ks Krzysztof Pawlina 'Uczyć się kształtować swoją osobowość' — Transcript
Full transcript
- 0:00Bracia i siostry, uczestniczymy w
- 0:02rekolekcjach wielkopostnych
- 0:04i zwłaszcza ta konferencja jest
- 0:06skierowana do młodych ludzi, ale każdemu
- 0:09z nas potrzebne są pewne wskazania i
- 0:12dlatego też wszystkich zapraszam do
- 0:14wspólnej refleksji.
- 0:16Pierwszą taką myśl, którą chcę wam
- 0:18zostawić, to jest myśl o tym, że każdy
- 0:22człowiek jest pewną tajemnicą
- 0:25i do twojego wnętrza nikt nie ma klucza,
- 0:29tylko ty.
- 0:31Co tam jest w środku, że ty nikogo nie
- 0:35chcesz wpuścić do środka? Dlaczego? Czy
- 0:38masz tyle bogactwa, że boisz się, że
- 0:41ktoś ci coś skradnie, podpatrzy?
- 0:45A może raczej masz spory bałagan dlatego
- 0:48wstydzisz się zaprosić kogoś do środka
- 0:50do swojego serca.
- 0:52Stawiam taką tezę na początek, bo
- 0:55młodość ma to do siebie, że trzeba coś w
- 0:58sobie uporządkować po to, żeby urosnąć
- 1:01na dorosłego człowieka.
- 1:03Jak to robić? Albo dlaczego nie można
- 1:05pozostawić bałaganu w środku?
- 1:09Będąc w Londynie w czasie wakacji
- 1:11oglądałem niecodzienny balet.
- 1:14Zazwyczaj balet to taniec z tyłem
- 1:16muzycznym.
- 1:18Harmonia i piękno no przenoszą widzów w
- 1:22inny świat. Ale pierwszy akt tego
- 1:25baletu, w którym uczestniczyłem, nie
- 1:28przeniósł widza w inną rzeczywistość. Co
- 1:30więcej,
- 1:32zatrzymał nas w świecie, z którego
- 1:34przyszliśmy do teatru.
- 1:37Na scenie tancerze byli szarpani jakimś
- 1:41wewnętrznym napięciem.
- 1:44Ich taniec to jakby jedno wielkie
- 1:46drganie ciała. No i muzyka była podobna,
- 1:50miała podobny charakter. Instrumenty
- 1:52jakby wygrywały niepokój wewnętrzny
- 1:54człowieka.
- 1:55I to napięcie narastało, ten niepokój
- 1:59wzrastał i szarpanie wewnętrzne
- 2:03potęgowało się do tego stapnia, że
- 2:05wszyscyśmy czuli pewne napięcie w
- 2:07teatrze. Aż w pewnej chwili
- 2:09na tych tancerzy
- 2:11spadają z góry ubrania, pudełka,
- 2:14torebki. Krótko mówią, symbol bałaganu
- 2:17świata zewnętrznego
- 2:19i tancerze upadają pod ilością walącego
- 2:22się na nich bez ładu.
- 2:25Ten nieporządek wewnętrzny, to drganie
- 2:28ludzkie nie zniosło również naporu
- 2:31nieporządku zewnętrznego.
- 2:34To, co z góry na nich spadło, ich po
- 2:36prostu przydusiło i katastrofa.
- 2:39Pomyślałem sobie,
- 2:41ilu z nas, którzy nie radzą sobie ze
- 2:44sobą właśnie idzie po pomoc do takiego
- 2:47świata.
- 2:49Bieda biedzie nie pomoże. Zwalą się
- 2:53tylko na siebie i wtedy jest
- 2:55nieszczęście.
- 2:58Bracia i siostry,
- 3:00mamy nieduży wpływ na świat zewnętrzny,
- 3:03bo to nie wszystko od nas zależy,
- 3:06ale na wnętrze mamy wpływ, co jest w nas
- 3:09w środku.
- 3:11I ten balet trwa. Szarpiemy się, a
- 3:15czasem nawet z diabłem tańczymy i
- 3:18dziwimy się, że w środku jest bałagan i
- 3:21lepiej, żeby go nikt nie widział.
- 3:22Dlatego nie otwieramy serca i klucza do
- 3:25nas nikt nie dostaje. Mią nami sprzeczne
- 3:29pragnienia. Chcemy wiele, a robimy tak
- 3:32mało. Biegamy po scenie świata,
- 3:35zaniedbując scenę wewnętrzną. A wtedy
- 3:39łatwo na takich ludzi zrzucić co z góry
- 3:42i ich przydusić.
- 3:44I wtedy padamy bez walki. Słabiej
- 3:46wewnętrznie. Nawet nie staramy się
- 3:48powstrzymać naporu.
- 3:52Ta rzeczywistość okazuje się cięższa niż
- 3:55jesteśmy w stanie ją unieść. Owszem,
- 3:58każdemu z nas towarzyszą upadki,
- 4:01ale trzeba pamiętać, że wielkie upadki
- 4:04zaczynają się od małych potknięć,
- 4:07a wielkie zdrady zaczynają się od
- 4:09drobnych kłamstw.
- 4:11Jesteśmy ciągle upominani, zwłaszcza wy
- 4:14młodzi ludzie, że się źle zachowujecie,
- 4:16że nie potraficie się znaleźć w
- 4:18towarzystwie, w domu, że macie swój
- 4:21charakter nieodpowiedni, który nie
- 4:23spełnia życzenia rodziców.
- 4:25Masz już czasem tego dość.
- 4:28Może nawet myślisz, że z ciebie już nic
- 4:32naprawdę nie będzie.
- 4:35Nie załamuj się.
- 4:38Bertoldo, rzeźbiarz, u którego
- 4:41terminował Michał anioł, który wyrzeźbił
- 4:43później pietę Michała anioła, którą
- 4:45znamy w Rzymie, powiedział kiedyś do
- 4:47swoich uczniów tak: "Każdy rodzi się z
- 4:50pewnym talentem,
- 4:52ale jakże szybko płomyk ten gaśnie u
- 4:54większości ludzi.
- 4:58Bóg daje nam życie, obdarowuje
- 5:00talentami, predyspozycjami, charakterem.
- 5:05To jest tylko zadatek na przyszłość, na
- 5:08wielkość,
- 5:10ale ten proces tworzenia
- 5:13dokonuje się poprzez młodość, w czasie
- 5:15młodości. I trzeba nad sobą w młodości
- 5:18pracować, żeby to co w nas jest urosło i
- 5:22stało się piękne.
- 5:25Byłem kiedyś u mojej siostry najstarszej
- 5:28w Łodzi
- 5:31i słyszę jak rozmawia moja siostrzenica
- 5:34najmłodsza ze swoją matką.
- 5:37I w pewnym momencie
- 5:39córka do matki mówi tak do mojej siostry
- 5:42jej córka
- 5:43taką mnie urodziłaś i taką musisz
- 5:46znosić. Nic nie zrobię, że mam taki
- 5:48charakter. To chyba po tobie albo po
- 5:50ojcu.
- 5:53Pozwoliłem się wtrącić i mówię:
- 5:54"Agnieszka,
- 5:56ale nad charakterem można pracować". Ona
- 5:59tak spojrzała na mnie, mówi: "No ale jak
- 6:05bracia i siostry, przestano nas uczyć
- 6:09pracy nad sobą.
- 6:11My nie wiemy co ze sobą zrobić, jak
- 6:14przychodzą w nas napięcia, nerwy, to
- 6:17wszystko co jest z natury, nawet dobre,
- 6:19ale nieuporządkowane.
- 6:21Powszechnie uważa się, że lepiej uwolnić
- 6:24swoje nerwy, stany, aby się nie
- 6:26stresować.
- 6:28Ja mam jednak wątpliwość i pytanie, kto
- 6:31z takim człowiekiem będzie mógł żyć w
- 6:33przyszłości?
- 6:35Czy ty będziesz w stanie być żoną,
- 6:37matką, cierpliwą, dobrą albo mężem?
- 6:41wytrwałym, mężnym.
- 6:45Przestaną nas uczyć pracy nad sobą.
- 6:50Ale kiedy się wchodzi do domu wielkich
- 6:52artystów, choćby do Rembranta w
- 6:53Amsterdamie i kiedy się wchodzi do jego
- 6:56pracowni malarskiej, to nie widzi się od
- 6:58razu obrazów.
- 7:00Są najpierw przedstawione szkice. Ileś
- 7:04robił szkiców po to, żeby w pewnym
- 7:06momencie naować piękną dłoń, pewien
- 7:09gest. Ale zanim się to stało, musiał
- 7:12wyćwiczyć
- 7:13coś, co robiło tylko stało się tylko
- 7:16szkicem.
- 7:18I przygotować się do wielkości, do tego,
- 7:20żeby być kiedyś w przyszłości dobrą
- 7:22żoną, dobrym mężem,
- 7:25to trzeba się dzisiaj ćwiczyć.
- 7:31Tak jest również z cnotami. To są pewne
- 7:33sprawności, które się nabywa
- 7:36i nikt nie rodzi się cierpliwym czy też
- 7:39odważnym człowiekiem. Te umiejętności
- 7:42trzeba w sobie wypracować
- 7:45i to jest właśnie praca nad sobą.
- 7:48Raz się uda, raz nie, ale wreszcie
- 7:51pewnego dnia, kiedy nad tym pracujesz,
- 7:52zapanujesz nad nerwami, wzbożonymi
- 7:54emocjami.
- 7:57Takie umiejętności nie przychodzą do
- 7:59ludzi leniwych,
- 8:01którzy mówią jak moja siostrzenica:
- 8:02"Taką mnie urodziłaś, taką musisz
- 8:05znosić.
- 8:06A kto z tobą wytrzyma przez całe życie?"
- 8:10Wielkie, wielkie dzieła nie powstają za
- 8:13jednym pociągnięciem pędzla. Podobnie
- 8:16jest z charakterem, z osobowością.
- 8:19Niestety dominuje dzisiaj tendencja
- 8:22do zaspokajania instynktów, zachcianek,
- 8:27do ulegania emocjom.
- 8:29Zgubiły się nam dziś samo metody
- 8:32samowychowania i pracy nad sobą.
- 8:36Pamiętaj,
- 8:38że można ze wszystkiego się poprawić.
- 8:43Trzeba tylko wziąć jakąś metodę i to nie
- 8:46na wszystko na raz. Trzeba wziąć jedną
- 8:49wadę, którą masz i którą widzisz. Czasem
- 8:52ci ktoś podpowiada w domu albo ksiądz na
- 8:54spowiedzi.
- 8:56Wziąć jedną sprawę i na nią zwracać
- 8:58uwagę choćby przez miesiąc czy tydzień.
- 9:01Jeśli przeklinasz,
- 9:03to za każdym razem po przeklęciu powiedz
- 9:06jakieś dobre słowo.
- 9:08A jeśli jesteś złośliwy, to za chwilę
- 9:10powiedz dziękuję. Przepraszam,
- 9:13to cię będzie kosztować, bo będziesz się
- 9:15wstydził, ale jak tak przeprosisz 13
- 9:18razy, to za 15 czy 14 się powstrzymasz
- 9:21kogoś, żeby nie obrazić.
- 9:26Lekarstwem wspomagającym twój wysiłek,
- 9:29żeby stawać się lepszym, jest również
- 9:31łaska boża.
- 9:33My się jako młodzi ludzie przestaliśmy
- 9:35się może spowiadać tak od bierzmowania,
- 9:38od komunii, do bierzmowania, a później
- 9:40do ślubu i przed śmiercią.
- 9:44Życie bez łaski uświęcającej jest czymś,
- 9:47co sprawia, że człowiek nie widzi ostro.
- 9:53Wincenty Van Gog
- 9:56w pierwszym etapie swojego artystycznego
- 9:59życia malował właściwie ciemne kolory.
- 10:04Takie obrazy jak jedzący kartofle czy
- 10:06prace na polu to są smutne dzieła,
- 10:10ciemne, pozbawione światła. On miał
- 10:13brata, który mieszkał wtedy w Paryżu, a
- 10:16Gog jest przecież holendrem.
- 10:21I jego brat zaprosił go do Paryża.
- 10:26Dlaczego? Bo jak ten malował swoim domu
- 10:29te ciemne obrazy i wysyłał do Teo, do
- 10:32Paryża, żeby mu sprzedał te obrazy, to
- 10:35przez prawie całe życie żadnego obrazu
- 10:37nie mógł sprzedać.
- 10:39I wtedy kiedy Wincenty Van Gog
- 10:41przyjechał do swojego brata w Paryżu,
- 10:43spotkał się z impresjonistami, a to
- 10:46kierunek malarstwa, który nosi w sobie
- 10:49dużo światła.
- 10:51I wtedy
- 10:53Wincent Van Gog zobaczył, że w jego
- 10:56obrazach nie ma słońca, nie ma światła.
- 11:01I pewnego dnia mówi do swojego brata
- 11:03Teo,
- 11:06potrzeba mi słońca.
- 11:08Potrzeba mi go w najwyższej
- 11:10intensywności blasku. Chcę pojechać do
- 11:12Afryki,
- 11:14ale może nie od razu. Udam się najpierw
- 11:17do Prowansji, aby tam oswoić się ze
- 11:20słońcem.
- 11:22I tam w Prowansji
- 11:24namalował najpiękniejsze swoje dzieła.
- 11:28Pole pszenicy, złote kłosy doświetlone
- 11:31słońcem i słoneczniki, które znajdujemy
- 11:34w różnych muzeach.
- 11:37My wszyscy potrzebujemy słońca
- 11:41i Bóg dla nas jest słońcem i on
- 11:44doświetla nasze myśli, nasze czyny,
- 11:47nasze postanowienia.
- 11:49Bez słońca też coś robimy, ale większą
- 11:53wartość mają dzieła doświetlone, dzieła
- 11:56ze światłem.
- 11:59I ty jako młody człowiek, który
- 12:00próbujesz siebie kształtować, musisz się
- 12:03doświetlić.
- 12:05Sam sobie tego nie dasz
- 12:08i potrzebna ci jest łaska uświęcająca,
- 12:12która jest w tobie, aby to, co ty chcesz
- 12:14dobrego zrobić, żeby cię to umocniło.
- 12:20Żyć na co dzień w łasce uświęcającej to
- 12:22jakby żyć w promieniach słońca.
- 12:26Jest taka legenda o Aleksandrze Wielkim,
- 12:28największym zdobywcu w historii
- 12:30ludzkości,
- 12:32która mówi, że Aleksander Wielki ciągnie
- 12:35ze swoim żołnier ze swoimi żołnierzami i
- 12:38widzi, że na poboczu drogi leży jakiś
- 12:41człowiek, [parsknięcie] a był to uczeń
- 12:44szkoły stoickiej i wygrzewał się w
- 12:47słońcu. I Aleksander Wielki zatrzymał
- 12:50swoich wojowników, zszedł z konia,
- 12:53podszedł do tego człowieka i mówi: "Tak,
- 12:55czy mogę ci w czymś pomóc?"
- 12:58A on nie otwierając oczu mówi: "Zejdź mi
- 13:01ze słońca.
- 13:04Zejdź mi ze słońca".
- 13:10Dla nas chrześcijan słońcem jest
- 13:12Chrystus.
- 13:14Co ci go przysłania?
- 13:17Alkohol?
- 13:19pornografia,
- 13:21życie z dziewczyną bez ślubu.
- 13:26Bez słońca też się żyje,
- 13:29ale się nie tworzy pięknie.
- 13:34Dlatego może trzeba swoim grzechom
- 13:36powiedzieć: "Zejdź mi ze słońca,
- 13:41niech mnie Bóg doświetli".
- 13:46Aby tworzyć swoją osobowość,
- 13:49trzeba również mieć natchnienia,
- 13:51inspiracje,
- 13:52coś po prostu z piękna. Trzeba to piękno
- 13:55szukać, czerpać i nie wystarczy tylko
- 13:58butelka z piwem.
- 14:02Kiedyś w czasie wakacji wybrałem się ze
- 14:04swoimi studentami w Bieszczady
- 14:08i zdecydowaliśmy się, że pójdziemy na
- 14:10Połoniny
- 14:12i w Ustrzykach górnych, skąd mieliśmy
- 14:14wyruszać, jest kiosk spożywczy w takim
- 14:18charakterystycznym kształcie beczki z
- 14:19piwem.
- 14:21I patrzę, że od rana ludzie się tam
- 14:23zbierają. Jedni, aby wyruszyć na szlaki
- 14:26turystyczne, a inni czekają na otwarcie
- 14:29tego sklepu. I my tak 30 osób zbieramy
- 14:33się do wyjścia na połoniny, ale obok nas
- 14:35dwóch takich młodych ludzi słychać, że z
- 14:38Warszawy i mówią: "Tak, to co idziemy
- 14:41czy nie idziemy?" Któryś mówi: "Nie,
- 14:44może poczekamy za pół godziny otwierają
- 14:46tę budkę".
- 14:49No i myśmy poszli w góry i pamiętam
- 14:52wchodzimy na południny,
- 14:54jest taki lekki,
- 14:57delikatny wiatr ze słońcem i pieści,
- 15:00policzki, piękna harmonia, piękny
- 15:03krajobraz. Tak napiliśmy się tego piękna
- 15:06przez cały dzień i schodzimy do tych
- 15:08ustrzyk gornych górnych przed wieczorem.
- 15:11Patrzę, a tych dwóch chłopaków pijanych
- 15:13tak siedzi, spuszczone głowy i patrzą na
- 15:17ziemię.
- 15:19I zrobiło mi się ich bardzo żal.
- 15:22Ci chłopcy nie widzieli tego dnia nic.
- 15:26Patrzyli w czarną ziemię.
- 15:29A my widzieliśmy tak wiele.
- 15:32Jedni się napili piwa,
- 15:34inni napili się piękna.
- 15:40Żyjesz tym, co w sobie masz.
- 15:44Dlatego trzeba się starać o piękno w
- 15:46sobie.
- 15:48Piąć się do góry, skąd widać więcej niż
- 15:51codzienność.
- 15:53Iść do góry to jest oczywiście pewien
- 15:55wysiłek,
- 15:58ale iść do góry, aby widzieć coś więcej
- 16:01niż na dolinach.
- 16:05To Wiesław Myśliwski w książce Widnogrąg
- 16:11opisuje swoją sytuację, jak doświadczył
- 16:14piękna.
- 16:15I przy promocji jego książki jeden z
- 16:18dziennikarzy go zapytał: "Skąd pan
- 16:21zaczerpnął ideę do napisania
- 16:23widnokręgu?"
- 16:25I wtedy myśliwski powiedział:
- 16:28"Ja piękno widziałem, jak byłem małym
- 16:30chłopcem i długo musiałem czekać, aby
- 16:32znaleźć formułę do wyrażenia tego, co
- 16:35widziałem." I mówi: "Tak mieszkaliśmy u
- 16:39podnóża na rybitwach, bo pochodzę z
- 16:42Sandomierza.
- 16:44Jako mały chłopiec wspinałem się do
- 16:46miasta po schodach do góry i wchodząc na
- 16:49wzgórze oglądałem się za siebie i
- 16:52widziałem widnokrąg. I pamiętam szeroko
- 16:56rozciągającą się równinę aż do Wisły
- 16:59poza nią. I to zachwycające piękno. To
- 17:03był inny świat niż ten u podnóża miasta
- 17:06na rybitwach.
- 17:08I to piękno we mnie zapadało.
- 17:12Co dzień wspinałem się po schodach do
- 17:14góry, tam gdzie można było piękno
- 17:17oglądać.
- 17:20iść do góry, aby oglądać świat nieznany.
- 17:25A z wysoka, a z wysoka widzi się więcej.
- 17:33O jaką górę mi górę mi chodzi? Chodzi mi
- 17:36o górę ołtarza.
- 17:40Jesteście ludźmi młodymi i czasami w
- 17:43niedzielę wam trudno przyjść na mszę
- 17:45świętą.
- 17:46Dlaczego? Bo chodzicie po dolinach, a
- 17:50tam łatwiej.
- 17:52Tylko trzeba wam wiedzieć, że wchodząc z
- 17:54wysiłkiem na z domu na mszę świętą,
- 17:58będziesz mógł oglądać z wysokości tego
- 18:00ołtarza inny świat.
- 18:03świat, którego ten świat na dolinach dać
- 18:06nie może.
- 18:09Jeśli ty chcesz coś widzieć więcej w
- 18:12perspektywie wieczności,
- 18:15to ty nie możesz sobie opuszczać
- 18:17niedzielnej mszy świętej, dlatego że ty
- 18:19idziesz do supermarketu, bo tam
- 18:22ciekawiej, bo tam kolorowiej.
- 18:26Ci, którzy idą do góry, mogą napić się
- 18:29piękna po to, by tym pięknem później
- 18:32żyć.
- 18:34Jak wiele współczesny człowiek jest w
- 18:36stanie zapłacić za piękno, choćby na
- 18:38godzinę, choćby na jeden wieczór.
- 18:41Tymczasem piękno rodzi się od środka.
- 18:46Jeśli się tego nie ma, to nie da się
- 18:48tego kupić nawet w supermarkecie. A
- 18:51jeśli się to ma, to nie sposób to ukryć.
- 18:55być piękny nieskończonym
- 19:01i przez wybór rodzimy się od wewnątrz
- 19:04i nie rodzimy się naraz jak powie Karol
- 19:07Wojtyła, ale jakby cząstka po cząstce i
- 19:10nie tyle się wówczas rodzimy, co stajemy
- 19:14i to od nas zależy,
- 19:17od naszych decyzji. Czy my idziemy do
- 19:20góry aby poznawać świat nieznany?
- 19:26Drodzy moi przyjaciele młodzi,
- 19:29jest jeszcze jedna sprawa w
- 19:31kształtowaniu osobowości.
- 19:35Każdy młody człowiek potrzebuje
- 19:38środowiska, które go wspiera. Oczywiście
- 19:40tym środowiskiem wspierającym jest
- 19:42najczęściej rodzina,
- 19:44choć nie zawsze ona stymuluje i wspiera,
- 19:47ale większość rodziców kocha swoje
- 19:49dzieci.
- 19:51I problem leży w tym, że my często
- 19:55tracimy kontakt z rodzicami, kiedy
- 19:57dorastacie.
- 20:00Pragniecie mieć kogoś bliskiego, ale też
- 20:03nie potraficie być bliskim dla kogoś.
- 20:07Jedna z młodych, z moich studentek na
- 20:10uczelni wyznała mi kiedyś taką sytuację,
- 20:14że ma ojca,
- 20:16który po prostu przychodzi po pracy,
- 20:19wstawia puszkę piwa na stole, włącza
- 20:23telewizor i jak jest mecz, to właściwie
- 20:26nic już więcej w domu nie robi.
- 20:29I mówi wie ksiądz kiedyś to wyznałem
- 20:31księdzu na spowiedzi mi doradził żebym
- 20:33ja coś z tym zrobił żebym się nie
- 20:35wściekała na ojca mówi ty znaleź sposób
- 20:38na ojca i wiecie co zrobiła
- 20:43kiedy rozpoczynał się mecz to ona
- 20:45przychodziła i siadała obok ojca on po
- 20:48jednej stronie ławy ona po drugiej w
- 20:50fotelu i tak siedziała no i jeden mecz
- 20:53dobrze na drugi dzień czy za dwa dni
- 20:55kolejny mecz aż w pewnym w pewnym
- 20:58momencie ojciec mówi Tak. Ola, od kiedy
- 21:00ty się sportem interesujesz?
- 21:03A Ola mówi: "Ja się sportem nie
- 21:05interesuję". No to po co tu siedzisz?
- 21:09No bo chcę tak z tobą posiedzieć, bo
- 21:10potrzebuję ojca.
- 21:15Po kilku dniach ojciec puka do drzwi
- 21:19swojej córki, mówi tak: "Ola,
- 21:22masz czas, byśmy pogadali?"
- 21:27Rozumiecie, że mogła przecież jak każdy
- 21:29normalny człowiek wejść do pokoju,
- 21:31walnąć w telewizor, powiedzieć jak albo
- 21:32go wyłączysz, albo się wynoś. Można i
- 21:35tak, ale ona znalazła sposób, że jak on
- 21:38nie ma czasu, to ona ma czas
- 21:42i znalazła klucz do swojego ojca, do
- 21:44jego serca.
- 21:47Dlaczego wam o tym mówię? Bo nie
- 21:49wystarczy mieć pretensje do rodziców.
- 21:53Trzeba też coś zrobić, aby przebić
- 21:55powłokę izolacji spragnionych serc.
- 21:59Należy tec pamiętać, że rodzice czasem
- 22:02nie wiedzą jak z tobą rozmawiać,
- 22:07jak ci coś powiedzieć, co więcej nieraz
- 22:09nie wiedzą jak okazać ci miłość i
- 22:12rodzicielskie dobro.
- 22:16Twoja przyszłość kształtuje się teraz.
- 22:21Żyj tak.
- 22:23abyś potrafił sobie ukształtować tak
- 22:25pięknego człowieka,
- 22:28że kiedyś w przyszłości twój chłopak,
- 22:31twoja dziewczyna zachwyci się nie tym,
- 22:34kim jesteś, tylko tym, co masz w sobie.
- 22:39Amen.
- 22:47[muzyka]
- 22:51[muzyka]
- 22:56[muzyka]
- 23:13>> [muzyka]
- 23:17[muzyka]
- 23:47[muzyka]
- 23:55[muzyka]
- 24:01[muzyka]
- 24:08[muzyka]
- 24:29[muzyka]
About this transcript
This page contains the full transcript of ks Krzysztof Pawlina 'Uczyć się kształtować swoją osobowość' by o. Józef Witko, generated from the public captions YouTube serves with the video. The transcript has 2,473 words across 487 segments, with the original timestamps preserved so you can click any line to jump to that moment in the embedded player.
What you can do with it
Use the transcript to take notes, quote the speaker, build a study guide, generate a summary with ChatGPT or Claude via the YouTube Summary tool, or export it as a timed subtitle file with YouTube to SRT. You can also re-open it in the transcriber to translate the transcript into 100+ languages.
Free YouTube transcript tool
YouTube2Text is a free YouTube transcript generator — no signup, no daily limit. Paste any YouTube link and get the full transcript instantly, with timestamps, click-to-jump, translation to 100+ languages, AI prompts for ChatGPT, Claude, and Gemini, and exports to TXT, SRT, VTT, or Markdown.