YouTube2Text

ks Krzysztof Pawlina 'Uczyć się kształtować swoją osobowość' — Transcript

by o. Józef Witko · 2,473 words · 487 segments · language en · Watch on YouTube

Full transcript

  1. 0:00Bracia i siostry, uczestniczymy w
  2. 0:02rekolekcjach wielkopostnych
  3. 0:04i zwłaszcza ta konferencja jest
  4. 0:06skierowana do młodych ludzi, ale każdemu
  5. 0:09z nas potrzebne są pewne wskazania i
  6. 0:12dlatego też wszystkich zapraszam do
  7. 0:14wspólnej refleksji.
  8. 0:16Pierwszą taką myśl, którą chcę wam
  9. 0:18zostawić, to jest myśl o tym, że każdy
  10. 0:22człowiek jest pewną tajemnicą
  11. 0:25i do twojego wnętrza nikt nie ma klucza,
  12. 0:29tylko ty.
  13. 0:31Co tam jest w środku, że ty nikogo nie
  14. 0:35chcesz wpuścić do środka? Dlaczego? Czy
  15. 0:38masz tyle bogactwa, że boisz się, że
  16. 0:41ktoś ci coś skradnie, podpatrzy?
  17. 0:45A może raczej masz spory bałagan dlatego
  18. 0:48wstydzisz się zaprosić kogoś do środka
  19. 0:50do swojego serca.
  20. 0:52Stawiam taką tezę na początek, bo
  21. 0:55młodość ma to do siebie, że trzeba coś w
  22. 0:58sobie uporządkować po to, żeby urosnąć
  23. 1:01na dorosłego człowieka.
  24. 1:03Jak to robić? Albo dlaczego nie można
  25. 1:05pozostawić bałaganu w środku?
  26. 1:09Będąc w Londynie w czasie wakacji
  27. 1:11oglądałem niecodzienny balet.
  28. 1:14Zazwyczaj balet to taniec z tyłem
  29. 1:16muzycznym.
  30. 1:18Harmonia i piękno no przenoszą widzów w
  31. 1:22inny świat. Ale pierwszy akt tego
  32. 1:25baletu, w którym uczestniczyłem, nie
  33. 1:28przeniósł widza w inną rzeczywistość. Co
  34. 1:30więcej,
  35. 1:32zatrzymał nas w świecie, z którego
  36. 1:34przyszliśmy do teatru.
  37. 1:37Na scenie tancerze byli szarpani jakimś
  38. 1:41wewnętrznym napięciem.
  39. 1:44Ich taniec to jakby jedno wielkie
  40. 1:46drganie ciała. No i muzyka była podobna,
  41. 1:50miała podobny charakter. Instrumenty
  42. 1:52jakby wygrywały niepokój wewnętrzny
  43. 1:54człowieka.
  44. 1:55I to napięcie narastało, ten niepokój
  45. 1:59wzrastał i szarpanie wewnętrzne
  46. 2:03potęgowało się do tego stapnia, że
  47. 2:05wszyscyśmy czuli pewne napięcie w
  48. 2:07teatrze. Aż w pewnej chwili
  49. 2:09na tych tancerzy
  50. 2:11spadają z góry ubrania, pudełka,
  51. 2:14torebki. Krótko mówią, symbol bałaganu
  52. 2:17świata zewnętrznego
  53. 2:19i tancerze upadają pod ilością walącego
  54. 2:22się na nich bez ładu.
  55. 2:25Ten nieporządek wewnętrzny, to drganie
  56. 2:28ludzkie nie zniosło również naporu
  57. 2:31nieporządku zewnętrznego.
  58. 2:34To, co z góry na nich spadło, ich po
  59. 2:36prostu przydusiło i katastrofa.
  60. 2:39Pomyślałem sobie,
  61. 2:41ilu z nas, którzy nie radzą sobie ze
  62. 2:44sobą właśnie idzie po pomoc do takiego
  63. 2:47świata.
  64. 2:49Bieda biedzie nie pomoże. Zwalą się
  65. 2:53tylko na siebie i wtedy jest
  66. 2:55nieszczęście.
  67. 2:58Bracia i siostry,
  68. 3:00mamy nieduży wpływ na świat zewnętrzny,
  69. 3:03bo to nie wszystko od nas zależy,
  70. 3:06ale na wnętrze mamy wpływ, co jest w nas
  71. 3:09w środku.
  72. 3:11I ten balet trwa. Szarpiemy się, a
  73. 3:15czasem nawet z diabłem tańczymy i
  74. 3:18dziwimy się, że w środku jest bałagan i
  75. 3:21lepiej, żeby go nikt nie widział.
  76. 3:22Dlatego nie otwieramy serca i klucza do
  77. 3:25nas nikt nie dostaje. Mią nami sprzeczne
  78. 3:29pragnienia. Chcemy wiele, a robimy tak
  79. 3:32mało. Biegamy po scenie świata,
  80. 3:35zaniedbując scenę wewnętrzną. A wtedy
  81. 3:39łatwo na takich ludzi zrzucić co z góry
  82. 3:42i ich przydusić.
  83. 3:44I wtedy padamy bez walki. Słabiej
  84. 3:46wewnętrznie. Nawet nie staramy się
  85. 3:48powstrzymać naporu.
  86. 3:52Ta rzeczywistość okazuje się cięższa niż
  87. 3:55jesteśmy w stanie ją unieść. Owszem,
  88. 3:58każdemu z nas towarzyszą upadki,
  89. 4:01ale trzeba pamiętać, że wielkie upadki
  90. 4:04zaczynają się od małych potknięć,
  91. 4:07a wielkie zdrady zaczynają się od
  92. 4:09drobnych kłamstw.
  93. 4:11Jesteśmy ciągle upominani, zwłaszcza wy
  94. 4:14młodzi ludzie, że się źle zachowujecie,
  95. 4:16że nie potraficie się znaleźć w
  96. 4:18towarzystwie, w domu, że macie swój
  97. 4:21charakter nieodpowiedni, który nie
  98. 4:23spełnia życzenia rodziców.
  99. 4:25Masz już czasem tego dość.
  100. 4:28Może nawet myślisz, że z ciebie już nic
  101. 4:32naprawdę nie będzie.
  102. 4:35Nie załamuj się.
  103. 4:38Bertoldo, rzeźbiarz, u którego
  104. 4:41terminował Michał anioł, który wyrzeźbił
  105. 4:43później pietę Michała anioła, którą
  106. 4:45znamy w Rzymie, powiedział kiedyś do
  107. 4:47swoich uczniów tak: "Każdy rodzi się z
  108. 4:50pewnym talentem,
  109. 4:52ale jakże szybko płomyk ten gaśnie u
  110. 4:54większości ludzi.
  111. 4:58Bóg daje nam życie, obdarowuje
  112. 5:00talentami, predyspozycjami, charakterem.
  113. 5:05To jest tylko zadatek na przyszłość, na
  114. 5:08wielkość,
  115. 5:10ale ten proces tworzenia
  116. 5:13dokonuje się poprzez młodość, w czasie
  117. 5:15młodości. I trzeba nad sobą w młodości
  118. 5:18pracować, żeby to co w nas jest urosło i
  119. 5:22stało się piękne.
  120. 5:25Byłem kiedyś u mojej siostry najstarszej
  121. 5:28w Łodzi
  122. 5:31i słyszę jak rozmawia moja siostrzenica
  123. 5:34najmłodsza ze swoją matką.
  124. 5:37I w pewnym momencie
  125. 5:39córka do matki mówi tak do mojej siostry
  126. 5:42jej córka
  127. 5:43taką mnie urodziłaś i taką musisz
  128. 5:46znosić. Nic nie zrobię, że mam taki
  129. 5:48charakter. To chyba po tobie albo po
  130. 5:50ojcu.
  131. 5:53Pozwoliłem się wtrącić i mówię:
  132. 5:54"Agnieszka,
  133. 5:56ale nad charakterem można pracować". Ona
  134. 5:59tak spojrzała na mnie, mówi: "No ale jak
  135. 6:05bracia i siostry, przestano nas uczyć
  136. 6:09pracy nad sobą.
  137. 6:11My nie wiemy co ze sobą zrobić, jak
  138. 6:14przychodzą w nas napięcia, nerwy, to
  139. 6:17wszystko co jest z natury, nawet dobre,
  140. 6:19ale nieuporządkowane.
  141. 6:21Powszechnie uważa się, że lepiej uwolnić
  142. 6:24swoje nerwy, stany, aby się nie
  143. 6:26stresować.
  144. 6:28Ja mam jednak wątpliwość i pytanie, kto
  145. 6:31z takim człowiekiem będzie mógł żyć w
  146. 6:33przyszłości?
  147. 6:35Czy ty będziesz w stanie być żoną,
  148. 6:37matką, cierpliwą, dobrą albo mężem?
  149. 6:41wytrwałym, mężnym.
  150. 6:45Przestaną nas uczyć pracy nad sobą.
  151. 6:50Ale kiedy się wchodzi do domu wielkich
  152. 6:52artystów, choćby do Rembranta w
  153. 6:53Amsterdamie i kiedy się wchodzi do jego
  154. 6:56pracowni malarskiej, to nie widzi się od
  155. 6:58razu obrazów.
  156. 7:00Są najpierw przedstawione szkice. Ileś
  157. 7:04robił szkiców po to, żeby w pewnym
  158. 7:06momencie naować piękną dłoń, pewien
  159. 7:09gest. Ale zanim się to stało, musiał
  160. 7:12wyćwiczyć
  161. 7:13coś, co robiło tylko stało się tylko
  162. 7:16szkicem.
  163. 7:18I przygotować się do wielkości, do tego,
  164. 7:20żeby być kiedyś w przyszłości dobrą
  165. 7:22żoną, dobrym mężem,
  166. 7:25to trzeba się dzisiaj ćwiczyć.
  167. 7:31Tak jest również z cnotami. To są pewne
  168. 7:33sprawności, które się nabywa
  169. 7:36i nikt nie rodzi się cierpliwym czy też
  170. 7:39odważnym człowiekiem. Te umiejętności
  171. 7:42trzeba w sobie wypracować
  172. 7:45i to jest właśnie praca nad sobą.
  173. 7:48Raz się uda, raz nie, ale wreszcie
  174. 7:51pewnego dnia, kiedy nad tym pracujesz,
  175. 7:52zapanujesz nad nerwami, wzbożonymi
  176. 7:54emocjami.
  177. 7:57Takie umiejętności nie przychodzą do
  178. 7:59ludzi leniwych,
  179. 8:01którzy mówią jak moja siostrzenica:
  180. 8:02"Taką mnie urodziłaś, taką musisz
  181. 8:05znosić.
  182. 8:06A kto z tobą wytrzyma przez całe życie?"
  183. 8:10Wielkie, wielkie dzieła nie powstają za
  184. 8:13jednym pociągnięciem pędzla. Podobnie
  185. 8:16jest z charakterem, z osobowością.
  186. 8:19Niestety dominuje dzisiaj tendencja
  187. 8:22do zaspokajania instynktów, zachcianek,
  188. 8:27do ulegania emocjom.
  189. 8:29Zgubiły się nam dziś samo metody
  190. 8:32samowychowania i pracy nad sobą.
  191. 8:36Pamiętaj,
  192. 8:38że można ze wszystkiego się poprawić.
  193. 8:43Trzeba tylko wziąć jakąś metodę i to nie
  194. 8:46na wszystko na raz. Trzeba wziąć jedną
  195. 8:49wadę, którą masz i którą widzisz. Czasem
  196. 8:52ci ktoś podpowiada w domu albo ksiądz na
  197. 8:54spowiedzi.
  198. 8:56Wziąć jedną sprawę i na nią zwracać
  199. 8:58uwagę choćby przez miesiąc czy tydzień.
  200. 9:01Jeśli przeklinasz,
  201. 9:03to za każdym razem po przeklęciu powiedz
  202. 9:06jakieś dobre słowo.
  203. 9:08A jeśli jesteś złośliwy, to za chwilę
  204. 9:10powiedz dziękuję. Przepraszam,
  205. 9:13to cię będzie kosztować, bo będziesz się
  206. 9:15wstydził, ale jak tak przeprosisz 13
  207. 9:18razy, to za 15 czy 14 się powstrzymasz
  208. 9:21kogoś, żeby nie obrazić.
  209. 9:26Lekarstwem wspomagającym twój wysiłek,
  210. 9:29żeby stawać się lepszym, jest również
  211. 9:31łaska boża.
  212. 9:33My się jako młodzi ludzie przestaliśmy
  213. 9:35się może spowiadać tak od bierzmowania,
  214. 9:38od komunii, do bierzmowania, a później
  215. 9:40do ślubu i przed śmiercią.
  216. 9:44Życie bez łaski uświęcającej jest czymś,
  217. 9:47co sprawia, że człowiek nie widzi ostro.
  218. 9:53Wincenty Van Gog
  219. 9:56w pierwszym etapie swojego artystycznego
  220. 9:59życia malował właściwie ciemne kolory.
  221. 10:04Takie obrazy jak jedzący kartofle czy
  222. 10:06prace na polu to są smutne dzieła,
  223. 10:10ciemne, pozbawione światła. On miał
  224. 10:13brata, który mieszkał wtedy w Paryżu, a
  225. 10:16Gog jest przecież holendrem.
  226. 10:21I jego brat zaprosił go do Paryża.
  227. 10:26Dlaczego? Bo jak ten malował swoim domu
  228. 10:29te ciemne obrazy i wysyłał do Teo, do
  229. 10:32Paryża, żeby mu sprzedał te obrazy, to
  230. 10:35przez prawie całe życie żadnego obrazu
  231. 10:37nie mógł sprzedać.
  232. 10:39I wtedy kiedy Wincenty Van Gog
  233. 10:41przyjechał do swojego brata w Paryżu,
  234. 10:43spotkał się z impresjonistami, a to
  235. 10:46kierunek malarstwa, który nosi w sobie
  236. 10:49dużo światła.
  237. 10:51I wtedy
  238. 10:53Wincent Van Gog zobaczył, że w jego
  239. 10:56obrazach nie ma słońca, nie ma światła.
  240. 11:01I pewnego dnia mówi do swojego brata
  241. 11:03Teo,
  242. 11:06potrzeba mi słońca.
  243. 11:08Potrzeba mi go w najwyższej
  244. 11:10intensywności blasku. Chcę pojechać do
  245. 11:12Afryki,
  246. 11:14ale może nie od razu. Udam się najpierw
  247. 11:17do Prowansji, aby tam oswoić się ze
  248. 11:20słońcem.
  249. 11:22I tam w Prowansji
  250. 11:24namalował najpiękniejsze swoje dzieła.
  251. 11:28Pole pszenicy, złote kłosy doświetlone
  252. 11:31słońcem i słoneczniki, które znajdujemy
  253. 11:34w różnych muzeach.
  254. 11:37My wszyscy potrzebujemy słońca
  255. 11:41i Bóg dla nas jest słońcem i on
  256. 11:44doświetla nasze myśli, nasze czyny,
  257. 11:47nasze postanowienia.
  258. 11:49Bez słońca też coś robimy, ale większą
  259. 11:53wartość mają dzieła doświetlone, dzieła
  260. 11:56ze światłem.
  261. 11:59I ty jako młody człowiek, który
  262. 12:00próbujesz siebie kształtować, musisz się
  263. 12:03doświetlić.
  264. 12:05Sam sobie tego nie dasz
  265. 12:08i potrzebna ci jest łaska uświęcająca,
  266. 12:12która jest w tobie, aby to, co ty chcesz
  267. 12:14dobrego zrobić, żeby cię to umocniło.
  268. 12:20Żyć na co dzień w łasce uświęcającej to
  269. 12:22jakby żyć w promieniach słońca.
  270. 12:26Jest taka legenda o Aleksandrze Wielkim,
  271. 12:28największym zdobywcu w historii
  272. 12:30ludzkości,
  273. 12:32która mówi, że Aleksander Wielki ciągnie
  274. 12:35ze swoim żołnier ze swoimi żołnierzami i
  275. 12:38widzi, że na poboczu drogi leży jakiś
  276. 12:41człowiek, [parsknięcie] a był to uczeń
  277. 12:44szkoły stoickiej i wygrzewał się w
  278. 12:47słońcu. I Aleksander Wielki zatrzymał
  279. 12:50swoich wojowników, zszedł z konia,
  280. 12:53podszedł do tego człowieka i mówi: "Tak,
  281. 12:55czy mogę ci w czymś pomóc?"
  282. 12:58A on nie otwierając oczu mówi: "Zejdź mi
  283. 13:01ze słońca.
  284. 13:04Zejdź mi ze słońca".
  285. 13:10Dla nas chrześcijan słońcem jest
  286. 13:12Chrystus.
  287. 13:14Co ci go przysłania?
  288. 13:17Alkohol?
  289. 13:19pornografia,
  290. 13:21życie z dziewczyną bez ślubu.
  291. 13:26Bez słońca też się żyje,
  292. 13:29ale się nie tworzy pięknie.
  293. 13:34Dlatego może trzeba swoim grzechom
  294. 13:36powiedzieć: "Zejdź mi ze słońca,
  295. 13:41niech mnie Bóg doświetli".
  296. 13:46Aby tworzyć swoją osobowość,
  297. 13:49trzeba również mieć natchnienia,
  298. 13:51inspiracje,
  299. 13:52coś po prostu z piękna. Trzeba to piękno
  300. 13:55szukać, czerpać i nie wystarczy tylko
  301. 13:58butelka z piwem.
  302. 14:02Kiedyś w czasie wakacji wybrałem się ze
  303. 14:04swoimi studentami w Bieszczady
  304. 14:08i zdecydowaliśmy się, że pójdziemy na
  305. 14:10Połoniny
  306. 14:12i w Ustrzykach górnych, skąd mieliśmy
  307. 14:14wyruszać, jest kiosk spożywczy w takim
  308. 14:18charakterystycznym kształcie beczki z
  309. 14:19piwem.
  310. 14:21I patrzę, że od rana ludzie się tam
  311. 14:23zbierają. Jedni, aby wyruszyć na szlaki
  312. 14:26turystyczne, a inni czekają na otwarcie
  313. 14:29tego sklepu. I my tak 30 osób zbieramy
  314. 14:33się do wyjścia na połoniny, ale obok nas
  315. 14:35dwóch takich młodych ludzi słychać, że z
  316. 14:38Warszawy i mówią: "Tak, to co idziemy
  317. 14:41czy nie idziemy?" Któryś mówi: "Nie,
  318. 14:44może poczekamy za pół godziny otwierają
  319. 14:46tę budkę".
  320. 14:49No i myśmy poszli w góry i pamiętam
  321. 14:52wchodzimy na południny,
  322. 14:54jest taki lekki,
  323. 14:57delikatny wiatr ze słońcem i pieści,
  324. 15:00policzki, piękna harmonia, piękny
  325. 15:03krajobraz. Tak napiliśmy się tego piękna
  326. 15:06przez cały dzień i schodzimy do tych
  327. 15:08ustrzyk gornych górnych przed wieczorem.
  328. 15:11Patrzę, a tych dwóch chłopaków pijanych
  329. 15:13tak siedzi, spuszczone głowy i patrzą na
  330. 15:17ziemię.
  331. 15:19I zrobiło mi się ich bardzo żal.
  332. 15:22Ci chłopcy nie widzieli tego dnia nic.
  333. 15:26Patrzyli w czarną ziemię.
  334. 15:29A my widzieliśmy tak wiele.
  335. 15:32Jedni się napili piwa,
  336. 15:34inni napili się piękna.
  337. 15:40Żyjesz tym, co w sobie masz.
  338. 15:44Dlatego trzeba się starać o piękno w
  339. 15:46sobie.
  340. 15:48Piąć się do góry, skąd widać więcej niż
  341. 15:51codzienność.
  342. 15:53Iść do góry to jest oczywiście pewien
  343. 15:55wysiłek,
  344. 15:58ale iść do góry, aby widzieć coś więcej
  345. 16:01niż na dolinach.
  346. 16:05To Wiesław Myśliwski w książce Widnogrąg
  347. 16:11opisuje swoją sytuację, jak doświadczył
  348. 16:14piękna.
  349. 16:15I przy promocji jego książki jeden z
  350. 16:18dziennikarzy go zapytał: "Skąd pan
  351. 16:21zaczerpnął ideę do napisania
  352. 16:23widnokręgu?"
  353. 16:25I wtedy myśliwski powiedział:
  354. 16:28"Ja piękno widziałem, jak byłem małym
  355. 16:30chłopcem i długo musiałem czekać, aby
  356. 16:32znaleźć formułę do wyrażenia tego, co
  357. 16:35widziałem." I mówi: "Tak mieszkaliśmy u
  358. 16:39podnóża na rybitwach, bo pochodzę z
  359. 16:42Sandomierza.
  360. 16:44Jako mały chłopiec wspinałem się do
  361. 16:46miasta po schodach do góry i wchodząc na
  362. 16:49wzgórze oglądałem się za siebie i
  363. 16:52widziałem widnokrąg. I pamiętam szeroko
  364. 16:56rozciągającą się równinę aż do Wisły
  365. 16:59poza nią. I to zachwycające piękno. To
  366. 17:03był inny świat niż ten u podnóża miasta
  367. 17:06na rybitwach.
  368. 17:08I to piękno we mnie zapadało.
  369. 17:12Co dzień wspinałem się po schodach do
  370. 17:14góry, tam gdzie można było piękno
  371. 17:17oglądać.
  372. 17:20iść do góry, aby oglądać świat nieznany.
  373. 17:25A z wysoka, a z wysoka widzi się więcej.
  374. 17:33O jaką górę mi górę mi chodzi? Chodzi mi
  375. 17:36o górę ołtarza.
  376. 17:40Jesteście ludźmi młodymi i czasami w
  377. 17:43niedzielę wam trudno przyjść na mszę
  378. 17:45świętą.
  379. 17:46Dlaczego? Bo chodzicie po dolinach, a
  380. 17:50tam łatwiej.
  381. 17:52Tylko trzeba wam wiedzieć, że wchodząc z
  382. 17:54wysiłkiem na z domu na mszę świętą,
  383. 17:58będziesz mógł oglądać z wysokości tego
  384. 18:00ołtarza inny świat.
  385. 18:03świat, którego ten świat na dolinach dać
  386. 18:06nie może.
  387. 18:09Jeśli ty chcesz coś widzieć więcej w
  388. 18:12perspektywie wieczności,
  389. 18:15to ty nie możesz sobie opuszczać
  390. 18:17niedzielnej mszy świętej, dlatego że ty
  391. 18:19idziesz do supermarketu, bo tam
  392. 18:22ciekawiej, bo tam kolorowiej.
  393. 18:26Ci, którzy idą do góry, mogą napić się
  394. 18:29piękna po to, by tym pięknem później
  395. 18:32żyć.
  396. 18:34Jak wiele współczesny człowiek jest w
  397. 18:36stanie zapłacić za piękno, choćby na
  398. 18:38godzinę, choćby na jeden wieczór.
  399. 18:41Tymczasem piękno rodzi się od środka.
  400. 18:46Jeśli się tego nie ma, to nie da się
  401. 18:48tego kupić nawet w supermarkecie. A
  402. 18:51jeśli się to ma, to nie sposób to ukryć.
  403. 18:55być piękny nieskończonym
  404. 19:01i przez wybór rodzimy się od wewnątrz
  405. 19:04i nie rodzimy się naraz jak powie Karol
  406. 19:07Wojtyła, ale jakby cząstka po cząstce i
  407. 19:10nie tyle się wówczas rodzimy, co stajemy
  408. 19:14i to od nas zależy,
  409. 19:17od naszych decyzji. Czy my idziemy do
  410. 19:20góry aby poznawać świat nieznany?
  411. 19:26Drodzy moi przyjaciele młodzi,
  412. 19:29jest jeszcze jedna sprawa w
  413. 19:31kształtowaniu osobowości.
  414. 19:35Każdy młody człowiek potrzebuje
  415. 19:38środowiska, które go wspiera. Oczywiście
  416. 19:40tym środowiskiem wspierającym jest
  417. 19:42najczęściej rodzina,
  418. 19:44choć nie zawsze ona stymuluje i wspiera,
  419. 19:47ale większość rodziców kocha swoje
  420. 19:49dzieci.
  421. 19:51I problem leży w tym, że my często
  422. 19:55tracimy kontakt z rodzicami, kiedy
  423. 19:57dorastacie.
  424. 20:00Pragniecie mieć kogoś bliskiego, ale też
  425. 20:03nie potraficie być bliskim dla kogoś.
  426. 20:07Jedna z młodych, z moich studentek na
  427. 20:10uczelni wyznała mi kiedyś taką sytuację,
  428. 20:14że ma ojca,
  429. 20:16który po prostu przychodzi po pracy,
  430. 20:19wstawia puszkę piwa na stole, włącza
  431. 20:23telewizor i jak jest mecz, to właściwie
  432. 20:26nic już więcej w domu nie robi.
  433. 20:29I mówi wie ksiądz kiedyś to wyznałem
  434. 20:31księdzu na spowiedzi mi doradził żebym
  435. 20:33ja coś z tym zrobił żebym się nie
  436. 20:35wściekała na ojca mówi ty znaleź sposób
  437. 20:38na ojca i wiecie co zrobiła
  438. 20:43kiedy rozpoczynał się mecz to ona
  439. 20:45przychodziła i siadała obok ojca on po
  440. 20:48jednej stronie ławy ona po drugiej w
  441. 20:50fotelu i tak siedziała no i jeden mecz
  442. 20:53dobrze na drugi dzień czy za dwa dni
  443. 20:55kolejny mecz aż w pewnym w pewnym
  444. 20:58momencie ojciec mówi Tak. Ola, od kiedy
  445. 21:00ty się sportem interesujesz?
  446. 21:03A Ola mówi: "Ja się sportem nie
  447. 21:05interesuję". No to po co tu siedzisz?
  448. 21:09No bo chcę tak z tobą posiedzieć, bo
  449. 21:10potrzebuję ojca.
  450. 21:15Po kilku dniach ojciec puka do drzwi
  451. 21:19swojej córki, mówi tak: "Ola,
  452. 21:22masz czas, byśmy pogadali?"
  453. 21:27Rozumiecie, że mogła przecież jak każdy
  454. 21:29normalny człowiek wejść do pokoju,
  455. 21:31walnąć w telewizor, powiedzieć jak albo
  456. 21:32go wyłączysz, albo się wynoś. Można i
  457. 21:35tak, ale ona znalazła sposób, że jak on
  458. 21:38nie ma czasu, to ona ma czas
  459. 21:42i znalazła klucz do swojego ojca, do
  460. 21:44jego serca.
  461. 21:47Dlaczego wam o tym mówię? Bo nie
  462. 21:49wystarczy mieć pretensje do rodziców.
  463. 21:53Trzeba też coś zrobić, aby przebić
  464. 21:55powłokę izolacji spragnionych serc.
  465. 21:59Należy tec pamiętać, że rodzice czasem
  466. 22:02nie wiedzą jak z tobą rozmawiać,
  467. 22:07jak ci coś powiedzieć, co więcej nieraz
  468. 22:09nie wiedzą jak okazać ci miłość i
  469. 22:12rodzicielskie dobro.
  470. 22:16Twoja przyszłość kształtuje się teraz.
  471. 22:21Żyj tak.
  472. 22:23abyś potrafił sobie ukształtować tak
  473. 22:25pięknego człowieka,
  474. 22:28że kiedyś w przyszłości twój chłopak,
  475. 22:31twoja dziewczyna zachwyci się nie tym,
  476. 22:34kim jesteś, tylko tym, co masz w sobie.
  477. 22:39Amen.
  478. 22:47[muzyka]
  479. 22:51[muzyka]
  480. 22:56[muzyka]
  481. 23:13>> [muzyka]
  482. 23:17[muzyka]
  483. 23:47[muzyka]
  484. 23:55[muzyka]
  485. 24:01[muzyka]
  486. 24:08[muzyka]
  487. 24:29[muzyka]

About this transcript

This page contains the full transcript of ks Krzysztof Pawlina 'Uczyć się kształtować swoją osobowość' by o. Józef Witko, generated from the public captions YouTube serves with the video. The transcript has 2,473 words across 487 segments, with the original timestamps preserved so you can click any line to jump to that moment in the embedded player.

What you can do with it

Use the transcript to take notes, quote the speaker, build a study guide, generate a summary with ChatGPT or Claude via the YouTube Summary tool, or export it as a timed subtitle file with YouTube to SRT. You can also re-open it in the transcriber to translate the transcript into 100+ languages.

Free YouTube transcript tool

YouTube2Text is a free YouTube transcript generator — no signup, no daily limit. Paste any YouTube link and get the full transcript instantly, with timestamps, click-to-jump, translation to 100+ languages, AI prompts for ChatGPT, Claude, and Gemini, and exports to TXT, SRT, VTT, or Markdown.