Kochanowski Debata - Wsparcie psychologiczne zawodniczek i zawodników — Transcript
Full transcript
- 0:01[muzyka]
- 0:15zaproszono mnie do tego, żebym tą debatę
- 0:17poprowadził, trochę pomoderował, więc
- 0:19chciałbym, żebyśmy bardziej
- 0:20funkcjonowali
- 0:21dzieląc się doświadczeniem tym, które
- 0:23państwo macie, bo są osoby, które
- 0:25pracują w tym zawodzie wiele, wiele lat.
- 0:28są osoby, które gdzieś dopiero są na
- 0:30początku tej ścieżki i myślę, że wymiana
- 0:32tych doświadczeń, wymiana poglądów i i
- 0:35tego doświadczenia w trzech obszarach,
- 0:37bo chciałbym dzisiaj poruszyć trzy
- 0:38obszary, będzie najskuteczniejsza. I
- 0:41zacznę od takiego ćwiczenia, które ja
- 0:43bardzo często robię. Już nie będę
- 0:45państwa, chociaż spojrzałem, że kilka
- 0:47osób ma kartki,
- 0:49bardziej opowiem niż niż będę państwa
- 0:52włączał i angażował w to ćwiczenie, bo
- 0:53wymaga ono kartek i pisania i
- 0:56aktywności. Ćwiczenie jest takie, żeby w
- 0:58ciągu 60, 30, 45 sekund wymienić,
- 1:03wypisać na kartce. I nie chodzi tylko
- 1:05wymienić, bo ostatnio ktoś powiedział,
- 1:07że on się w to zaangażuje i tylko będzie
- 1:09z pamięci wymieniał, żeby wymienić tak
- 1:11wiele, jak przychodzi wam do głowy,
- 1:14rodzajów piłek ze sportu czy piłek do
- 1:16gry. Więc ludzie zapisują na kartce do
- 1:19siatkówki, do koszykówki, do piłki
- 1:20ręcznej i tak dalej, i tak dalej, i tak
- 1:22dalej. Oczywiście można różnie to
- 1:25prowadzić w sensie jak będziecie robić z
- 1:26zawodnikami. Dlaczego o tym mówię? Bo to
- 1:28jest ćwiczenie, które możecie
- 1:29zastosować, żeby pokazać zespołowi o ile
- 1:32większa jest siła zespołu.
- 1:34Bo robię to ćwiczenie kilka lat w
- 1:37biznesie, z menadżerami wysokiego
- 1:39szczebla, z trenerami, z zawodniczkami,
- 1:41zawodnikami, ze studentami i tak dalej,
- 1:43i tak dalej. O ile słowo nigdy jest
- 1:45nieprawdziwe, to do tej pory nie
- 1:48zdarzyło mi się, nie zdarzyła mi się
- 1:49taka sytuacja, żeby jedna osoba
- 1:52wymieniła wszystkie piłki, o ile to w
- 1:54ogóle jest możliwe. W sensie za każdym
- 1:56razem do tej pory było tak, że jak ta
- 1:59osoba, która wymieniła najwięcej,
- 2:00wypisywałem to na tablicy i potem
- 2:02pytałem o resztę, czyli kto z państwa
- 2:05wymienił taką, jaka nie jest wypisana na
- 2:06tablicy, to się okazywało, że bardzo
- 2:08często jest prawie drugie razy tyle.
- 2:12No w psychologii się to nazywa efekt
- 2:13synergii, czyli że razem możemy więcej,
- 2:16czyli że jakbyście państwo powymieniali
- 2:18bardzo wiele piłek, to by się okazało,
- 2:20że jeszcze zapomnieliśmy o takiej, o
- 2:21takiej, o takiej albo o kuli do bilarda,
- 2:24bo niektórzy to też podciągają jako
- 2:26piłkę, czy tam od pchnięcia kulą. To już
- 2:29interpretacja osoby prowadzącej co
- 2:31ćwiczenie, więc z zawodnikami możecie to
- 2:32zrobić. Co chcę przez to pokazać? że
- 2:34chciałbym nie tylko, żeby to był panel,
- 2:37w którym ja jako prowadzący i trener
- 2:40Tomek i trener Bartek będą się
- 2:42wypowiadać, tylko zachęcam wszystkich
- 2:44państwa do tego, żebyśmy o tym, co z tą
- 2:47dzisiejszą młodzieżą możemy zrobić, albo
- 2:49jak możemy zrobić, albo czego właśnie
- 2:50nie robić. Czyli trzy obszary, które
- 2:52chciałbym poruszyć, a a na pewno zacząć
- 2:54od tego obszaru komunikacji. I zacząłbym
- 2:58od takiego pytania, może do trenerów
- 3:00siedzących tutaj albo do każdej osoby,
- 3:02która siedzi na sali. Jakie widzicie
- 3:04państwo różnice w tym jak dzisiaj
- 3:07rozmawiacie z młodzieżą?
- 3:11A jak rozmawialiście z młodzieżą? To
- 3:12pytanie do do starszych stażem trenerek
- 3:14i trenerów. A jak rozmawialiście z
- 3:17młodzieżą 5 czy 10 lat temu?
- 3:23Okej, usłyszałem jedną z odpowiedzi.
- 3:25Trzeba się wysilać.
- 3:27Ja myślę, że teraz trzeba bardziej ważyć
- 3:29słowa, bo
- 3:3120 lat temu albo ponad 20 lat temu była
- 3:34trochę inna rozmowa z ówczesnymi
- 3:36dzieciakami. Teraz trochę inaczej
- 3:38wygląda i jest inna wrażliwość. yyy
- 3:41inaczej reagują na takiej bodźce yyy no
- 3:44na które powiedzmy 20 parę lat temu
- 3:46moglibyśmy sobie pozwolić, a teraz
- 3:47raczej już nie bardzo. A jeszcze w dobie
- 3:50telefonów, gdzie można wszystko nagrać i
- 3:52tak dalej i tak dalej, no to yyy
- 3:54naprawdę musimy bardzo uważać na to, co
- 3:56mówimy, żeby kogoś przez przypadek nie
- 3:58obrazić i tak dalej i i tutaj jest
- 4:01zupełnie inna rozmowa niż, no mówię 20
- 4:04parę lat temu choćby nawet.
- 4:05>> Okej, czyli jedna duża, istotna różnica.
- 4:07Trzeba ważyć słowa, żeby nie urazić czy
- 4:10nie powiedzieć czegoś za dużo.
- 4:12>> Kilkanaście lat temu coś się powiedziało
- 4:15młodzieży, oni to realizowali, a teraz
- 4:18trzeba powtórzyć raz, drugi, piąty.
- 4:20Dopiero jak się na WhatsAppie napisze,
- 4:21to oni to oni to wykonają. Także być
- 4:25może wykonają. Także myślę, że młodzież
- 4:28jest tak już wciągnięta w tą
- 4:30elektronikę, że więcej do nich dochodzi
- 4:33pisanego
- 4:34niż mówionego.
- 4:36>> Trzeba troszeczkę wejść w świat
- 4:38młodzieży i wiedzieć na przykład kto to
- 4:40jest Boomer, a kto to jest Sigma. Chodzi
- 4:43o ich słownictwo. Trzeba troszeczkę
- 4:44zacząć ich słuchać.
- 4:47>> To to w ogóle jest fantastyczne, żeby
- 4:49słuchać w ogóle siebie nawzajem. Ale to
- 4:51ja od razu zapytam pani trener, a kto to
- 4:52jest Sigma?
- 4:56Mogę powiedzieć brzydko?
- 4:57>> Taki kot
- 4:57>> zajebisty.
- 4:58>> Okej.
- 5:00Absolutnie dla mnie istotne jest to, co
- 5:02to co pani powiedziała, czyli po
- 5:04pierwsze znać język, nie chcę
- 5:06powiedzieć, że swojego wroga, bo to jest
- 5:07prawo wojenne, jak Sundu pisał, ale znać
- 5:11język ludzi, do których się odzywam, do
- 5:13zwłaszcza do tych ludzi, z którymi
- 5:15pracuję, czyli żeby nie używać słów,
- 5:16które dla młodych już nie są adekwatne,
- 5:18ale nawiążę do tego też, co trener
- 5:20powiedział, bo zobaczcie państwo,
- 5:22mówimy, że dzisiaj trzeba powtórzyć
- 5:23drugi, trzeci, czwarty raz, żeby
- 5:25młodzież to usłuchała. Wynika to po
- 5:28części, że nie ma jednej przyczyny,
- 5:30jednego skutku, ale wynika to po części
- 5:32z tego, że coraz jakby z całej struktury
- 5:35społeczno-ekonomicznej funkcjonowania
- 5:37dzisiaj tego, jak funkcjonują rodziny,
- 5:39jak funkcjonuje społeczeństwo, coraz
- 5:42rzadziej ludzie mieszkają w
- 5:44wielopokoleniowych domach. W związku z
- 5:46tym zanika, już tak szeroko pojadę, ale
- 5:49zanika taki element tego, że starszy ma
- 5:51zawsze rację i że tak mówił babcia czy
- 5:53dziadek, to trzeba ich słuchać, bo to
- 5:55jest babcia czy dziadek. W związku z tym
- 5:57to jest jeden z tych elementów tego, że
- 5:58ten autorytet się gubi. Drugi jest taki,
- 6:01że dostęp przez przez te urządzenia,
- 6:03które większość ma w kieszeni albo na
- 6:05stole, czy większość młodych ludzi nosi
- 6:07i z nich korzysta, pozwala nam sięgać,
- 6:09znaczy im sięgać bardzo mocno do tego,
- 6:11że tą wiedzę mogę znaleźć wszędzie.
- 6:15To jest minus, do którego za chwilę
- 6:16przejdę, wynikający z tego, że ta
- 6:18dostępność do internetu, do wiedzy jest
- 6:20taka duża. Ale trzeci element, o którym
- 6:22też trener powiedział, czyli że jak im
- 6:24się napisze,
- 6:26to oni wtedy to odczytują. Czyli ten
- 6:29element ich świata, tak bym to nazwał,
- 6:31czyli przebywania non stop online.
- 6:35Badania pokazały, że dzieciaki dzisiaj,
- 6:38gusowskie badania, że młodzież dzisiaj
- 6:40tam nie pamiętam chyba między 13 a 18
- 6:42rokiem życia spędza 5 s godzin dziennie
- 6:46w telefonie. W weekend to jest jeszcze
- 6:48więcej. Czyli tu w ogóle od razu chwała
- 6:51państwu za to, co robicie, bo
- 6:53rzeczywiście przynajmniej na te półtorej
- 6:54czy dwie godziny odciągacie ich od tych
- 6:57telefonów, żeby oni z tego nie
- 7:00korzystali. Czyli powiedziałbym tak, to
- 7:02co jest istotne w ogóle w kontekście
- 7:04pracy z taką młodzieżą, to jest to, że
- 7:07to jest jeden z tych elementów, dlaczego
- 7:08trener musi drugi, trzeci, czwarty raz
- 7:10powtarzać. No bo dla nastolatka
- 7:12najsilniejszym punktem odniesienia jest
- 7:14grupa rówieśnicza. ten autorytet rodzica
- 7:17zanika, to wynika z rozwoju społecznego,
- 7:19zmiany perspektywy myślenia i
- 7:21oddziaływanie grupy jest najsilniejsze.
- 7:24I powiem tak i to co to, że
- 7:26jak ja byłem w tym wieku, w sensie
- 7:28miałem lat, to grupą dla mnie była
- 7:30ekipa, z którą byłem na boisku,
- 7:32ewentualnie koledzy z klasy czy
- 7:34koleżanki i ludzie przed blokiem.
- 7:36Dzisiaj
- 7:39przez to urządzenie to może być pół
- 7:42miasta albo pół kraju albo i i kawałek
- 7:44świata. Tak więc zobaczcie państwo, to
- 7:47jest myślę, że trochę ta wrażliwość, bo
- 7:49wielu ekspertów, ludzi o wiele wiele
- 7:51mądrzejszych ode mnie mówi: "Nie wiemy
- 7:54jakie będą konsekwencje dzisiaj tego, że
- 7:56młodzi ludzie żyją na stałe w cyfrowym
- 7:58świecie". Drodzy państwo, a co się
- 8:01dzieje z nami? W sensie jak się czujemy,
- 8:03jak się zachowujemy, jak siedzimy sobie
- 8:05w domu i wyłączą prąd.
- 8:09Szukamy przyczyny. Tak, ale to zobaczcie
- 8:11państwo, bo często jest tak, e, dzwonimy
- 8:14gdzieś tam do, nie wiem, do elektrowni,
- 8:16do PG albo do administracji do kogoś i
- 8:18dopytujemy się kiedy ten prąd włączą.
- 8:22Chwilę później, jak nie włączają, to
- 8:24dzwonimy jeszcze raz, czyli irytujemy
- 8:25się, że tego nie ma. W związku z tym
- 8:28często pojawia się złość.
- 8:30Czasem jest tak, że ta złość przechodzi
- 8:32już w takie działanie. Tu padło tam, że
- 8:34używamy słów chyba, jeśli dobrze
- 8:36usłyszałem, powszechnie uznanych za
- 8:38niecenzuralne, ale no mogliby już
- 8:41włączyć.
- 8:42No mogłoby już to być. Jak włączą, to
- 8:44jaka jest reakcja? Jezu, wreszcie.
- 8:48Dlaczego? Bo od początku naszego życia
- 8:51zawsze byliśmy nauczeni, że w tym
- 8:53gniazdku prąd jest. Jak się zapytamy,
- 8:55nie wiem, dziadków czy pradziadków, dało
- 8:57radę żyć bez prądu. I analogicznie do
- 8:59tego, jak my się irytujemy, gdy nie ma
- 9:01prądu, to młodzi ludzie się irytują, że
- 9:03nie ma internetu. Dlaczego? Bo tak
- 9:06powiem, w całym ich świadomym życiu
- 9:08funkcjonowali w internecie. Więc tak, to
- 9:10jest pokolenie, które jest onlineowe. I
- 9:13co w związku z nie wiąże z tym, że
- 9:16rzeczywiście jeśli chcemy z nimi
- 9:18funkcjonować, to to jest tak, oni bardzo
- 9:21dobrze wykorzystują technologię, ale
- 9:24druga strona tego medalu jest taka, że
- 9:25mają trudności w komunikacji
- 9:27bezpośredniej. Jak często spotykacie
- 9:29państwo sytuację, w której zawodnik czy
- 9:31zawodniczka ma trudność w tym, żeby z
- 9:33wami porozmawiać jeden na jeden? Czyli w
- 9:37tym kontekście to wykorzystanie
- 9:38technologii pozwala nam z jednej strony
- 9:40komunikować się z całym światem, czy
- 9:42coś, co robią zawodnicy, zawodniczki, z
- 9:44którymi tutaj w Spale pracuję, bym
- 9:46powiedział na co dzień, oni podpatrują
- 9:48jak robią najlepsi na świecie. Czyli jak
- 9:51gdzieś tam ktoś wrzuca z tej światowej
- 9:53czołówki z młodych zawodników, zwłaszcza
- 9:55ci plażowicze, to śledzą ich na nie wiem
- 9:58Instagramach i innych mediach
- 9:59społecznościowych po to, żeby
- 10:00podpatrywać. Super. Wiem, że to brzmi
- 10:03jak siekiera pokoleniowa, ale za moich
- 10:04czasów tego nie było. Ale z drugiej
- 10:06strony przez to, że tak bardzo siedzą w
- 10:08online, to mają trudność w tej
- 10:09komunikacji bezpośredniej. coś co
- 10:11przekłada się i wiąże się też w związku
- 10:13z tym z budowaniem autorytetu to jest
- 10:15oni mają dużą łatwość w poszukiwaniu
- 10:18informacji
- 10:20ale te informacje nie zawsze są
- 10:22zweryfikowane. Jeden przykład z mojej z
- 10:24mojego postępowania z młodzieżą.
- 10:26Robiliśmy takie zajęcia dotyczące,
- 10:29szumnie by to można nazwać, budowaniem
- 10:30ich świadomości, czyli nie czy chcą,
- 10:33znaczy pytanie było takie, czy chcą
- 10:35zostać siatkarzami, czy chcą po prostu
- 10:37odbijać piłkę, czy grać w siatkówkę. W
- 10:39związku z tym zostać siatkarzami
- 10:41poruszyliśmy kilka elementów, między
- 10:43innymi sen i to, żeby się dobrze
- 10:44wysypiali. No i podałem przykład, znaczy
- 10:47nie przykład, podałem dane dotyczące
- 10:49tego, że melatonina w ludzkim organizmie
- 10:52zaczyna się, czyli hormon dobrego snu
- 10:54zaczyna się wytwarzać mniej więcej dwie
- 10:56godziny po tym, jak przestanie do tego
- 10:58mózgu dopływać światło niebieskie. To
- 11:00jest ewolucyjnie. Jak słońce zachodziło,
- 11:03to człowiek jeszcze posiedział, to co
- 11:04ważne ognisko po pierwsze było na dole.
- 11:07Czyli jak chcecie państwo nie męczyć się
- 11:08przed snem, to zapalajcie lampki na
- 11:10dole, a nie te górne. A po drugie to
- 11:12jest ciepłe światło, czyli jak ognisko,
- 11:15a nie niebieskie, które jak było, jak
- 11:16nie było. I jakby podaje te sytuacje,
- 11:19znaczy podaje te te informacje, jeden z
- 11:21zawodników 16letnich podnosi rękę i
- 11:23mówi: "Panie doktorze, ale ja ostatnio
- 11:25czytałem, że właśnie to nie ma żadnego
- 11:26wpływu i można przy użyciu światła
- 11:29niebieskiego wyłączyć telefon i spać".
- 11:31Ja mówię: "Okej, rozumiem, że to
- 11:33przeczytałeś, to powiedz mi, gdzie to
- 11:34przeczytałeś?" "No w internecie". Mówię,
- 11:36ale na jakiej stronie? Kto to podawał?
- 11:39No nie pamiętam. No i i wiecie państwo i
- 11:42teraz w dyskusji moje zdanie, jego
- 11:44zdanie. Tylko ja mówię dobrze, tylko te
- 11:46dane, które ja podaję wynikają z takiej
- 11:48i takiej książki, takich i takich badań.
- 11:51Kilkaset, kilka tysięcy albo kilkanaście
- 11:53tysięcy ludzi zostało przebadanych.
- 11:56Sprawdzono, że ten hormon się wtedy
- 11:57wytwarza prywatnie. Ja moją żonę za to
- 11:59gonię, bo ona leży już w łóżku, jeszcze
- 12:01przegląda telefon, odkłada, idzie spać.
- 12:03Potem mówi: "Jaka jestem niewyspana". Ja
- 12:05mówi tak, no bo nawet jak spałaś 7
- 12:07godzin, to tak naprawdę tego w
- 12:08cudzysłowie dobrego snu było tylko pięć.
- 12:10Ale ta sytuacja mi pokazała, że młodzi
- 12:12ludzie będą mówić: "A ja czytałem w
- 12:14internecie, że jest inaczej. Super, że
- 12:17czytasz, tylko wtedy od razu mówię: "To
- 12:18zweryfikuj te informacje." Pytanie do
- 12:20panów trenerów i do państwa. Jakie macie
- 12:24przykłady tego, co działa w komunikacji
- 12:27z dzisiejszą młodzieżą?
- 12:29My generalnie myślę, że gdybyśmy żyli w
- 12:32tych czasach, gdyby w naszych czasach
- 12:34była taka elektronika jak jak teraz, to
- 12:37pewnie funkcjonowalibyśmy tak samo i
- 12:39uważam, że musimy wejść po prostu do
- 12:41tego świata tych dzieciaków i opowiem
- 12:44jak my w kadrze próbujemy do tych dzieci
- 12:47dzieci dotrzeć.
- 12:49Tak jak powiedziałem, wchodzimy do ich
- 12:51świata i próbujemy w tym pierwszym
- 12:53etapie, kiedy nie mają jeszcze do nas
- 12:55zaufania, budować to takie zaufanie.
- 12:59poprzez zabawy, poprzez quizy, które
- 13:02gdzieś tam możemy sobie stworzyć w
- 13:04internecie. A kiedy gdzieś z czasem te
- 13:08dzieci zaczynają do nas zab
- 13:12nabierać zaufania, to one same się
- 13:14otwierają i i to gdzieś tam mamy
- 13:16przykład z kadry i i rzeczywiście to
- 13:19działa. Więc najpierw zacznijmy właśnie
- 13:21od takich quizów czy tych takiego tego
- 13:24świata elektronicznego. A myślę, że to
- 13:27gdzieś tam da nam skutek w postaci tego,
- 13:29że te dzieci zaczną nam ufać i się w
- 13:32stosunku do nas otwierać. Super. A jakiś
- 13:35przykład takiego quizu?
- 13:37>> Mamy te kahuty. Na przykład zbieramy
- 13:40informacje od dzieciaków. Każda
- 13:41dziewczyna gdzieś tam ma podać na swój
- 13:44temat informacje, której nie wiedzą
- 13:46pozostałe dziewczyny. Na Kachuciek,
- 13:48czyli na tym naszym quizie, gdzie
- 13:49dziewczyny używają telefonów, gdzie
- 13:51udzielają odpowiedzi, wyświetla się
- 13:54pytanie. Na dole cztery odpowiedzi,
- 13:56cztery zawodniczki i pytanie, która z
- 13:59dziewczyn, na przykład y której z
- 14:02dziewczyn od
- 14:03>> Tak. Tak, tak,
- 14:04>> super.
- 14:04>> Więc dziewczyny się poznają, dodatkowo
- 14:06nabierają do siebie zaufania i przez te
- 14:09wszystkie takie takie elektroniczne
- 14:12rzeczy myślę, że też budujemy wspólne
- 14:14jakieś relacje.
- 14:15>> Czyli, czyli zobaczcie państwo przykład
- 14:17gry integracyjnej, która no właśnie to
- 14:19będę wracał dzisiaj do tego
- 14:20sformułowania za naszych czasów, czy
- 14:22siedziało w kółeczku, nie wiem, była
- 14:23rzucana piłka i każdy miał coś o sobie
- 14:25powiedzieć. tutaj w ich kontekście, bo
- 14:28uważam, że rzeczywiście można się
- 14:30obrazić na to, że ta dzisiejsza młodzież
- 14:32taka jest, ale można popatrzeć, okej,
- 14:35oni tacy są, wszyscy się nie zmienią,
- 14:38można wejść trochę do tego ich świata.
- 14:40Bardzo podobało mi się to sformułowanie.
- 14:42Na początku póki nie zbudują do nas
- 14:44zaufania, to, że tak powiem, pokazać im,
- 14:46że robię krok w ich stronę, czyli
- 14:48wchodzę do ich świata i osiągam to, co
- 14:51chcę osiągnąć, czyli buduję integrację,
- 14:53poznają siebie nawzajem, mówią coś o
- 14:55sobie. Ale że tak powiem w ich w
- 14:58świecie, który dla nich jest
- 14:59najbezpieczniejszy.
- 15:00>> Tym bardziej, że my z tymi dzieciakami
- 15:01spotykamy się raz na dwa, trzy miesiące,
- 15:03więc więc my nie mamy czasu, żeby gdzieś
- 15:05tam budować to zaufanie, więc myślę, że
- 15:08że to jest ważne.
- 15:10>> Okej. Ktoś z państwa ma przykład świet
- 15:12znaczy dobrego zachowania, które można,
- 15:14którym można się pochwalić po to, żeby
- 15:16większość mogła je zastosować albo w
- 15:18drugą stronę bardzo trudnej sytuacji
- 15:20rozmowy z młodymi zawodnikami.
- 15:23>> Z chłopakami jest trochę łatwiej. Tak
- 15:24powiem.
- 15:25>> Okej. Tak, tak mi się wydaje, że jest
- 15:27łatwiej, bo, bo oni jakby mamy pewne
- 15:31ustalone zasady, kiedy korzystają z
- 15:33telefonów, kiedy one są u nas i tak
- 15:35dalej. I jakby tutaj skłaniamy się ku
- 15:38temu, żeby właśnie
- 15:41tak jak na przykład czy na kampie
- 15:42dostają dopiero telefony po obiedzie i
- 15:45oddają tam o odpowiedniej porze czy
- 15:47nawet jeszcze krócej i oni dużo czasu
- 15:50pomimo tego, że powinni odpoczywać i też
- 15:52im to tłumaczymy, dużo czasu razem
- 15:54spędzają na zewnątrz i to jest dla nas
- 15:55dobry taki sygnał, że że rozmawiają ze
- 15:58sobą, że widzą się nawzajem, może się
- 16:01czasami pokłócą, odbijają piłkę, ale
- 16:04generalnie jest tak, że że to działa na
- 16:05tyle, że oczywiście przychodzi ta
- 16:07godzina po obiedzie i jest kolejeczka,
- 16:09no bo to nie da się od tego uciec, ale
- 16:12faktycznie trzymają się tych reguł
- 16:13wszystkich i nikt wiedzą ile mogą czasu
- 16:16korzystać i jakoś to nam się udało
- 16:18zrobić w ten sposób. powiedziałbym tak,
- 16:21ja mam takie doświadczenie, już pracuję
- 16:23prawie 20 lat w polskim sporcie i
- 16:25pamiętam sytuację, jedna z drużyn, z
- 16:26którą z którą pracowałem, ona się
- 16:28szykowała do mistrzostw świata i jak
- 16:30przyjechał ktoś ze związku gdzieś tam
- 16:32załatwiać jakieś sprawy, dokumenty, te
- 16:33rzeczy, zjedliśmy obiad i się okazało,
- 16:36że ten ten człowiek ze związku mówi: "To
- 16:38jest dla mnie zadziwiające. Oni po
- 16:40obiedzie, nie że każdy wstał i poszedł
- 16:42do swojego pokoju, tylko dalej siedzieli
- 16:44wszyscy razem, gadaże nie wszyscy, ale
- 16:47dalej grupki siedziały razem, gadali to,
- 16:49co trener powiedział, przebywali ze sobą
- 16:51razem. Jeszcze dla mnie fascynujące to
- 16:52jest już później może to pytam to
- 16:54znaczy, że na zewnątrz to wyganiacie ich
- 16:56specjalnie
- 16:58na dwór. Ale ale no właśnie przebywanie
- 17:02na zewnątrz, chociażby tutaj patrzę, mam
- 17:05obraz sprzed budynku, chodzenie po
- 17:07parku, bycie w lesie, jakieś takie
- 17:10przestrzenie, które pozwalają
- 17:11rzeczywiście pobyć razem. To jest
- 17:12fantastyczna rzecz. Ja yyy nie mam
- 17:15cudownych odkryć, bo ja też uważam, nie
- 17:17wiem czy to przez mikrofon słychać, yyy
- 17:20przede wszystkim ja nie byłbym, że nagle
- 17:23muszą być same nowe sprawy,
- 17:25>> ale niech będą, niech będą te, które są
- 17:27dobre. No
- 17:28>> właśnie ja nie mówię, że pan tak
- 17:29powiedział, ale że będziemy szukać
- 17:32nowości. M to się nazywa mądrze
- 17:35kontrakty, ale tak naprawdę to nikt nie
- 17:37mówi, że to jest kontrakt, tylko są
- 17:38pewne umowy. Jadę na obóz, to udało mi
- 17:41się już dawno, wiele lat, bo jeszcze to
- 17:44jest tak, że rocznik uczy następny
- 17:46rocznik, jeżeli się zazębia i jest dużo
- 17:49łatwiej,
- 17:49>> jeżeli ci starsi już robią coś, to ja
- 17:52nie muszę tego właściwie uczyć, to idzie
- 17:54naturalną drogą.
- 17:56Natomiast no nie ma mowy o tym, żeby
- 17:59oczywiście w nocy używali, bo oni nawet
- 18:03chcą mnie używać, to dziewczyny
- 18:04zadzwonią, to ktoś zadzwoni, rozbudzi
- 18:06wszystkich. Więc u mnie od wielu, wielu
- 18:10lat w ogóle nie ma na noc telefonów.
- 18:13Początki były takie, że kombinowali,
- 18:15mieli dwa komputer, mieli, coś tam
- 18:18mieli, ale teraz jestem przekonany, że
- 18:21nie wiem, dałbym prawie głowę, że że
- 18:25tego nie ma i że to jest akceptowalne,
- 18:29a początki były bardzo trudne.
- 18:31>> Wczoraj też padł taki głos, że nawet jak
- 18:34na komercyjnych obozach jest w
- 18:36regulaminie zabranianie używania
- 18:38telefonów w jakieś tam określonych
- 18:40godzinach, to dlaczego tego też nie
- 18:41robić na kadrach? I rzeczywiście ma to
- 18:44swoje przełożenie. Oczywiście
- 18:45psycholodzy czy neuronauka,
- 18:47neurobiologia powie, że tak ten układ
- 18:49współczulny będzie tak przebodźcowany,
- 18:50że potem poziom koncentracji będzie dużo
- 18:52niższy. Więc rzeczywiście możemy odłożyć
- 18:54te telefony, ale myślę, że to co trener
- 18:56powiedział i to co trener Tomek też
- 18:57powiedział, wykorzystam to, trener Tomek
- 19:01użył takiego sformułowania, mamy
- 19:02ustalone zasady. No właśnie to jest
- 19:05jeden z tych elementów, które zarówno
- 19:07dla młodzieży, z którą pracujemy, dla
- 19:09jakiejkolwiek grupy, z którą pracujemy,
- 19:12jak i dla rodziców. Za chwilę ten wątek
- 19:14otworzę, więc może może się okazać, że
- 19:17że część z państwa się obudzi, a część z
- 19:19państwa się zezłości, ale jeśli na
- 19:21początku ustalimy zasady, to potem dużo
- 19:23łatwiej jest je egzekwować. Na początku
- 19:25może być trudno w kontekście tego, że
- 19:28będą osoby, które rzeczywiście przeciwko
- 19:29zasadom, regulaminom, kontraktom,
- 19:31obojętnie jak to nazwiemy, będą się
- 19:33buntowały. Ale ja mam w głowie taki
- 19:36przykład z filmu, yy, który często
- 19:38podaje jak idzie o ustalenie zasad. Nie
- 19:40wiem czy państwo kojarzycie film Jak
- 19:41zostać królem. To jest film dotyczący no
- 19:44de facto logopedy, ale tak naprawdę
- 19:47opisujący sytuację historyczną.
- 19:50Bo, bo, bo fakt historyczny jest taki,
- 19:53że młodszy z królewskiej, z braci w
- 19:55królewskiej rodzinie nie był szykowany
- 19:57na króla w Wielkiej Brytanii, no bo miał
- 19:59starszego brata, więc było wiadomo, że
- 20:01ten starszy brat zostanie królem. Tam
- 20:03wyszła taka sytuacja, że starszy brat
- 20:05się zakochał w kobiecie, do której
- 20:07królewska rodzina nie mogła wyrazić
- 20:08zgody na to, żeby została żoną króla,
- 20:10czyli po pierwsze w Amerykance, a po
- 20:12drugie w rozwódce. Więc on z miłości
- 20:15podobno abdykował, w sensie zrezygnował
- 20:18z tronu królewskiego dla kobiety, w
- 20:19której się zakochał i ten młodszy brat
- 20:21miał zostać królem.
- 20:23A problem był taki, że to był okres, to
- 20:25były lata 30, czyli pomijając ideologię,
- 20:28którą głosił, ale Adolf Hitler jako
- 20:30mówca, jako orator był wybitnym
- 20:32oratorem. I w kontrze do Adolfa Hitlera
- 20:35ten brytyjski przywódca, który się
- 20:36jąkał, miał bardzo duży, bym powiedział,
- 20:39poziom stresu czy wręcz traumy do tego,
- 20:41żeby występować publicznie. Były to
- 20:43czasy rozpowszechnionego radia i
- 20:45telewizji coraz bardziej istniejącej. I
- 20:47historia w tym filmie jest taka, że on
- 20:49trafia, ten król trafia do gabinetu
- 20:51logopedy i logopeda mówi: "Wiem kim pan
- 20:54jest, ale to jest mój gabinet i to są
- 20:57moje zasady". I o to mi chodzi, bo za
- 21:00chwilę pewnie przejdziemy do tego wątku
- 21:01rodziców, że czasem jest taki rodzic,
- 21:04którzy który te zasady chce burzyć, ale
- 21:06jakby to państwo kierujecie grupą,
- 21:10drużyną. Ja nie mówię, że ma być tu
- 21:12autorytarnie wszystkie takie zasady
- 21:13jakie ja ustalam, ale odniosę się do
- 21:15tego, co trener powiedział. Jeśli
- 21:17przekonamy, najpierw pokażemy im te
- 21:19zasady, potem przekonamy, dlaczego ich
- 21:21skuteczność, skuteczność tych zasad
- 21:23będzie przydatna dla dla drużyny, dla
- 21:25grupy i dla funkcjonowania, czy także
- 21:27dla rodziców, yyy, no to rzeczywiście
- 21:29oni potem robią to z motywacji
- 21:30wewnętrznej, bym powiedział, czyli z
- 21:31przekonania, zrozumienia tej sytuacji, a
- 21:34nie tylko z tego, że trener zakazuje czy
- 21:37nakazuje. Rzeczywiście ta sytuacja z
- 21:39ustaleniem zasad jest ogromnie y
- 21:41ogromnie istotna, tak bym powiedział.
- 21:45A już, bo wczoraj była analogiczna
- 21:48debata i jedna z trenerek powiedziała o
- 21:50sytuacji, gdzie ustawiła, tak bym
- 21:52powiedział, jednego z rodziców, bo on po
- 21:54meczu do niej przyszedł i się zapytał,
- 21:56dlaczego oczywiście jego syn nie zagrał,
- 21:58dlaczego ktoś grał tyle i tyle, tyle i
- 22:00tyle. I trenerka powiedziała:
- 22:01"Przepraszam,
- 22:03to ja się znam na siatkówce, a nie pan.
- 22:05To ja prowadzę ten zespół, a nie pan".
- 22:07No i ten rodzic się oburzył i
- 22:09powiedział, że on też się zna na
- 22:10siatkówce. W związku z tym trenerka
- 22:12powiedziała: "To ja panu odpowiem, skoro
- 22:15pan jeździ na ciężarówce, że ja też bym
- 22:17potrafiła wsiąść do ciężarówki i
- 22:19pojechać, bo też widziałam gdzieś jak to
- 22:21się robi." Więc bardzo mocno go, że tak
- 22:24powiem, zdystansowała od siebie. Ale
- 22:26powiedziała, że efekt był taki, myślę,
- 22:28że na całe szczęście, że po kilku
- 22:30miesiącach ten rodzic przyszedł i
- 22:31powiedział: "Teraz rozumiem, co pani
- 22:34miała na myśli". W sensie jak pani mi to
- 22:36powiedziała, to się oburzyłem i
- 22:37wkurzyłem, no bo wydawało mi się, że się
- 22:39znam na siatkówce. Ale mówi po jakimś
- 22:42czasie zrozumiał, że że to mocne
- 22:45postawienie przestnień granic, ta
- 22:46asertywność w tym tym co ona
- 22:48powiedziała, tak mocne chyba w
- 22:50dopasowaniu, bo to ona użyła tego
- 22:51sformułowania, w dopasowaniu do tego
- 22:53konkretnego rodzica zadziałała.
- 22:57>> Ja mam takie szybkie trzy przykłady. Po
- 22:59pierwsze
- 23:01młodzież wiemy, wiemy, że mamy zasady z
- 23:03nimi ustalone, tak, ale oni żyją w tych
- 23:06mediach społecznościowych. yyy
- 23:09stworzenie im pochodzenie z telefonem,
- 23:11zrobienie z nimi rolki na Instagramie.
- 23:13Oni wow udostępniają, czują się, że są
- 23:15tutaj z że są czymś ważnym, że patrzą
- 23:19ile tych jest tych wejść na te na te
- 23:21rolki, ile tego zobaczymy. Yyy kolejny
- 23:24przykład.
- 23:27Kiedyś byliśmy na Ewie, mieliśmy mecz
- 23:30akurat przeciwko Rosjanom też jako
- 23:32trener gdzieś tam stworzyłem filmik,
- 23:34gdzieś ich najlepsze akcje, gdzieś
- 23:37piosenkę taką Wladimir przeciwko
- 23:39Putinowi, coś tam wyszli, sprali tych
- 23:41ruskich, tak że się w głowie nie mieści.
- 23:43A trzecia rzecz to co tutaj kiedy tutaj
- 23:45pani jedna wspomniała właśnie ten Boomer
- 23:49i Sigma, tak? Yyy, dzieci też nagrywają
- 23:54te TikToki, to wszystko żyją tym ią
- 23:56trenerze, przyjdzie trener z nami nagrać
- 23:57i tam podejść do nich. Oni się tak
- 23:59cieszą tym i rzeczywiście się buduje
- 24:01relacje i myślę, że że rzeczywiście te
- 24:04rzeczy, które są dla nas, niektórych nas
- 24:06wkurzają, że oni siedzą na tych
- 24:08telefonach
- 24:09to mogą na pewno wpłynąć na relacje i i
- 24:12to, że wiele dzieci nawet specjalnie
- 24:14przychodzi do klubu, żeby zrobić sobie
- 24:16zdjęcie, że są w danym klubie,
- 24:18udostępnić to. Także też na to patrzmy.
- 24:21>> Super, dziękuję. Powiedziałbym tak,
- 24:23skorzystałbym z tego,
- 24:26ale w tych granicach, które ja dyktuję,
- 24:29w które ja stawiam, nie?
- 24:32zasady właśnie, które mam, żeby się nie
- 24:33okazało, że te rolki zabierają czas na
- 24:35regenerację
- 24:37albo na inne elementy, albo to kto tam
- 24:38polajkował, albo albo nie polajkował, bo
- 24:40podam państwu przykład właśnie z mojej
- 24:42pracy. Zawodnik przed jednym z ważnych
- 24:44meczów miał 30minową awanturę ze swoją
- 24:47dziewczyną, bo nie polajkował tego, co
- 24:49ona tam gdzieś pokazała, czy czy
- 24:51wyświetliła. Bardzo się cieszę, że to
- 24:52panie przewróciły oczami i powiedziały:
- 24:55"O Jezu!" E, ale no właśnie, czyli
- 24:57wchodźmy w ich świat, ale też nie dajmy
- 24:59się zupełnie temu światu pochłonąć. Y,
- 25:04to co jest typowe dla wieku nastolatków,
- 25:06to jest labilność emocjonalna. Yyy i w
- 25:08kontekście tejże labilności
- 25:11emocjonalnej, bo hormony, że tak powiem,
- 25:14oddziaływują tak, że młodzież jest dużo
- 25:16bardziej emocjonalna, a przez to, co
- 25:18było na wcześniejszym slajdzie, czyli
- 25:19przez to, że oni żyją w tym, w tej
- 25:21technologii, w związku z tym w
- 25:22komunikacji bezpośredniej mają dużo
- 25:24większą trudność do funkcjonowania, to
- 25:26tu jest temat, do którego chciałbym
- 25:28nawiązać, czyli temat związany z
- 25:31emocjami,
- 25:33ale dzisiaj zrobię odwrotniej niż
- 25:35zrobiłem wczoraj, czyli I w związku z
- 25:38tym, że emocje są częścią funkcjonowania
- 25:40dzieci i młodzieży, ale są też częścią
- 25:43funkcjonowania każdego człowieka,
- 25:46to zapytałbym się tak, a czy państwo
- 25:49wiecie, albo inaczej jak rozpoznajecie
- 25:54swoje emocje zwłaszcza w czasie meczu?
- 25:58Jak wygląda wasza komunikacja jako
- 26:00trenerek, trenerów w trakcie meczu, gdy
- 26:02prowadzicie mecz? Wtedy gdy jest silne
- 26:05pobudzenie emocjonalne. Czyli jak
- 26:08zmienia się wasza komunikacja wtedy, gdy
- 26:10są w was emocje? Po pierwsze to, co jest
- 26:12na samej górze. Emocje są normalną
- 26:15naturalną częścią ludzkiej natury,
- 26:16normalną reakcją. Czyli to, że się
- 26:18emocjonujemy, to jest to jest normalne.
- 26:21Kropka. Tylko tu się rodzi to pytanie i
- 26:25trochę wejdę w rolę tego, że jesteśmy
- 26:27wychowawcami, że jesteśmy autorytetami,
- 26:29że jesteśmy trenerami tych dzieciaków,
- 26:30więc one też tak na nas patrzą i zaraz
- 26:32powiem dlaczego tak o tym mówię. To
- 26:34chodzi mi o to, czy wiecie, czy
- 26:37potraficie rozpoznać, gdy te emocje już
- 26:39się pojawiają u was. przykład.
- 26:42>> Więc emocje są bardzo duże. Zresztą kto
- 26:45chodzi na mecze i widzi jakie są
- 26:47reakcje, gdzie sędzia może nie zrobił
- 26:50strasznego błędu, ale to jest piąty czy
- 26:52szósty i robi z nas idiotę i udaje, że
- 26:56nie widzi. No to tu też jeden z naszych
- 27:00koordynatorów kiedyś powiedział: "Tak,
- 27:02to ja to" i poszedł sobie, wyszedł. To
- 27:06są emocje, które już nie są do
- 27:07opanowania.
- 27:09No właśnie drodzy państwo, to no to to
- 27:10to jest to pytanie panie trenerze, czy
- 27:13czy stosujecie
- 27:15wykorzystywanie emocji swojej pracy
- 27:17treningowej?
- 27:18>> Że że na treningu czasami jest tak, jak
- 27:20widzimy, że nam trening trening zdycha
- 27:22trochę, to trzeba coś zmienić i i tak,
- 27:25żeby podnieść temperaturę tego treningu.
- 27:27Natomiast no w sytuacjach meczowych na
- 27:29przykład jak widzę, że że ten zespół już
- 27:32jest tak, te emocje tam są pod sufitem,
- 27:34no to trzeba je po prostu obniżać w
- 27:36pewien sposób, tak? uspokoić ten zespół,
- 27:39gdzieś go sprowadzić na dobrą drogę, ale
- 27:40czasami też trzeba po prostu zareagować
- 27:43mocno. No i to kwestia co to zależy od
- 27:47tego, co się dzieje po prostu na boisku.
- 27:48>> A jak mogę zapytać o tą kuchnię tego, to
- 27:51jak trener ich uspokaja albo jak trener
- 27:52ich pobudza?
- 27:56Już miałem kilka razy taki zrobiłem tik,
- 28:00że widzę, że ja już nic nie mogę. Co
- 28:02wezmę czas, co to tylko plecy. I mówię
- 28:05tak: "No chłopaki, no prowadzą tyloma.
- 28:08Nie, pewnie nie mamy szans, chociaż
- 28:10szanse są zawsze. W ogóle nie mówimy o
- 28:13siatkówce." Mówię: "Ty Peyn, powiedz mi
- 28:15jakiś dowcip. On nie wiem co ma
- 28:17powiedzieć, bo są wystraszeni. No
- 28:18wymyślają jakieś dowcipy, śmiejemy się
- 28:20na czasie, w ogóle nie mówimy o
- 28:22siatkówce. I to też grałem już kilka
- 28:24razy tak przypadków, że może nie 100
- 28:27razy zawsze wygrałem tego seta, ale
- 28:29wielokrotnie go wygrywałem, bo nagle oni
- 28:31luźnie zaczęli grać, bawić się, bo naj
- 28:36nasze emocje się jeszcze im utrwalą i są
- 28:40przerażeni.
- 28:42>> Dzisiaj czytałem wypowiedź Nikoli
- 28:43Grbicza, który powiedział, że po
- 28:45przegranym półfinale jakby on jeszcze
- 28:48tam był w tym artykule, że do dzisiaj
- 28:50nie widział tego meczu z Włochami, bo
- 28:52mówi: "Ja nie chciałem go oglądać". po
- 28:53to, żeby nie wyciągać wtedy analizy,
- 28:55błędów i tak dalej, i tak dalej. Mówi:
- 28:57"Nie odsunąłem tą żałobę na następne 24
- 28:59godziny." Dlaczego? Bo zadanie miałem
- 29:01proste. Mam przygotować zawodników do
- 29:03meczu brązowy medal. Czyli jakby
- 29:05zatrzymał te swoje emocje po to, żeby
- 29:08się sfokusować na zadaniu. Dlaczego? No
- 29:10bo właśnie, bo ja jako trener, ja jako
- 29:13nie wiem, nazwę to dyrektor w sensie
- 29:15autorytet, lider, obojętnie jak to
- 29:16określimy, ale też ja jako w jakimś
- 29:19sensie
- 29:22osoba prowadząca tych młodych zawodników
- 29:24bardzo mocno oddziaływuje na nich także
- 29:26emocjonalnie. I to jak państwo stąd było
- 29:29to moje pytanie, czy wiecie jak się
- 29:31komunikujecie, jak się zachowujecie
- 29:32wtedy, gdy jesteście bardzo pobudzeni
- 29:35emocjonalnie. I oczywiście ten wątek, że
- 29:36mogę zagrać tymi emocjami, czyli jak
- 29:38trening gaśnie, to sprowokować, ruszyć,
- 29:42pobudzić, dać na tyle silny bodziec,
- 29:44żeby tą temperaturę podnieść, ale też w
- 29:46drugą stronę, żeby ich nie przegotować,
- 29:48nie przegrzać, czyli w jakim momencie
- 29:51zastosować na przykład to, co trener
- 29:53powiedział, zastosować humor. To to
- 29:57nasuwa mi się przykład Kazimierza
- 29:59Górskiego, który w meczu, gdzie nasi
- 30:02piłkarze nożni, wiem, że to było wieki
- 30:03temu, ale grali bardzo kiepsko, trener
- 30:06Górski podszedł do linii bocznej,
- 30:08krzyknął do Dejny, mówi: "Kaziu, Kaziu,
- 30:10powiedz chłopakom, że strzelamy do
- 30:12tamtej bramki".
- 30:14No i i i właśnie to, o czym trener
- 30:16powiedział, co na tym czasie się dzieje,
- 30:18jak jak padnie jakieś hasło, które ich
- 30:19rozśmiesza. Oni się zaśmiali, złapali za
- 30:22głowy, zrozumieli, że na na napinkom
- 30:26niewiele to pomoże. Ale o to mi chodzi.
- 30:29Czy państwo rozpoznajecie swoje emocje,
- 30:31bo do tego, żeby nimi zarządzać,
- 30:34>> to trzeba najpierw wiedzieć co się ze
- 30:37mną dzieje i jak je rozpoznać. Ale
- 30:39wrzucę drugie pytanie.
- 30:42A co państwo robicie jak tych emocji
- 30:45nazbieracie za dużo? Czyli jaki jest
- 30:47wasz sposób? Czy się, czy będzie ktoś,
- 30:49kto się podzieli swoim sposobem na to,
- 30:52jak rozładować nadmiar emocji,
- 30:56nie chcę powiedzieć złych, bo nie ma
- 30:57złych emocji, ale nadmiar tych
- 30:59obciążających, nie pomagających emocji.
- 31:01Czyli jaki jest wasz sposób, jak po
- 31:03meczu macie w sobie zbyt wiele emocji?
- 31:07Trener odpowiedział: "Zabieram żonę na
- 31:09zakupy."
- 31:10Może być na seks. To też jest jeden ze
- 31:13sposobów rozładowania napięcia. Tak.
- 31:16Przy czym jako psycholog bym powiedział,
- 31:19jeśli niesie ze sobą więcej bliskości,
- 31:22intymności, poczucia bezpieczeństwa niż
- 31:26napięcia, no to rzeczywiście jest to
- 31:28dobra metoda. Tak jak jeszcze, że tak
- 31:32powiem, w społecznie akceptowalny sposób
- 31:35można rozładować emocje? No właśnie nie
- 31:37wiem c czy trenerka chciała to
- 31:39powiedzieć zanim dokończę to zdanie
- 31:40społecznie akceptowalne. Szklanka whisky
- 31:43i powiem tak super,
- 31:46tylko to krótkoterminowo
- 31:49wydaje się świetne rozwiązanie, bo
- 31:52rzeczywiście alkohol rozluźnia,
- 31:54ale jeden nie wymieniając nazwiska,
- 31:56chociaż on się do tego przyznaje i to
- 31:58nie jest tajemnica. Jeden ze sportowców,
- 32:00który wylądował na odwyku, który miał
- 32:02bardzo duży problem z alkoholem i nie
- 32:04tylko, powiedział:
- 32:07"Moje i nie tylko moje doświadczenie
- 32:08pokazuje, że to jest równia bardzo
- 32:10pochyła, bo przez pierwszy sezon to jest
- 32:14jedna szklaneczka,
- 32:16ale pod koniec tego sezonu to już są
- 32:19dwie, bo ta jedna nie działa. W trzecim
- 32:21sezonie już jest pół butelki, a a w
- 32:23piątym to już jest cała butelka." I on
- 32:25powiedział o tym, że on skończył w taki
- 32:28sposób, że jak się budził rano, to
- 32:31rzeczywiście na delirium szedł do Żabki,
- 32:33kupował dwa piwa i ćwiartkę po to, żeby
- 32:35zaspokoić ten gó alkoholowy. Czyli to
- 32:37się wydaje dobry sposób, bo rozluźnia,
- 32:40ale rzeczywiście świadomość tego dokąd
- 32:42może to prowadzić, jak wiele innych
- 32:45uzależnień, które przykrywają nam no
- 32:47właśnie to, co się z tymi emocjami
- 32:49wiąże. Więc poczekam na jakąś inną
- 32:52odpowiedź. muszę się wygadać tu padło
- 32:54czy przegadać to podpowiem dwie rzeczy
- 32:59nie w kontekście przegadania przegadać z
- 33:02kimś komu ufam
- 33:06żeby nie było to wyrzucenie do do
- 33:08barmana w barze też też jakiś efekt
- 33:11przyniesie e mieć swojego spowiednika
- 33:15mieć swojego mentora, mieć swojego
- 33:17przyjaciela, czyli komuś kto
- 33:19rzeczywiście wysłucha tego i zrozumie.
- 33:22Jeśli chcecie państwo rady, to
- 33:24przegadanie dobrze by było z kimś, kto
- 33:26się zna na siatkówce, bo jak przyjdę do
- 33:28domu i powiem mojej żonie, jaka jest z
- 33:29tym wielka trudność, a ona kochając mnie
- 33:32powie: "Poradzisz se na pewno. Jestem
- 33:34ostatnim zespołem w lidze, gram z
- 33:36pierwszym". Ona mówi: "Wierzę, że
- 33:37wygrasz". Bo nie zna się na siatkówce,
- 33:40czy tam nie podpowie mi rozwiązań
- 33:42taktycznych. Ale rzeczywiście przegadać
- 33:44to. Dlaczego? Dlatego, że zobaczcie
- 33:46państwo, pierwszą pierwszym elementem
- 33:49poradzenia sobie z emocjami jest ich
- 33:50nazwanie.
- 33:52Jeśli je nazwę, to je definiuję. Jak je
- 33:54zdefiniuję, to wiem, co z nimi robić
- 33:56dalej. Dlatego przegadanie jest tak
- 33:58przydatne. Trener powiedział: "Idę na
- 34:00rower czy idę pobiegać".
- 34:03Znów dlaczego to jest skuteczne? Bo daje
- 34:06nam rozbicie napięcia, które się w ciele
- 34:08gromadzi. Jeden z polskich psychologów
- 34:10powiedział, że tak jak jest eksplozja na
- 34:12zewnątrz, to bardzo często my na ławce
- 34:15hamując swoje emocje, żeby nie pokazać
- 34:17zawodnikom, bo oni od nas to przejmują,
- 34:20to mamy implozję do środka, czyli to tam
- 34:23się dzieje, ale chowam w środku, żeby No
- 34:26właśnie
- 34:28nie przesętnie na zegarku widać taką
- 34:30implozję do środka, ale to później
- 34:32trzeba gdzieś uwolnić. Dlaczego? Bo jak
- 34:36państwo tego nie uwolnicie,
- 34:39ż
- 34:41pierwsze kardiolodzy powiedzieli, że się
- 34:42krócej żyje. Po drugie powiem tak, z
- 34:45mojego też doświadczenia zawodowego
- 34:47wybuchnie to w najmniej oczekiwanym i
- 34:50potrzebnym momencie. W sensie, że jak
- 34:53się przebierze ta miarka, to wtedy
- 34:55drobne rzeczy są tak wielkim
- 34:57zapalnikiem, że te reakcje będą na pewno
- 35:00nadmiernie pobudzone. Nasuwa mi się
- 35:02przykład, co prawda z innej dyscypliny,
- 35:04z mojej ukochanej piłki ręcznej, bo to
- 35:06największa moja miłość i moja żona o tym
- 35:08wie, jak trener podszedł do bramkarza w
- 35:11trakcie meczu i powiedział: "Trzymaj
- 35:13dłużej ręce, bo już widzą, że
- 35:15opuszczasz, będą większość rzutów
- 35:16oddawać do góry i pamiętaj, że przy rzuc
- 35:19to to i to".
- 35:21I dzięki, powiem tak, zaufaniu, o którym
- 35:23tu była mowa, dzięki relacji jaką
- 35:24zbudowali, ten zawodnik dotknął ramienia
- 35:27trenera i powiedział: "Trenerze, nie
- 35:30pomaga mi to". I trener się zorientował,
- 35:33że swoje emocje, swoje nadmierne
- 35:35pobudzenie przerzuca na zawodnika.
- 35:37Powiedział: "Dobra, piąteczka, rób
- 35:39swoje". Bo rzeczywiście jako autorytet,
- 35:42jako przewodnik, jako trener, lider,
- 35:44ktoś kto ich prowadzi, jeśli my mamy
- 35:46nadmierne emocje, to oni te emocje będą
- 35:50przejmować. Jeszcze jakieś sposoby?
- 35:52bieganie w sensie aktywność fizyczna po
- 35:54to, żeby przepalić napięcie, które jest
- 35:56w ciele. Rozmowa do tego, żeby nazwać,
- 35:59przepracować, przeładować te emocje.
- 36:01Zresztą zachęcam państwa do tego,
- 36:03żebyście kończąc sezon, kończąc turniej,
- 36:06ja tak pracuję często z zawodnikami, że
- 36:07po turnieju siadam z nimi i zadaję im
- 36:09przynaj zadaję więcej, ale trzy pytania
- 36:11są najistotniejsze. Co było dla mnie
- 36:14trudne w tym turnieju czy w tym sezonie?
- 36:17A jak było trudne, to jak sobie z tym
- 36:19poradziłem? Chyba, że sobie nie
- 36:21poradziłem, to teraz mam czas do tego,
- 36:22żeby się zastanowić, jak sobie następnym
- 36:24razem w tej sytuacji poradzić. I tak jak
- 36:26to robią zawodnicy, tak samo wy możecie
- 36:27zrobić. Co było trudne? Czy trudnym było
- 36:30przygotowanie taktyczne? Czy trudnym
- 36:32było zarządzanie emocjami swoimi albo
- 36:34ich? Czy trudnym była komunikacja? Czy
- 36:37trudnym było okiełznanie na przykład
- 36:39tego czy tego lidera, czyli co było
- 36:41trudne w tym turnieju, a jednocześnie
- 36:43jak mogę sobie z tym poradzić? Drugie
- 36:45pytanie. Co było dobre, z czego jestem
- 36:49zadowolony?
- 36:51czy z mojej komunikacji, czy z mojej
- 36:54postawy, czy z nieodpuszczania, czy z
- 36:55przygotowania taktycznego, czy z
- 36:57prowadzenia meczu, czy z wykorzystania
- 36:58ławki i tak dalej, i tak dalej. I
- 37:00trzecie pytanie, czego mnie to nauczyło?
- 37:04Bo zobaczcie w ten sposób jaką lekcję z
- 37:06tego wynoszę, o co jestem mądrzejszy, bo
- 37:12>> super, super komentarz. absolutnie tak,
- 37:15żeby po każdym turnieju, a nie tylko po
- 37:18tym świetnym albo nie po tym
- 37:19beznadziejnym, tylko żeby zbudować sobie
- 37:21taki nawyk. Dlaczego? Bo ja czasem jak o
- 37:24tym rozmawiam z zawodnikami, zwłaszcza
- 37:25po tych dużych turniejach, to zadaję też
- 37:28pytanie, jak byś na jakbyś opisał ten
- 37:31turniej? Dwa, trzy słowa, jedno zdanie i
- 37:33z tego się robi taka etykietka,
- 37:36którą potem przyklejam na pudełko
- 37:37dotyczące tego wszystkiego. Chowam to do
- 37:39pudełka i odkładam na półkę. przeżyłem,
- 37:43wyciągam lekcje, idę do przodu, żeby
- 37:45rzeczywiście
- 37:47przeżyć te emocje jeszcze raz,
- 37:50popatrzeć na nie już z dystansu
- 37:52emocjonalnego i czasowego i dopiero
- 37:54wtedy zapakować je do pudełka i schować.
- 37:56Nie udawać, że ich nie ma, bo nie wiem
- 37:59czy państwo tak macie, że czyli tam
- 38:00gdzie są duże emocje są nocznikiem
- 38:01pamięci, dlatego że one były tak ważne,
- 38:04to się bardzo dobrze pamięta. Drodzy
- 38:06państwo, czy pamiętacie swój pierwszy
- 38:07mecz
- 38:10jako zawodnik?
- 38:12Pamiętacie swój pierwszy raz jako
- 38:14trener? Dlaczego? Bo to się wiązało z
- 38:17emocjami. Więc tam gdzie są emocje, tam
- 38:20zostaje silny ślad pamięciowy i dlatego
- 38:22to się tak wiąże. To teraz ten sam
- 38:26temat, czyli emocje, ale
- 38:29to co się dzieje z emocjami u waszych
- 38:32zawodniczek czy zawodników?
- 38:34Czyli na ile potraficie, to było pytanie
- 38:37od którego zacząłem, na ile potraficie u
- 38:39siebie rozpoznać, psycholodzy powiedzą
- 38:41pobudzenie emocjonalne. Potocznie można
- 38:43powiedzieć to, że jestem w emocjach. A
- 38:45jak a na ile
- 38:48rozpoznajecie i korzystacie z tego? Z
- 38:52emocji u waszych zawodniczek czy
- 38:54zawodników?
- 38:56Co zrobić jak zawodniczki czy zawodnicy
- 39:00jak mój zespół? Chciałem powiedzieć, że
- 39:02jest pobudzony emocjonalnie. Co się może
- 39:04dziać z zespołem, jak jest za jak są za
- 39:06duże emocje, to co się z nimi dzieje?
- 39:12>> Okej. A czemu się kłócą? W sensie jaka
- 39:15to jest emocja? O to mi chodzi. Trener
- 39:18powiedział: "Tak jak u zwierząt, ze
- 39:19strachu zwierzęta atakują". Czyli
- 39:21zobaczcie jak często jest tak, że
- 39:23zawodniczka czy zawodnik, który jest
- 39:27pełen złości, który jest agresywny
- 39:30werbalnie lub w ogóle fizycznie, to tak
- 39:33naprawdę pod tym jest strach. Dużo
- 39:35łatwiej
- 39:37jest przyznać się do gniewu czy do
- 39:38złości, niż przyznać się do strachu.
- 39:42Złość albo gniew to są energetyczne
- 39:44emocje, tak jak radość. To jest ten sam
- 39:46biegun. W sensie mają w sobie dużo
- 39:48energii. Więc zobaczcie państwo, że jak
- 39:50ktoś się złości, to można to świetnie
- 39:52wykorzystać. O ile ukierunkujemy tą
- 39:53złość na przykład na większą pracę, na
- 39:56przykład na większą siłę, to można to
- 39:59świetnie wykorzystać, ale to jest emocja
- 40:02energetyczna, a strach jest przyznaniem
- 40:05się do tego, że że się boję, co jest
- 40:08postrzegane jako słabość. To co zrobić,
- 40:10jak moi zawodnicy są wystraszeni?
- 40:13Co mogę zrobić jak są wystraszeni? albo
- 40:17dać im poczucie bezpieczeństwa, czyli
- 40:21wyjąć ich z tego strachu, wyciszyć. Ma
- 40:23trener jakiś przykład, co konkretnie
- 40:25można im powiedzieć?
- 40:27Powiedział kawał jakiś żart
- 40:30wsparcie [kaszel] jako dobrego wójka.
- 40:33>> Można iść na wsparcie, można dać humor,
- 40:37>> można dać to zaufania. Tak
- 40:40>> to zobaczcie państwo, strach to jest
- 40:42najczęściej boimy się tego, czego nie
- 40:44znamy. Czyli jak ja się boję, a ktoś mi
- 40:46mówi: "To jest proste. Masz postawić
- 40:48nogę tu, tu i tu. Okej, zrozumiałem co
- 40:51mam zrobić. Nie jest moje wyobrażenie,
- 40:53które jest wielkie, tylko wiem co
- 40:55konkretnie mam zrobić". To po pierwsze.
- 40:57Po drugie nawiążę do zaufania, zdejmuję
- 40:59z nich odpowiedzialność, bo mogę
- 41:00powiedzieć: "Biorę to na siebie, to jest
- 41:03moja odpowiedzialność za tą zagrywkę".
- 41:05Tak. I kilka razy jeden z trenerów mi
- 41:06powiedział, że kilka razy na turnieju
- 41:08mistrzowskim jak zawodniczka się wahała,
- 41:09on powiedział: "Dobra, grasz teraz już
- 41:11nie pamiętam czy flota, czy tam mocną
- 41:13zagrywkę". Ona się na niego spojrzała,
- 41:14on mówi: "Biorę to na siebie, na moją
- 41:16odpowiedzialność". I zawodniczka mówi
- 41:18dosłownie zrobiła:
- 41:20"No dobra, pyk". Tak i teraz nie chodzi
- 41:22o to, żeby zawsze trener mówił na mnie,
- 41:25na siebie, tak?
- 41:27No właśnie kilka razy zagra świetnie, bo
- 41:28ten strach został zaspokojony, czyli
- 41:31poczucie bezpieczeństwa, skonkretyzowane
- 41:33zadanie, też jakby zmniejszenie
- 41:35odpowiedzialności też to co trener to
- 41:37zauważył, powiedzenie do zawodnika: "No
- 41:39jak ty zepsujesz to inni też zepsują".
- 41:42O Jezu, to nie mogę zepsuć. Tak
- 41:44zwracajcie państwo uwagę też na to, żeby
- 41:47budować ten komunikat w sposób
- 41:48pozytywny, czyli co mają zrobić, a nie
- 41:51czego mają nie robić. To jest ten
- 41:53przykład, który ja bardzo często podaję.
- 41:54Ja wiem, że jest późno, ale skupcie się
- 41:56państwo na pół minuty. Skupcie się teraz
- 41:59i nie myślcie o rudej wiewiórce.
- 42:05>> Jak jak to mam zajęć z komunikacji, to
- 42:07wyświetlam tutaj perfidnie jeszcze taką
- 42:09wiewiórę. Tak jak zawodnik idzie na
- 42:12zagrywkę, a my mu powiemy tylko nie
- 42:13zepsuj.
- 42:15No to slajd, że tak powiem, przed jego
- 42:17oczami się pojawia jak piłka w siatce
- 42:19albo piłka na aucie.
- 42:22>> Zagraj swoje, zrób swoje. Tak. wprowadź
- 42:25piłkę. Tak, co rzeczywiście jest to, co
- 42:27zacznę od tego, co trener powiedział, że
- 42:29trzeba znać swoich zawodników, czyli
- 42:30wiedzieć na kogo mogę krzyknąć, na kogo
- 42:32mogę podnieść głos, bo jego poziom
- 42:34wrażliwości będzie wyższy i go to nie
- 42:36dotknie, a dla kogo rzeczywiście dawać
- 42:39tylko te wspierające czy te pozytywne
- 42:43komunikaty?
- 42:45I co zrobić, jak to moje pobudzenie
- 42:46emocjonalne jest zbyt duże? Czyli jak
- 42:48mam w sobie zbyt dużo emocji albo jak
- 42:49mam w sobie zbyt dużo stresu, jak to
- 42:52napięcie w ciele jest zbyt duże i w
- 42:53głowie jest albo tabula raza i nic nie
- 42:56ma, albo jest gonitwa myśli. To jest
- 42:58metoda, która się nazywa soda. Ona jest
- 43:00anagramem czterech słów.
- 43:03Stop. I tu często zawodnikom mówię:
- 43:06"Zobacz znak stopu albo czerwone światło
- 43:09na sygnalizacji".
- 43:11Ale zobaczcie, że od małego dziecka
- 43:14uczymy dzieci, że na czerwonym trzeba
- 43:16się zatrzymać, czyli wyobrażenie sobie
- 43:18sygnalizacji i tego, że mam się
- 43:20zatrzymać w tym, co robię. Po drugie, i
- 43:23to jest biologicznie najsilniejszy
- 43:24sygnał do naszego mózgu, ale też do
- 43:26naszego układu nerwowego.
- 43:28Czyli uspokojenie wynika z oddechem, a
- 43:31tak naprawdę jeszcze bardziej z
- 43:32wydechem. Czyli jak wypuszczam powoli
- 43:35powietrze, to się uspokajam. Zobaczcie,
- 43:38że w sytuacji stresowej, gdy układ
- 43:40współczulny przejmuje kontrolę nad
- 43:42naszym funkcjonowaniem, to przechodzimy
- 43:44do tych dwóch czy według innych trzech
- 43:46podstawowych funkcji walki bądź
- 43:48ucieczki. I w jednej i w drugiej
- 43:50sytuacji
- 43:51potrzebuję paliwa do tego, żeby walczyć
- 43:54lub żeby uciekać. Czyli przyspiesza mi
- 43:56serce, przyspiesza tętno, jakby oddech
- 43:59się spłyca do tego, żeby jak najszybciej
- 44:01działać. Jeśli w tym momencie zrobicie
- 44:04[westchnienie]
- 44:08to do mózgu idzie taki bardzo czytelny
- 44:10sygnał. Stary, to nie jest tygrys. Nie
- 44:13walczymy o życie, nic się nie dzieje. W
- 44:15sensie nie ma zagrożenia. Tak, czyli
- 44:18uspokojenie swojego układu nerwowego.
- 44:20Możecie tego uczyć zawodników, w sensie
- 44:22w ogóle technik oddechowych. Jaka to
- 44:24będzie technika? To już ma mniejsze
- 44:25znaczenie. Czy to będzie oddychanie po
- 44:27kwadracie, czy to będą techniki
- 44:30bemahofa, bemahofa, czy czy jakakolwiek
- 44:34inna technika oddechowa, ale zbudowanie,
- 44:37znaczy wypuszczenie powietrza,
- 44:39uspokojenie oddechu będzie nas
- 44:40zatrzymywało, czyli daje nam to dystans.
- 44:43Potem coś, co jest moim dobrym
- 44:46doświadczeniem, coś, co jest moją
- 44:48zaletą, co, coś, co jest moim dobrym
- 44:50sposobem. Jak pracuję z zawodnikami to
- 44:52często pytam się ich wprost: jaki jest
- 44:54twój siatkarski atut?
- 44:57taki, że jak obudzę cię o 4:00 nad ranem
- 44:59i dam piłkę, to też jesteś w stanie to
- 45:01zrobić. I niech to będzie praca domowa z
- 45:03dzisiejszego wykładu dla państw, nie
- 45:05wykładu, z dzisiejszego spotkania dla
- 45:06państwa. Czyli co jest moim trenerskim
- 45:09największym atutem, żeby w momencie, w
- 45:10którym się zagotuje, w momencie, w
- 45:12którym przegrywamy, w momencie, w którym
- 45:14sędzia po raz piąty popełnia ten sam
- 45:16błąd na naszą niekorzyść, to żeby wtedy
- 45:19po pierwsze się zatrzymać w tym, co chcę
- 45:21powiedzieć, po drugie wypuścić powietrze
- 45:24i po trzecie przypomnieć sobie coś
- 45:26dobrego i dopiero wtedy wrócić do akcji
- 45:28na zupełnie innym pobudzeniu. Gdy
- 45:30pracowałem w reprezentacji Polski
- 45:31piłkarzy ręcznych i graliśmy mecz, w
- 45:33którym graliśmy bardzo słabo, z dużo
- 45:35słabszym rywalem. Do przerwy był wynik
- 45:37około remisu, a powinniśmy już prowadzić
- 45:39spokojnie bezpieczną przewagą i trener
- 45:41Bogdan Wenta wszedł do szatni i jak
- 45:44wszedł to zaczął bardzo personalnie
- 45:46zawodników ochrzaniać, co wcześniej mu
- 45:47się nie zdarzało i ty ja nie wiem czy ty
- 45:49w ogóle jesteś na tym meczu człowieku,
- 45:51nie ma cię głowa gdzieś w chmurach do
- 45:53kogoś następnego. powiedział: "Dwa razy
- 45:54nie złapałeś piłki, ty
- 45:56przyjechałeś w ogóle na ten mecz czy
- 45:57zostałeś w hotelu?" I przy trzecim
- 45:58zawodniku się zatrzymał,
- 46:01wyszedł z szatni, trzasnął drzwiami tak
- 46:03że dosłownie tynk znad futryny odpadł.
- 46:06Minęło z 10 sekund w tej szatni, była
- 46:08grobowa cisza. Minęło z 10 sekund, te
- 46:10drzwi się otworzyły, wszedł spokojny
- 46:13trener i powiedział: "Zacieśniamy środek
- 46:15obrony, odpuszczamy skrzydła, startujemy
- 46:19do kontrataku, dopiero jak złapiemy
- 46:20piłkę. Chińczyk, jesteś szybszy od
- 46:21niego, siwy zdążysz na pewno.
- 46:23Wyprzedzisz ich spokojnie robimy to, to
- 46:25i to. Oni w ataku grają to, więc gramy
- 46:27tak w obronie.
- 46:30Czyli uspokoił swoje pobudzenie i
- 46:33przekazał merytoryczne zadania jak
- 46:34zawodnicy mają grać. Potem z zawodnikami
- 46:37jak rozmawialiśmy, zastanawialiśmy się
- 46:39co się stało tam za drzwiami. Czy on
- 46:42walnął w ścianę po to, żeby te swoje
- 46:43emocje wyładować, czy przechodził tam
- 46:45bogu ducha winny człowiek i dostał.
- 46:49Czy trener stanął i zrobił?
- 46:50[parsknięcie]
- 46:51[westchnienie]
- 46:54Ale zobaczcie te kilkanaście sekund
- 46:56między tym jak był wkurzony, pobudzony i
- 46:59personalnie atakował zawodników od tego
- 47:02co powiedział co mają grać zmieniło
- 47:04zupełnie jego postępowanie.
- 47:07Jakie państwo macie doświadczenia
- 47:10we współpracy z rodzicami zawodniczek i
- 47:13zawodników, z którymi pracujecie? Czyli
- 47:15po pierwsze, no nie można ich odciąć. bo
- 47:18są.
- 47:20Ale powiedziałbym tak,
- 47:23co robicie, żeby z tych rodziców dobrze
- 47:27skorzystać, czyli żeby rzeczywiście
- 47:28wykorzystać ich potencjał i żeby to był
- 47:32dalej mój zespół, a nie zespół rodziców?
- 47:35My generalnie w kadrach mamy troszkę
- 47:37łatwiej i gdzieś tam ten dostęp rodziców
- 47:39do kadr jest ograniczony. Dalej mamy
- 47:42ściśle określone zasady, ale my sobie to
- 47:44tak wymyśliliśmy, że rodziców generalnie
- 47:46nie dopuszczamy.
- 47:48Gdzieś tam do kadry wymyśliliśmy sobie
- 47:51taki sposób na rodziców, żeby też ci
- 47:54rodzice wiedzieli, co się gdzieś tam z
- 47:55ich dzieciakami dzieje i w jakich są
- 47:57rękach, że założyliśmy grupę na
- 47:59WhatsAppie. Ci rodzice nie mają prawa
- 48:01się tam odzywać. mają, mogą tylko
- 48:04lajkować, nie mogą komentować, ale w
- 48:06zamian za to dostają codziennie taki
- 48:08filmik, podsumowanie całego dnia z pracy
- 48:10kadry i i myślę, że to jest taki taka
- 48:13fajna metoda na rodziców. Nie
- 48:15dopuszczamy rodziców, ale z drugiej
- 48:16strony też dajemy im jakąś informację,
- 48:18co się u ich dzieciaków codziennie
- 48:20dzieje.
- 48:21>> Czyli informujemy, ale wyznaczamy
- 48:23granice.
- 48:24>> Tak,
- 48:25>> super.
- 48:27Rodziców można włączyć w organizację na
- 48:29przykład turnieju, gdzie mają wam na
- 48:31jakieś tam swoje zadania organizacyjne,
- 48:35natomiast no są na trybunach, nie
- 48:38wchodzą na boisko. Tak, są granice.
- 48:40>> Okej, czyli ta granica jest są na
- 48:41trybunach, ale nie wchodzą na boisko.
- 48:43Okej. Danie im takiego czegoś, że będą
- 48:46czuli się potrzebne, czyli
- 48:47organizacyjnie ich angażuje w co na
- 48:49przykład?
- 48:51>> Na przykład jakiś poczęstunek,
- 48:53>> bufet. Ok.
- 48:56Super. Co jeszcze? Jak jeszcze mogę
- 48:59wykorzystać potencjał rodziców
- 49:03>> do robienia zdjęć, żeby się nie okazało,
- 49:05że 140 zdjęć jednej zawodniczki i po
- 49:08jednym zdjęciu innych zawodniczek. Okej.
- 49:11Jak jeszcze mogę wyko, jeszcze robicie,
- 49:13żeby mieć rodziców za sprzymierzeńców?
- 49:19>> Jestem wyjątkowo cierpliwy i tłumaczę.
- 49:22Natomiast jak zaczynają komentować albo
- 49:25mnie pouczać,
- 49:28to wtedy po prostu nie walczę z nimi,
- 49:32tylko tłumaczę coś. Okej, czyli
- 49:34tłumaczę, wyjaśniam drogi bym
- 49:36powiedział, ale nie ma żadnych y
- 49:40No mówię, zrobimy teraz tak jak ja chcę,
- 49:43bo ja za to odpowiadam,
- 49:45>> bo są różne te
- 49:48kontakty. To jest takie, że wracam z
- 49:50obozu, czy pan bym się nie chciał
- 49:53bardziej
- 49:55zająć tym moim synem wszystkimi, jak
- 49:58najlepiej, jak najwięcej. No ale on mało
- 50:00gra. Jak mało gra, to będzie gorszym
- 50:03zawodnikiem. Może by pan już myślałem,
- 50:05że mi pieniądze za
- 50:07>> Zobaczcie państwo, czyli też jest to
- 50:08istotne.
- 50:10>> Niefaworyzowanie
- 50:12takich rzeczy nie było.
- 50:13>> Niefaworyzowanie
- 50:15>> skończyłem. Ta sama rodzina dosłownie 5
- 50:18minut mówię, wie pan ale on teraz nie
- 50:20będzie 10 dni na treningach, bo jedziemy
- 50:23na wczas
- 50:26rodziców.
- 50:27>> No tak. A jednocześnie tu sugeruje, że
- 50:31jestem zły trener, bo mu zadaję za mało
- 50:33grania. No ja daję tyle, ile uważam, że
- 50:36powinienem dać. No i to to jest też bym
- 50:38spętował to tak, że to jest postawienie
- 50:41tej granicy, że ja jestem, bo trener
- 50:43wymienił to sformułowanie, ja jestem za
- 50:44to odpowiedzialny, więc to ja decyduję,
- 50:46to ja ostatecznie podejmuję decyzje.
- 50:48Mogę angażować tych rodziców w kwestie
- 50:50organizacyjne, w kwestie, nie wiemowe
- 50:53czy social medialne. Natomiast
- 50:56rzemiosło siatkarskie, nie dopuszczam
- 50:59ich i tam stawiam granicę. Pewnie, że
- 51:00będą się pojawiali. To jest oczywista
- 51:02oczywistość. Są rodzice, którzy nie
- 51:04wiem, są bardziej majętni i w związku z
- 51:05tym chcą z tego skorzystać, że macie
- 51:08państwo naciski na to, żeby ten syn czy
- 51:10córka grała dłużej, więcej, częściej i
- 51:12tak dalej, i tak dalej. Ale tu jest to,
- 51:14o czym mówiliśmy i co jest chyba na
- 51:16początku, czyli postawienie zasad po to,
- 51:18żeby ci rodzice nam nie weszli na głowę.
- 51:20Najpierw trzeba sobie wychować tych
- 51:21rodziców i to robię od czwartej klasy.
- 51:25Tłumaczę im, bo tak jak pracuję od iluś
- 51:27tam lat w ten sposób, że tworzę kolejną
- 51:30tą klasę czwartą i tak dalej, jadę z
- 51:31nimi przez 5 lat, no to tak naprawdę
- 51:34zaczynam od wychowania rodziców, od
- 51:35pierwszego zebrania i oni gdzieś tam
- 51:37małymi krokami zaczynają to rozumieć. I
- 51:40jakoś tak się udaje, że naprawdę nie mam
- 51:43kłopotu z rodzicami. Oczywiście nie
- 51:46wchodzimy w jakieś tam bliskie relacje.
- 51:47Broń Boże. Nawet jak czasami moi
- 51:50przyjaciele oddawali mi dzieci pod
- 51:52opiekę, to tutaj też jakby musieliśmy
- 51:55przyjmować pewne zasady. Na zasadzie
- 51:57nawet jak się spotykaliśmy prywatnie, to
- 51:59o siatkówce praktycznie, czy tam o
- 52:01siatkówce tego dziecka prawie nie
- 52:03rozmawialiśmy na gruncie prywatnym,
- 52:05tylko ewentualnie jak się spotykaliśmy w
- 52:07szkole, no nie było łatwe, ale udało się
- 52:09to zrobić. Natomiast mówię, jak się tych
- 52:11rodziców wychowuje od tej czwartej
- 52:13klasy, przynajmniej w tym tym systemie
- 52:16szkolnym, jak się ma klasę sportową, to
- 52:18naprawdę może być całkiem fajna
- 52:21współpraca między
- 52:23między nami. Mi się to jakoś do tej pory
- 52:25tak udawało, ale mówię, to trzeba nad
- 52:26nimi pracować od samego początku,
- 52:29wyznaczyć pewne granice,
- 52:31też sposób komunikacji i wtedy to może
- 52:34zadziałać. Dostępność mnie jako trenera
- 52:36czy trenerki dla rodziców po meczu jest
- 52:39elementem ważnym, bo ci rodzice chcą się
- 52:41zapytać o to, o to, o to, ale
- 52:43powiedział, że jestem dla państwa
- 52:44dostępny do godziny 20:00, żeby ta
- 52:47granica tej jakby mojej otwartości na
- 52:50komunikację z rodzicami odpowiedzią na
- 52:51ich potrzeby jest. Natomiast też stawiam
- 52:54granicę do kiedy. A teraz odwrócę to
- 52:57pytanie drodzy państwo. A jakie
- 52:59mieliście najtrudniejsze
- 53:02przypadki z rodzicami? dużo wyników, ale
- 53:06to mnie już znają. Ja tego tematu nie
- 53:07będę ruszał, bo ja jestem znany w Polsce
- 53:11z tego tematu, bo co roku mi znowu
- 53:14zabrali jednego, ale są, mówię też
- 53:16rodzice w porządku, którzy mówią:
- 53:19"Tyrener ma rację, to pan decyduje". No
- 53:22i ten chłopak jest tu w Spale, nie? Oni
- 53:25mi się nie wtrącają, tylko mówią, wierzą
- 53:27mi, muszą mieć zaufanie. Ci trudni
- 53:29rodzice to ci, którzy
- 53:31>> którzy chcą coś wygrać, bo myślą, że się
- 53:33coś kupi, załatwi. Tak jak to w Polsce.
- 53:36Ja nie załatwię mu medalu. Ja mogę tylko
- 53:38dać dużo pracy i postawić na niego, jak
- 53:42widzę, że ma jakiekolwiek szanse, ale
- 53:45często no nie pracujemy. Jak ktoś mi
- 53:47powie, że samą utolentowaną młodzież ma,
- 53:50przecież my bardzo często ze średniakami
- 53:52pracujemy. To dobrze, jak mamy
- 53:54średniaków.
- 53:56>> Okej. Czyli rodzice podkopujące. Jakich,
- 53:59jakie jeszcze trudne, trenerze? Jaki był
- 54:01trudny rodzic?
- 54:02>> Przede wszystkim wiedzą lepiej.
- 54:04>> Okej.
- 54:05>> A po drugie, no patrzą wyłącznie na
- 54:08korzyści swoje i swojego dziecka, a nie
- 54:11patrzą na drużynę.
- 54:12>> Super.
- 54:13>> Dla nas jednak drużyna to jest
- 54:15priorytet.
- 54:15>> Okej. Czyli też postawienie,
- 54:17uświadomienie, o ile można to uświadomić
- 54:19rodzicom, że trener prowadzi zespół, a
- 54:23nie pojedynczego zawodnika, że ta
- 54:25perspektywa rodzica jest oczywiście
- 54:26sfokusowana na tym pojedynczym
- 54:28zawodniku, perspektywa trenera jest
- 54:30szersza. To co trenerka powiedziała,
- 54:32rodzice, którzy uważają, że ich dziecko
- 54:35jest fantastyczne i najlepsze. Pamiętam
- 54:38taką rozmowę
- 54:40chłopaka, który już jest dojrzałym
- 54:42mężczyzną i on powiedział, że on grał w
- 54:44akademii piłkarskiej, jednej z trzech
- 54:46najlepszych w Polsce i mówi i na
- 54:48pierwszym spotkaniu z rodzicami dyrektor
- 54:50tej akademii powiedział: "Chłopaki,
- 54:53szanowni państwo,
- 54:55siedzi w tej klasie 25 zawodników. Jeden
- 54:58z nich, zgodnie z naszymi obserwacjami
- 55:00prowadzonymi od lat, jeden z nich będzie
- 55:03grał w ekstraklasie,
- 55:05jeden z nich będzie w zawodowej piłce. I
- 55:08ten mężczyzna mówi, ten facet powiedział
- 55:10i to moi rodzice akurat bardzo mocno
- 55:12przyjęli, że okej będę tam grał, będę
- 55:14kształtował swój charakter, współpracę,
- 55:17wszystkie te rzeczy, które niesie son
- 55:18sport, ale to nie oznacza, że muszę
- 55:20zostać piłkarzem. I redaktor się
- 55:22zapytał, ale do ciebie to trafiło, że
- 55:24jeden z was, jeden na 25 i ten gość się
- 55:27zaśmiał, mówi: "Chyba se żartujesz. Ja
- 55:30miałem wtedy 14 lat. Ja byłem
- 55:32przekonany, że to ja będę w tej piłce
- 55:34grał. Nie obchodzili mnie inni i ja będę
- 55:36najlepszy". Czyli nawet jak mówimy to
- 55:38czasem rodzicom, dlatego podaję ten
- 55:39przykład, nawet jak mówimy rodzicom, że
- 55:41ten sport ma rozwijać te dzieciaki takim
- 55:44rodzicom, którzy są sfokusowani, moje
- 55:46dziecko będzie kiedyś w kadrze, moje
- 55:47dziecko będzie następnym, nie wiem,
- 55:49kurkiem, kubiakiem, czy czy innym z
- 55:51zawodników, to rzeczywiście to nie
- 55:54dociera do takich rodziców, ale to się
- 55:56zatrzymam. No i co wtedy z nimi robicie?
- 55:58Z tymi rodzicami? No bo nie mówię o
- 56:00dzieciakach. Dzieciakach warto pracować.
- 56:02Co robicie z takimi rodzicami?
- 56:05Walczymy z emocjami i udaje, że cały
- 56:07czas jest fajnie, miło tłumaczę, jestem
- 56:10cierpliwy i sam się dziwię, że tak
- 56:13cierpliwy jest,
- 56:13>> czyli jestem cierpliwy i tłumaczę
- 56:15rodzicom. Tak.
- 56:16>> Wracając doż jest mistrzostwa sportowego
- 56:20chodzi piłki rożnej. Ja tam pod balonem
- 56:23pracowałem kiedyś jako trener siatkówki,
- 56:25więc co się dzieje zakaz wejścia na
- 56:29halęcia na
- 56:31>> Jak często warto zadać rodzicowi pytanie
- 56:35czy coś czego on chce to jest potrzeba
- 56:38jego czy to jest potrzeba zawodnika
- 56:41czyli w tym trójkącie trener zawodnik
- 56:45trener rodzic kto jakie potrzeby
- 56:47realizuje czyli jakie potrzeby powinien
- 56:51zaspokajać czy realizować trener, który
- 56:54pracuje z dzieciakiem. Jakie potrzeby ma
- 56:56dzieciak, który trenuje zawodniczka,
- 56:58zawodnik i jakie potrzeby ma rodzic? Bo
- 57:03no właśnie to jest coś, co często wraca.
- 57:06Jak często zaangażowanie rodzica wynika
- 57:09z jego niezaspokojonej potrzeby sukcesu,
- 57:12z jego jakiś zawiedzionych nadziei,
- 57:14których sam nie spełnił, albo z tego
- 57:17trochę przesadzę, że jak patrzy w
- 57:19telewizor i się dowiaduje ile zarabiają
- 57:21sportowcy, to wypycha tego dzieciaka,
- 57:24żeby żeby grał. Oczywiście to
- 57:26najczęściej dotyczy piłki nożnej, ale
- 57:29dojście czy dotarcie z takim rodzicem do
- 57:31tego, z jakiej potrzeby wynika jego
- 57:34takie czy takie zachowanie, czyli ta
- 57:37próba wpłynięcia na to, co robi trener,
- 57:39to jaką potrzebę ten rodzic najczęściej
- 57:41chce zaspokoić? Potrzebę poczucia
- 57:43kontroli, czyli tego, żeby on o
- 57:45wszystkim decydował, a tak naprawdę
- 57:48sprawczości, tak? tego, żeby wpływał,
- 57:51miał kontrolę, wpływał, decydował o tym,
- 57:53co się dzieje. A jeśli oddaje trenerowi
- 57:55dziecko, to to, co też tutaj padło, to
- 57:58trener przejmuje odpowiedzialność. to ja
- 58:00biorę odpowiedzialność za to, co się z
- 58:01tym, z rozwojem przynajmniej yyy tego
- 58:04dziecka dzieje. Ale też warto zadać
- 58:06często dzieciakom takie pytanie,
- 58:09jaka jest ich motywacja, jaka jest ich
- 58:11potrzeba do tego, że trafiają do tego
- 58:12sportu i dlaczego robią to albo
- 58:15dlaczego, jak ja czasem rozmawiam ze
- 58:17starszymi, dlaczego zaczęli to robić i
- 58:19dlaczego robią to dzisiaj. Czyli w takim
- 58:22kontekście docierania do klu, docierania
- 58:25do takich potrzeb, które rzeczywiście
- 58:30realizuje samo dziecko, a które
- 58:32realizuje rodzic. Ale jakie potrzeby
- 58:34byście państwo chcieli, żeby potrzeby
- 58:37zawodnika zaspokajał rodzic? To jakie by
- 58:40to były potrzeby?
- 58:43Co rodzic ma dawać swojemu dziecku?
- 58:46Wsparcie, motywację? Co jeszcze?
- 58:51tym dzieckiem
- 58:52>> zainteresowanie, żeby to dziecko czuło
- 58:54się ważne. Dokładnie. Rodzic jest dla
- 58:58niego lepszy czy gorszy. Jest pierwszym
- 59:01autorytetem i jeśli rodzic uważa go za
- 59:03ważny, to też dziecko czuje się ważne.
- 59:05Super poczucie, że waż, że to dziecko
- 59:07jest ważne przez zainteresowanie
- 59:09rodzica. I to brak zainteresowania nie
- 59:11musi być patologiczny. może być
- 59:14patologiczny w sensie czasu pracy. Czyli
- 59:17ten rodzic, który jest ciągle
- 59:18zapracowany i nie daje dziecku poczucia,
- 59:20że przyjście na mecz to jest oddanie
- 59:22swojego czasu po to, żeby to dziecko
- 59:24czuło się docenione. Jaką jeszcze
- 59:26potrzebę według państwa, daj Boże,
- 59:28ideału rodzic ma zaspokajać u dziecka?
- 59:32>> Wiem, że nie chcemy o tym mówić.
- 59:33potrzeby akceptacji tego, czym się
- 59:35dziecko zajmuje,
- 59:37>> zrozumienia i akceptacji, tak, że ten
- 59:38dzieciak chce grać w siatkówkę, a nie
- 59:40musi być informatykiem, piłkarzem nożnym
- 59:43i tak dalej, i tak dalej. Często te
- 59:45potrzeby finansowe to jakby nie
- 59:46przychodzi nam do głowy. Cieszy mnie to,
- 59:48że wymieniacie państwo najpierw te
- 59:50psychologiczne, ale też finansowo rodzic
- 59:53dobrze by było, żeby zaspokajał potrzeby
- 59:55dziecka. Jeszcze jakieś żeby dbał też o
- 59:58jego odpoczynek, tak
- 1:00:04>> żywienie od, tak? Czyli te potrzeby, że
- 1:00:07tak powiem, fizjologiczne, które wiążą
- 1:00:09się z uprawianiem sportu, a nie tylko z
- 1:00:10samym z samym treningiem. Jeden z
- 1:00:13trenerów kiedyś powiedział rodzicom w
- 1:00:15takiej rozmowie, że jak zabieracie
- 1:00:17państwo dzieciaka na urlop, nie tylko
- 1:00:20naszą pracę trochę utrudniacie czy
- 1:00:22niszczycie, ale 13 pozostałych
- 1:00:25zawodników czy zawodniczek. W sensie, że
- 1:00:27cała drużyna gorzej funkcjonuje, jeśli
- 1:00:29nie mamy pełni składu, jeśli nie możemy
- 1:00:32tego optimum zrobić treningowego. I stąd
- 1:00:35to, co to co trener powiedział na tym
- 1:00:36pierwszym na początku. Spotykamy się i
- 1:00:39często też jeden z trenerów o tym mówił,
- 1:00:41przedstawiamy harmonogram. Co jest dla
- 1:00:43nas ważne, jakie są nasze cele, jaki
- 1:00:46jest nasz terminasz, na co warto zwrócić
- 1:00:49uwagę, żeby rzeczywiście
- 1:00:51to uwzględniali rodzice w swoich
- 1:00:53planach. I powiedziałbym tak i ci,
- 1:00:54którzy to zaakceptują, super, ci, którzy
- 1:00:58tego nie zaakceptują trochę tak jak z
- 1:01:00pogodą. Możemy próbować ich przekonać,
- 1:01:03ale nie mamy wpływu na to, jaka będzie
- 1:01:04pogoda. Możemy się jedynie uzbroić w
- 1:01:06parasol czy w kurtkę przeciwdeszczową,
- 1:01:09ale nie mamy wpływu jaka jest pogoda.
- 1:01:10Chodzi o to, żeby skupiać się na tym na
- 1:01:13co mamy wpływ, a zaakceptować po prostu
- 1:01:16to tych rodziców na których, których nie
- 1:01:19zmienimy i których na których wpływu nie
- 1:01:22mamy.
- 1:01:23>> U mnie zauważyłem taką rzecz, że
- 1:01:25dziewczęta, które uprawiają u mnie piłkę
- 1:01:27środkową bardzo często integrują
- 1:01:30rodzinę.
- 1:01:32Rodzina się zaczyna interesować bardziej
- 1:01:34dzieckiem i przychodzi dziadek, babcia i
- 1:01:37matka i ojciec, czyli rodziny
- 1:01:39przychodzą, a prędzej no możliwe, że nie
- 1:01:41chodzili gdzieś tam za tymi dzieciakami
- 1:01:44i te dziecko jest postrzegane inaczej w
- 1:01:45rodzinie też jest doceniane. Możliwe, że
- 1:01:48i dostaje więcej może i prezentów przez
- 1:01:49to, że robi postępy w sporcie, ale jest
- 1:01:53to zauważalne po prostu. Zainteresowanie
- 1:01:55rodziną i integracja. Możliwe, że nawet
- 1:01:58to dziecko
- 1:02:01no jakoś tam wprowadzę spokój w tej
- 1:02:03rodzinie. Możliwe, że też tak jest.
- 1:02:05Super przykład, tak że to rodzina nie
- 1:02:07spędza coraz, coraz mniej czasu rodziny
- 1:02:10spędzają ze sobą razem i rzeczywiście to
- 1:02:12wyjście na mecz, kibicowanie czy wręcz
- 1:02:14wyjazd na turniej to jest czas w którym
- 1:02:16rodzina będzie czas ze sobą spędzała.
- 1:02:20>> Jestem ojcem czterech córek, które były
- 1:02:23siatkarkami, już wszystkie skończyły
- 1:02:25grać w siatkówkę, ale przez te moje
- 1:02:27wszystkie lata też przeszły przez i
- 1:02:29nawet w reprezentacji narodowej grając.
- 1:02:31Ale aspekt taki łączenia nauki ze
- 1:02:34sportem. żeby rodzice interesowali się
- 1:02:36tym, żeby nie było komunikatu do
- 1:02:38rodziców. A bywało i każdy z nas chyba
- 1:02:39miał taką sytuację, że rodzic dzwoni i
- 1:02:42mówi: "Złe trenerze, Kasia teraz przez
- 1:02:44dwa miesiące albo pół roku nie będzie
- 1:02:46trenować, bo ona ma jedynki w szkole".
- 1:02:49Ja nauczyłem rodziców tego, że jeżeli ja
- 1:02:52będę chciał zawiesić zawodniczkę za na
- 1:02:55treningach, że ona będzie miała zakaz
- 1:02:56chodzenia na treningi, to ja zawieszę,
- 1:02:58nie rodzic. Rodzic może w tej sytuacji,
- 1:03:00proszę bardzo, zabronić, spotykać się z
- 1:03:01Zosią i z Pawłem i jej kolegami, zabrać
- 1:03:04jej telefon, nie wiem, inne określić
- 1:03:06warunki, ale nie zakaz trenowania. Ja
- 1:03:08mówię, kogo wy chcecie ukarać do tych
- 1:03:10rodziców? Ją ukażecie? Na pewno jej nie
- 1:03:12ukaże, tylko zespół i mnie trenera. My
- 1:03:15ponosimy karę, więc taka opieka
- 1:03:17rodzicielska pod kątem właśnie nauki
- 1:03:19tego, żebyśmy my nie musieli się
- 1:03:20zajmować. Aczkolwiek wszyscy jak tu
- 1:03:22jesteśmy pewnie mówimy, pamiętajcie o
- 1:03:25tej nauka i sport, nauka i siatkówka.
- 1:03:27Łączcie to, bo jak tego nie będziecie
- 1:03:29łączyć, a siatkówka jest grą wiecie jaką
- 1:03:31wybitną. No tylko tacy ludzie potem,
- 1:03:33którzy mają mają dużo pod kopułą,
- 1:03:36osiągają jakieś wyniki wysokie. Także
- 1:03:38taki chciałem aspekt poruszyć.
- 1:03:39>> Bardzo bardzo, bardzo cenny głos.
- 1:03:41Rzeczywiście karanie całego zespołu za
- 1:03:43to, że zawodniczka ma słabe oceny. Ja
- 1:03:45pamiętam taką sytuację, że właśnie
- 1:03:47przyszedł rodzic i powiedział, bo Kasia
- 1:03:48ma za słabe oceny z matematyki i trener
- 1:03:50powiedział: "Nie ma sprawy, Zośka jest
- 1:03:53świetna w matematyce. Poproszę
- 1:03:54przyprowadzić córkę pół godziny przed
- 1:03:56treningiem. One usiądą razem, jedna
- 1:03:58drugiej pomoże. Integracja zespołu,
- 1:04:00funkcjonowanie, czyli żeby rzeczywiście
- 1:04:02dbać o te o ten rozwój, powiedziałbym
- 1:04:06intelektualny czy edukacyjny dziecka, a
- 1:04:08żeby nie był to pretekst do do
- 1:04:10opuszczania treningu.
- 1:04:11>> Mogę dodać jeszcze i to taki podam
- 1:04:12przykład taki z mojej kariery akurat
- 1:04:14przykład, że właśnie ta więź z rodzicem
- 1:04:17i ta reakcja właśnie na naukę
- 1:04:19spowodowała no coś fantastycznego.
- 1:04:21Miałem zawodniczkę, o której nie
- 1:04:23wiedziałem, że jakieś ma problemy.
- 1:04:24fajnie trenowała, super starała się i
- 1:04:26grałem mecz w jej szkole akurat w czasie
- 1:04:30lekcji akurat to było i podeszła do mnie
- 1:04:32nauczycielka, mówi: "Proszę pana, panie
- 1:04:34trenerze, jestem wychowawczynią
- 1:04:36Kamili i wie pan co? Bo Kamila, nie wiem
- 1:04:39czy pan wie, a był to tak gdzieś
- 1:04:41listopad, listopad, grudzień, przełom.
- 1:04:43Kamila w ósmej klasie szkoły podstawowej
- 1:04:46jest zagrożona z czterech przedmiotów
- 1:04:48jedynką na półrocze. Ja co pierwsze
- 1:04:51słyszę nie robiłem takiego systemu jak
- 1:04:53teraz robię, że kontroluję, że cały czas
- 1:04:55mam oceny tych zawodniczek sobie co sem
- 1:04:57przynoszą, więc teraz już wiem. Od wtedy
- 1:04:59to powstało. No więc ja Kamilę wziąłem.
- 1:05:01Słuchaj Kamila, jest przełom. Mam
- 1:05:03nadzieję, że nie w trakcie meczu.
- 1:05:04>> Kamila, jest taka sytuacja, wiem o tym,
- 1:05:06ona oczywiście czerwona się zrobiła,
- 1:05:08przykro jej się zrobiło, a zespół
- 1:05:10fantastyczny miałem i ona w tym zespole
- 1:05:12bardzo ważną była postacią.
- 1:05:13Funkcjonowała bardzo ściśle. Więc
- 1:05:16słuchaj Kamika, no wiadomo, w styczniu
- 1:05:18się SMS kończy, do dnia kobiet masz
- 1:05:21wolne, dzień kobiet będzie przychodzisz
- 1:05:23do mnie z ocenami, elegancko, trenujesz
- 1:05:25dalej. Oczywiście to zrobiłem, nie? W
- 1:05:28styczniu już na semestr wyszła z tych
- 1:05:30czterech, miała tylko dwie.
- 1:05:32Za chwilę luty, marzec przed przed
- 1:05:36jeszcze tym 8 marca przylatują do mnie
- 1:05:38rodzice i mówią takie słowa: "Panie
- 1:05:40trenerze, wtedy jeszcze na panie, a
- 1:05:41potem zostaliśmy przyjaciółmi i do
- 1:05:43dzisiaj się przyjaźnimy". Zresztą panie
- 1:05:45trenerze, pan uratował życie naszej
- 1:05:47córki. Takie słowa usłyszałem jako
- 1:05:49trener. Ja coś się stało z Kamilą.
- 1:05:51Myślałem, że jakiś wypadek. No pan tą
- 1:05:54swoją reakcją ona już ma, ona przyjdzie
- 1:05:57do trenera, zobaczy jakie oceny ma. No
- 1:05:59to będę na koniec roku wyszła ze średnią
- 1:06:014,5. Wyobraźcie sobie.
- 1:06:03>> Ale to super przykład tego, że
- 1:06:04rzeczywiście sport może motywować do
- 1:06:06ogólnego rozwoju.
- 1:06:07>> Ale ja się dowiedziałem jeszcze było
- 1:06:09trudniej na tym osiedlu. Ona tam się
- 1:06:11zadawała z taką ekipą, takie było
- 1:06:12zagrożenie, a ona się tak odcięła w tej
- 1:06:15sytuacji, żeby być zespołem. No i z tym
- 1:06:17zespołem graliśmy. Zdobyliśmy piąte
- 1:06:19miejsce w Polsce w juniorkach. Fajnie
- 1:06:21funkcjonowaliśmy.
- 1:06:23Do dzisiaj jest matką dwóch córek.
- 1:06:26Mieszka w Irlandii. Fantastycznie
- 1:06:28spotykamy się. A rodzice to są moi
- 1:06:30przyjaciele. Jestem ich przyjacielem.
- 1:06:31>> Czyli to jest też przykład tego, że te
- 1:06:33relacje z boiska buduje się dużo
- 1:06:34szerzej.
- 1:06:35>> Też taką rolą rodzica jest dbanie o to,
- 1:06:37żeby żeby zachować dzieciom tą równowagę
- 1:06:40między sportem a taką przestrzenią
- 1:06:43na życie prywatne, bo bo mamy też
- 1:06:45sytuację z kadry, że na przykład dziecko
- 1:06:46przyjeżdża na dwutygodniowe zgrupowanie
- 1:06:48na kampy i w pierwszym dniu, kiedy wraca
- 1:06:51do domu, to mama zabiera go na na
- 1:06:53trening motoryczny. Więc te dzieci
- 1:06:55często dużo trenują. y często oprócz
- 1:06:58szkoły i siatkówki nie mają nic, a
- 1:07:00często jeszcze ta szkoła jest bardzo
- 1:07:01powiązana z siatkówką, bo to są dzieci,
- 1:07:03które chodzą do klas sportowych, one nie
- 1:07:05wychodzą, nie spotykają się z innymi, a
- 1:07:07uważam, że taka przestrzeń na inne
- 1:07:09aktywności, na życie prywatne też jest
- 1:07:12bardzo ważna i uważam, że to też jest
- 1:07:14rola rodziców.
- 1:07:15>> To jest bardzo, bardzo istotny element
- 1:07:18do tego, że najpierw to są dzieciaki,
- 1:07:21potem dopiero są zawodnikami,
- 1:07:23zawodniczkami, uczniami w szkołę.
- 1:07:25>> [muzyka]
About this transcript
This page contains the full transcript of Kochanowski Debata - Wsparcie psychologiczne zawodniczek i zawodników by Młodzieżowa Akademia Siatkówki, generated from the public captions YouTube serves with the video. The transcript has 10,486 words across 1,778 segments, with the original timestamps preserved so you can click any line to jump to that moment in the embedded player.
What you can do with it
Use the transcript to take notes, quote the speaker, build a study guide, generate a summary with ChatGPT or Claude via the YouTube Summary tool, or export it as a timed subtitle file with YouTube to SRT. You can also re-open it in the transcriber to translate the transcript into 100+ languages.
Free YouTube transcript tool
YouTube2Text is a free YouTube transcript generator — no signup, no daily limit. Paste any YouTube link and get the full transcript instantly, with timestamps, click-to-jump, translation to 100+ languages, AI prompts for ChatGPT, Claude, and Gemini, and exports to TXT, SRT, VTT, or Markdown.