rozwiązanie w postaci
- 13:11kupowania baz danych. Tak, możesz kupić
- 13:13sobie za kilkaset złotych listę
- 13:15kontaktów do firm, które wyraziły kiedyś
- 13:17zgodę na kontakt. To generalnie
- 13:18niesamowicie kiepskie lidy, bo no wiesz,
- 13:21dużo osób takie bazy kupuje, ale
- 13:23generalnie lepsze to niż nic. Ale dobra,
- 13:25powiedzieliśmy sobie, brak łatwego
- 13:27kanału sprzedaży to nie jest koniec
- 13:28świata. W razie czego kupimy te bazy i
- 13:30obaj z Wojtkiem zrobimy po 300 telefonów
- 13:32i zobaczymy. Ale znów zawsze zaczyna się
- 13:34od najłatwiejszej rzeczy. Więc pierwszy
- 13:36test zrobiliśmy na żywym organizmie.
- 13:38Zamiast ślepo wierzyć Excelowi,
- 13:40poszliśmy do ludzi. Każdy z nas
- 13:41zadzwonił do 10 swoich znajomych, którzy
- 13:43prowadzili firmy i którzy byli
- 13:45potencjalnymi klientami na taką usługę.
- 13:47Pytanie było proste. Czy obchodzicie
- 13:49jakoś urodziny pracowników? A jeśli tak,
- 13:51to co gdybyśmy to zorganizowali za was?
- 13:53I dostaliśmy tutaj feedback równie
- 13:55słodki jak pierwsze decyzje polityka,
- 13:57gdy właśnie skończyła się kampania
- 13:59wyborcza. Najpierw pozytywy. Pomysł się
- 14:01generalnie podobał. Nawet było kilku
- 14:02chętnych na wdrożenie testowe, ale była
- 14:05też masa ale. U nas nie ma czasu, żeby
- 14:07się spotykać tak często, ale nie wiem
- 14:09czy pracownicy chcą, żeby im przypominać
- 14:11o urodzinach, ale my mamy inne
- 14:12priorytety. I to ale było kluczowe, bo
- 14:15okazuje się, że polskie małe i średnie
- 14:17firmy po prostu nie za bardzo chcą
- 14:19świętować urodziny swoich pracowników.
- 14:21Nie to, że pomysł jest głupi, to nie
- 14:22tak, że nikt tego nie chciał. Po prostu
- 14:24zainteresowanie było niewielkie. Na
- 14:26skali od 1 do 10 zainteresowanie tym
- 14:28projektem było gdzieś na poziomie
- 14:30cztery, a cztery to po prostu za mało,
- 14:33żeby na tej bazie stawiać biznes.
- 14:34Dlatego usiedliśmy wtedy z Wojtkiem,
- 14:36popatrzyliśmy na siebie i podjęliśmy
- 14:38decyzję, że nic nie robimy, przynajmniej
- 14:40z tą firmą. Nie dlatego, że to
- 14:42niemożliwe, nie dlatego, że rynek nie
- 14:43istnieje, nie dlatego, że Excel kłamie,
- 14:45dlatego że okazja nie była wystarczająco
- 14:47dobra dla nas w tym momencie z naszymi
- 14:50zasobami. I to jest kluczowe, bo tego
- 14:51wiele osób zupełnie nie rozumie. To nie
- 14:53jest historia o porażce ani o lenistwie.
- 14:55To historia o mądrym zabiciu pomysłu.
- 14:57Słuchaj, zarabianie pieniędzy to
- 14:59równanie z dwiema zmiennymi. Wielkość
- 15:01okazji i wielkość człowieka. Bo jeśli
- 15:03weźmiesz takiego Elona Maska albo
- 15:05Brzoskę i powiesz: "Stary, słuchaj, od
- 15:07dzisiaj prowadzisz fabrykę zapałek", to
- 15:09bądźmy szczerzy, ci ludzie,
- 15:11przedsiębiorcy Wielkiego Kalibru zrobią
- 15:13z tego najlepszą fabrykę zapałek w tej
- 15:16galaktyce. Tylko co z tego, skoro dziś
- 15:18prawie nikt nie korzysta z zapałek? Z
- 15:20drugiej strony, jeśli jesteś absolutnym
- 15:22łomem, ale zacząłeś na przykład
- 15:24inwestować w krypto, jak Bitcoin był po
- 15:2610 000 zł, to nieważne co robiłeś,
- 15:28prawdopodobnie i tak jesteś dziś
- 15:30multimilionerem, bo zarobienie na tym
- 15:32było po prostu śmiesznie proste. Do tego
- 15:34stopnia, że na krypto zarabiał chomik. I
- 15:36wiesz co? Miał wyniki lepsze niż
- 15:38większość kryptoguru, więc bądźmy
- 15:40szczerzy, każdy z nas zna takiego łoma,
- 15:42który się dorobił po prostu mając farta.
- 15:44Ale on do dziś żyje myśląc, że jest
- 15:47absolutnym megaem, człowiekiem, którego
- 15:49geniusz przerasta jedynie Einstein.
- 15:50Nawet świetny przedsiębiorca w słabej
- 15:52niszy będzie miał ciężko. Dlatego my z
- 15:54Wojtkiem zamiast zakochać się w pomyśle
- 15:55jak nastolatka w gitarzyście na ognisku,
- 15:57zrobiliśmy to, co powinien zrobić każdy
- 15:59przedsiębiorca. Sprawdziliśmy,
- 16:01policzyliśmy i stwierdziliśmy, że szkoda
- 16:03ładować w to czas, bo co prawda
- 16:04zbudowanie firmy mającej wartość tych 11
- 16:07milionów było możliwe, ale po prostu
- 16:08wymagałoby to masy roboty. I dlatego ten
- 16:11film nie jest o tym, jak założyłem
- 16:12spółkę. jest o tym, co krytycznie ważne,
- 16:14ale naprawdę mało seksowne, o
- 16:16przygotowaniu i matematyce. Jeśli masz
- 16:18pomysł na firmę, cieszę się naprawdę,
- 16:20ale zanim zaczniesz i wydasz pierwszą
- 16:21złotówkę, przetestuj rynek. Po prostu
- 16:23pogadaj z przynajmniej 20 potencjalnymi
- 16:25klientami. I niech to nie będzie mama
- 16:27ani babcia, bo one zawsze powiedzą, że
- 16:28jesteś przystojny, tylko naprawdę z
- 16:30ludźmi, którzy mogą chcieć kupić twój
- 16:32produkt albo usługę. A jeśli nie wiesz
- 16:34od czego zacząć, no to po prostu znajdź
- 16:36sobie przedsiębiorczych kolegów i
- 16:37mentorów. I właśnie po to powstało
- 16:40Azbiro, żeby w końcu pojawiła się
- 16:41uczelnia skupiona na praktyce, a nie
- 16:43teorii. I żebyś mógł mieć znajomych, z
- 16:45którymi przy piwie możesz założyć firmę,
- 16:47zamiast narzekać na życie. I
- 16:48ciekawostka, zarówno ja, jak i Wojtek
- 16:51jesteśmy tam wykładowcami. Lepszej
- 16:52opinii chyba nie mogę wydać, prawda? A
- 16:54jeśli chcesz wiedzieć jak ja nauczyłem
- 16:56się nabiro lepiej zarabiać pieniądze, to
- 16:58szczegóły znajdziesz tutaj.
About this transcript
This page contains the full transcript of (Prawie) Zbudowałem firmę wartą 10.957.050 złotych by Jakim cudem? - Bartosz Orzewski, generated from the public captions YouTube serves with the video. The transcript has 3,176 words across 533 segments, with the original timestamps preserved so you can click any line to jump to that moment in the embedded player.
What you can do with it
Use the transcript to take notes, quote the speaker, build a study guide, generate a summary with ChatGPT or Claude via the YouTube Summary tool, or export it as a timed subtitle file with YouTube to SRT. You can also re-open it in the transcriber to translate the transcript into 100+ languages.
Free YouTube transcript tool
YouTube2Text is a free YouTube transcript generator — no signup, no daily limit. Paste any YouTube link and get the full transcript instantly, with timestamps, click-to-jump, translation to 100+ languages, AI prompts for ChatGPT, Claude, and Gemini, and exports to TXT, SRT, VTT, or Markdown.